GRY
 
 

21 przyjemności na ferie zimowe - nie tylko zabawy na śniegu!

Skrzypiący pod nogami śnieg, błyszczące w słońcu sople, wojna na śnieżki - każde dziecko wie, że zima to mnóstwo radości. Powodów, dla których warto ją pokochać, jest znacznie więcej.

dzieci, zima, mróz
fot. fotolia
Są ludzie, którzy próbują po prostu przetrwać zimę. Żyją na pół gwizdka i codziennie powtarzają sobie „Oby do wiosny!”.
Nie idźcie w ich ślady, szkoda życia. Wyciśnijcie z zimy wszystko, co najlepsze, także wtedy, gdy zamiast śniegu jest chlapa. Jakie atrakcje was czekają?
 

1. Zabawy na śniegu

Na zaśnieżonym trawniku można robić mnóstwo wspaniałych rzeczy. 

  • „Rysujcie” wydeptując w puchu esy-floresy, kółka, linie, a nawet cale labirynty. Przy okazji można porównać wielkość stóp mamy, dziecka i taty.
  • Zbudujcie mini igloo. Robi się je ze  śniegowych kulek.
  • Rzucajcie śnieżki do celu, np. do grubego drzewa.
  • Tropcie dzikiego zwierza. Czyje to ślady? Dokąd prowadzą?
Redakcja poleca: Czy ferie zimowe w mieście są nudne? [SONDA ULICZNA]
Zapytaliśmy przechodniów o to, czy ferie zimowe spędzane w mieście oznaczają nudę. Czas zimowego odpoczynku trwa w najlepsze i potrwa aż do niedzieli 25 lutego.


2. Robienie babek ze śniegu

Idealnie nadają się do tego foremki do babek z piasku.
 

3. Lepienie bałwana

Banał? Nie dla twojego dziecka.  Gdy już ulepicie bałwana:

  • Załóżcie mu  coś na głowę (choćby czapkę zrobioną z gazety) albo zróbcie efektowną  fryzurę (na przykład  na jeża (z patyczków) albo z przedziałkiem (z kępek wyciągniętej spod śniegu suchej trawy).
  • Koniecznie doróbcie mu oczy i guziki (w mieście trudno węgielki, więc będą musiały wam wystarczyć kamyki, szyszki  albo nawet zabrane z domu  mandarynki) i marchewkowy nos.
  • Jeśli macie jeszcze siłę i ochotę, zafundujcie mu towarzystwo – żonę, dzieci, psa albo żółwia.


4. Zabawne ubranka

Czapki z uszkami misia, szaliki z mini-pomponami, rękawiczki z buźkami –  zimowe ubranka wcale nie muszą być nudne.
  • Zwykła czapka z supermarketowej wyprzedaży zyska w oczach malca jeśli doszyjesz do niej jakiś zabawny drobiazg, choćby naszywkę z ukochanym bohaterem z kreskówki albo pomponik w nietypowym miejscu.
  • Na takim sobie sweterku możesz w jeden wieczór wyszyć śnieżynki (najprostsze, z trzech krzyżujących się kresek).
  • Szarobura kurtka będzie weselsza jeśli do zamka doczepisz kolorowy breloczek albo światełko odblaskowe (dzięki temu dziecku będzie łatwiej zapiąć zamek).
Polecamy także: Marznie? Wcale nie. Ale jak to sprawdzić?


5. Karmienie ptaków

Dla maluchów to wielka frajda a dla ptaków sprawa życia i śmierci,  dlatego nie wychodźcie z domu z pustymi kieszeniami. Zabierzcie ziarna, kawałek słoniny (zawieście go na gałęzi  na sznureczku albo na rozciągniętym spinaczu) i urządźcie ptakom przyjęcie. To świetna okazja by przyjrzeć im się z bliska.

Obejrzyj FILM: Dokarmianie ptaków zimą


6. Wyjazd w góry

W mieście chlapa i korki? Poszukajcie zimy w górach. Wyjechać można już z półrocznym niemowlęciem (młodszym dzieciom raczej nie służy gwałtowna zmiana klimatu), najlepiej na co najmniej dwa tygodnie, by malec zdążył się zaaklimatyzować.

Dobra rada: Poszukajcie ośrodka nastawionego na przyjmowanie rodzin z małymi dziećmi. Dzięki temu wy nie będziecie przeszkadzać innym, a inni – wam. Poza tym będziecie mogli liczyć na wiele udogodnień.  Takich miejsc jest coraz więcej. W niektórych z nich na najmłodszych czeka  szkółka narciarska, ośla łączka po której nie jeżdżą dorośli a nawet… przedszkole, w którym maluchy bawią się i uczą, podczas gdy ich rodzice szaleją na stoku. 

Doładuj
Przeładuj