dług 11-latka
fot. Adobe, screen "wolni od długów"

11-latek ma aż 30 tysięcy DŁUGU! Eksperci ruszyli z pomocą

Bartek pochodzi z miejscowości Poręba. Ma 11 lat. Po śmierci rodziców chłopcem zajmuje się babcia Barbara. Chłopiec odziedziczył po swoim ojcu gospodarstwo i dom, ale także... ogromny dług, którego nie ma z czego spłacić.
Joanna  Biegaj
dług 11-latka
fot. Adobe, screen "wolni od długów"
Historia Bartka jest trudna i bardzo smutna. Chłopiec nie miał w życiu lekko – gdy miał 3 lata, porzuciła go mama. Kobieta zmarła w 2018 roku. Później umarł jego ojciec. Bartek na szczęście ma wspierającą i kochająca babcię. Żyją w skromnych warunkach. Dom, w którym mieszkają, jeszcze niedawno nie miał centralnego ogrzewania. Z pomocą ruszyli jednak życzliwi sąsiedzi, organizując zbiórkę pieniędzy na remont.

Ogromny dług Bartka

Babcia chłopca ma jeszcze jedno zmartwienie – Bartek ma 30 tysięcy długu. Odziedziczył go po śmierci ojca wraz z gospodarstwem i domem. Pani Barbara nie ma jednak pieniędzy na spłatę długu, który z każdym rokiem rośnie. Eksperci ocenili, że gdy Bartek skończy 18 lat, dług może przewyższać wartość gospodarstwa, które chłopiec odziedziczył.

Pani Barbara utrzymuje się jedynie z niskiej renty po swoim mężu. Stara się nie korzystać z pieniędzy Bartka – troszczy się w ten sposób o jego przyszłość, gdy jej zabraknie.

Historia zadłużonego chłopca została przedstawiona w programie „Wolni od długów”. Eksperci od spraw prawnych, finansowych i społecznych pomagają zadłużonym osobom wyjść na prostą. Analizują oni całą sytuację i proponują najlepszy plan naprawczy. Czy historia Bartka i jego babci również będzie mieć szczęśliwe zakończenie? Mamy nadzieję, że tak i trzymamy za to mocno kciuki!

Zobacz także: 
Redakcja poleca: Jak nie krzyczeć na dziecko – jak przestać krzyczeć? Jak krzyk wpływa na dziecko? [WIDEO]
Jeśli zastanawiasz się, jak nie krzyczeć na dziecko, najważniejszy krok do sukcesu masz już za sobą. Krzyczenie na dziecko przynosi bowiem fatalne skutki i wyrabia w maluchu nawyk rozwiązywania problemów podniesionym głosem. A to nie jest dobry kapitał na przyszłość. Psycholog wyjaśnia, czy można krzyczeć na dziecko, i jak przestać to robić.
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy