Chłopiec zasłonił sobie uszy/ dziecko nie słucha
fot. Fotolia

5 najczęstszych błędów, które popełniamy w komunikacji z dzieckiem

Czy zdarza ci się prosić o coś dziecko, a ono to ignoruje? Ile razy słyszałaś "zaraz", "za minutę"? Ile razy po bezskutecznych prośbach, robiłaś coś co miały zrobić dzieci? Czy jesteś w takich sytuacjach sfrustrowana? 
Monika Karbarczyk
Chłopiec zasłonił sobie uszy/ dziecko nie słucha
fot. Fotolia
Jeśli nasze dziecko nie stosuje się do naszych poleceń, może warto zastanowić się, w jaki sposób je komunikujemy. Zdarza się, i to wcale nierzadko, że nasze prośby lub polecenia nie są właściwie przez dzieci odbierane, bo dajemy im sprzeczne sygnały. Ale to nie jedyny powód. Przeczytaj, dlaczego dziecko może nas nie słuchać. 

Wydajemy zbyt wiele poleceń na raz

Gdy sięgam pamięcią do dzieciństwa, przypomina mi się wizyta cioci i rodzinny obiad przy stole. Ciocia, co chwilę strofowała mnie i brata. Słyszeliśmy: "Wyprostuj plecy", "Zdejmij łokcie ze stołu", "Jak trzymasz widelec?", "Nie odzywaj się w czasie jedzenia" itp. Liczba uwag i poleceń oszołomiła nas. Nie wiedzieliśmy już, co zrobić, by zadowolić ciocię. Gdyby nie szybka interwencja rodziców, którzy poprosili ją o większą wyrozumiałość dla kilkulatków, pewnie stracilibyśmy całkowicie apetyt. 
Jeśli wydajemy dziecku setki poleceń w ciągu dnia, przestaje nas ono słuchać. Nasz głos staje się szumem, tłem. W takich sytuacjach często dochodzi do konfliktów. Gdy dziecko nas nie słucha, zaczynamy podnosić głos, ono nas wciąż ignoruje i... awantura gotowa. 
Rada: Dostosuj się do możliwości swojego dziecka. Niektórym dzieciom wystarczy powiedzieć: "posprzątaj pokój" i one wiedzą, że trzeba poukładać zabawki i klocki, poskładać ubrania i wyrzucić śmieci do kosza. Innym trzeba dokładnie sprecyzować swoje oczekiwania: "Poustawiaj pluszaki na półce", "Włóż skarpetki do szuflady" itp. Co ważne, kolejne polecenia wydajemy, gdy jedno zostanie wykonane!
Redakcja poleca: Rozmowy z dzieckiem o śmierci - film
Jak rozmawiać z dzieckiem o śmierci? Czy małe dziecko może zrozumieć dlaczego już nie zobaczy kochanej babci?

Nie dajemy dzieciom jednoznacznych komunikatów

Dobór słów i forma komunikatu mają ogromne znaczenie w porozumiewaniu się z dzieckiem. Jeśli chcemy, by dziecko coś zrobiło od razu, komunikat musi być jednoznaczny: "Idź do łazienki i umyj zęby", "Poskładaj te zabawki". Zwroty w stylu: "Czy mógłbyś pójść teraz i umyć zęby?" lub "Pójdziesz teraz umyć zęby, ok?", dają dziecku możliwość odmówienia wykonania polecenia, a za skorzystanie z tej możliwości nie możemy go karać. 

Warto przeczytać: Jak karać i nagradzać dziecko - wywiad z psychologiem​

Zbyt często powtarzamy polecenia nie dodając ostrzeżenia

Może się zdarzyć, że dziecko nie usłyszy za pierwszym razem naszego polecenia. Powtórzmy mu więc je jeszcze raz, ale nie podkreślajmy tego, że robimy to ponownie. Unikajmy zdań typu: "Mówiłam ci już dwa razy, abyś nie chodził w butach po dywanie"; "Już pięć razy powtarzam ci, abyś skończył grać". Zwracając się w ten sposób do dziecka, będziemy wypowiadać te zdania w nieskończoność. Jeśli zwracamy się do niego "piąty raz" i nie poniosło ono żadnych konsekwencji, to słowa powtórzone "siódmy" czy "dziesiąty raz" też nie zrobią na nim żadnego wrażenia. 

Nie jesteśmy konsekwentni

Jeśli powtarzasz drugi raz polecenie, dodaj ostrzeżenie, np. "Jeśli nie wyłączysz gry teraz, to następnym razem będziesz grał o 15 minut krócej" lub "Jeśli nie umyjesz zębów teraz, to będziemy czytać książeczkę przed snem o 5 minut krócej". Dziecko musi wiedzieć, co je czeka, gdy nie wykona polecenia. 
Jeśli mimo ostrzeżenie nie zrobi tego, o co je poprosimy, musimy ostrzeżenie wdrożyć w życie. Jeśli tego nie zrobimy, damy dziecku sygnał, że nie musi nas słuchać, bo i tak nie spotka go za to kara. Konsekwencja to podstawa wychowania dzieci. 

Nie chwalimy dzieci za to, co zrobiły 

Jeśli chcemy, by nasze dziecko stale nas słuchało, warto pamiętać nie tylko o ostrzeżeniach i konsekwencjach, ale również o... chwaleniu dziecka. Każdy z nas potrzebuje wzmocnienia, wsparcia, dziecko przede wszystkim. Jeśli twoje dziecko posprząta zabawki, wyłączy grę czy umyje zęby, wtedy gdy je o to poprosisz, podkreśl jak bardzo się z tego cieszysz. Powiedz: "Świetna robota, dziękuję, że zająłeś się tym, gdy cię o to poprosiłam". To na pewno zachęci dziecko do jeszcze lepszej współpracy z rodzicem. 

Polecamy: Cała prawda o kłamaniu - dlaczego dzieci kłamią?​

Tekst napisany na podstawie artykułu Amy Morin opublikowanego w huffingtonpost.com
 
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy