GRY

Chwila nieuwagi mamy – dziewczynka z poważnymi poparzeniami [FOTO]

Mama długo wahała się czy pokazać to co stało się z jej 1,5 roczną córeczką. Po konsultacjach z innymi mamami stwierdziła, że opublikuje drastyczne zdjęcia ku przestrodze!

dziewczynka poparzyła się ładowarką
fot. AdobeStock
Mama opublikowała w sieci zdjęcia pokazujące poparzenia ust jej małej córeczki po tym, jak wsadziła sobie do buzi ładowarkę do telefonu komórkowego.

To mogło się przydarzyć każdej z nas

Amerykanka Courtney N Davis jest mamą 19-miesięcznej dziewczynki Gabby. Pewnego dnia zauważyła, że coś złego dzieje się z jej dzieckiem, w kąciku ust zaczęły pojawiać się dziwne przebarwienia. Mama natychmiast zabrała malucha do lekarza. Okazało się, że ślady na buźce dziecka to oparzenia od ładowarki. Córeczka pod nieobecność mamy włożyła sobie do ust ładowarkę do telefonu i ją polizała.
Redakcja poleca: Ukąszenia na egzotycznych wakacjach – co robić radzi pediatra [WIDEO]
W takiej sytuacji najlepiej jak najszybciej znaleźć się pod fachową opieką – radzi pediatra Łukasz Durajski. I w żadnym wypadku nie smarować miejsca ukąszenia maściami lub kremami.

Zawsze o tym pamiętała, ale nie tego feralnego dnia

Courtney nie ma nic na swoje usprawiedliwienie. To ona nie odłączyła ładowarki od kontaktu. Jak mówi, zawsze starała się wyciągnąć wtyczkę z kontaktu, ale tego jednego konkretnego dnia miała taki nawał obowiązków, że zapomniała. To wystarczyło, aby córeczka zainteresowała się urządzeniem i wzięła ładowarkę do buzi.
 

"Nigdy nie próbowała wsadzić ładowarki do ust, a tym bardziej się nią bawić. Tego konkretnego dnia wsadziła ją po prostu do ust i doznała ciężkiego oparzenia. Dziękuję Bogu, że nie poczuła tego zbytnio. Zachowywała się tak, jakby jej to w ogóle nie przeszkadzało" – wspomina Courtney.

Ładowarki poza zasięgiem dziecięcych rączek

Rana na ustach dziewczynki wyglądała coraz gorzej. Na zdjęciach opublikowanych przez mamę na Facebooku widać, jak z dnia na dzień poparzenie poszerza się – usta zaczęły ropieć, zrobił się obrzęk. Powstały wyraźne ubytki w skórze. Na szczęście leki w końcu zaczęły działać i stan buzi poprawił się.

Courtney swoim postem i udostępnieniem drastycznych zdjęć, chce ostrzec wszystkich rodziców. Apeluje, aby zawsze zabierać z zasięgu wzroku dziecka i jego rączek wszelkie ładowarki.



                                                                       


Dom kojarzy się z bezpieczeństwem, jednak jak pokazują statystyki do większości wypadków z udziałem dzieci dochodzi właśnie w zaciszu domowym. Córka Courtney, mimo dużego cierpienia, miała jednak sporo szczęścia. Ta historia mogła się skończyć zupełnie inaczej.

Pamiętaj, że każde urządzenie podłączone do gniazdka, nawet gdy nie jest włączone, pobiera pewną ilość energii elektrycznej. Gdyby ładowarka była uszkodzona i miała np. w pewnym miejscu przerwaną izolację, mogłoby, w najtragiczniejszym scenariuszu, dojść nawet do śmiertelnego porażenia prądem dziecka.

Maluchy uwielbiają dotykać paluszkami (również mokrymi, np. zaślinionymi) wszelkich dziurek. Dlatego zabezpiecz w domu wszystkie kontakty elektryczne zaślepkami tak, aby twoje dziecko nie miało do nich dostępu.

Napiszcie w komentarzach o swoich sposobach na zabezpieczenie dziecka przed niebezpieczeństwami "czyhającymi" na nie w domu. 

Źródło: popularne.pl

Zobacz też:
Doładuj
Przeładuj

Popularne tematy

To Cię zainteresuje

Narzędzia dla mam

Więcej

O tym się mówi

Rozwiąż quiz!