GRY
 
 

50 zabawek, które musi mieć twoje dziecko

W czym tkwi sekret dobrych zabawek dla dzieci – takich, które pomagają poznawać świat i z którymi nawet po latach trudno się rozstać?

KY107021.jpg

Kupujesz je przy różnych okazjach, bo wiesz, że to świetny prezent. Ale czasem okazuje się, że skomplikowana mata edukacyjna czy grające żółwie wcale nie cieszą malucha. W czym zatem tkwi sekret ulubionych zabawek – Takich, które pomagają rozwijać się i poznawać świat, z którymi nawet po latach trudno się rozstać?

Masz jeszcze sekretne pudełko z ukochaną lalką, kalejdoskopem i klockami, z których można było zbudować naprawdę wszystko? Magia ulubionych zabawek potrafi ożyć nawet po wielu, wielu latach. Ot, tak, po prostu, przy okazji robienia porządków. Zapoczątkowana w dzieciństwie pasja zostaje w nas na całe życie. Bo do tego, by eksperymentować z dociekliwością naukowca, ożywić własną fantazją nieruchome postaci, stworzyć niezwykłą budowlę, dziecko potrzebuje mądrej zachęty, a nie automatu, który zrobi wszystko za niego. Warto jednak maluchowi pokazać, jak może rozpocząć tę fantastyczną przygodę, i razem z nim odkrywać świat zabawek. Tych naprawdę mądrych i koniecznych do rozwoju nie powinno zabraknąć w dziecięcym pokoju. I to już od najmłodszych lat. Oto one.

Zabawki dla dzieci: klocki, zestawy konstrukcyjne do budowania
Pierwsze są z miękkiego materiału o wyrazistych kolorach (biały, czarny, czerwony, żółty). Dają się chwycić, włożyć do buzi, z czasem upuścić i wyrzucić z łóżeczka. Drewniane, plastikowe są świetne do budowania (oraz burzenia!) prostych wież i pierwszych architektonicznych dzieł.
Czego uczą? Rozumienia, że przedmioty nie są płaskie, że można je chować jeden za drugi, ustawiać wzwyż i wszerz. Odkrycie, czym jest perspektywa, trójwymiarowość i przekształcanie bryły, przydaje się wcześniej niż na lekcji geometrii.

Zabawki dla dzieci: przytulanka, miś, lala, pluszak
Obśliniane, obwąchiwane, obgryzane... potrafią przetrwać najtrudniejsze wyzwania losu. Nocują w łóżeczkach, jeżdżą samochodem, chodzą do pana doktora, jedzą obiadki, lubią się kąpać i ubierać. Są pocieszycielem, powiernikiem sekretów i nieodłącznym towarzyszem zabaw. Można je zabrać ze sobą wszędzie.
Czego uczą? Zasad komunikacji i podziału na różne role (coś mówi lala, coś robi miś), pobudzają fantazję, zachęcają do naśladowania dorosłych i nauki mowy. Zastępując mamę, dają poczucie bezpieczeństwa, ułatwiają samodzielne zasypianie.

Zabawki dla dzieci: mobil, bączek, jeździdełko, coś do ciągnięcia, wózek dla lalek, kolejka, latawiec, kalejdoskop
Z pozoru niewiele je łączy, jednak wszystkie, choć w nieco inny sposób, pozwalają maluchowi obserwować ruch przedmiotów. A z czasem sprawić, że zaczynają się poruszać: nakręcane (bączek czy mobil), pchane (jeździdełko, wózek), ciągnięte (kaczka na sznurku), spuszczane z pochylni (samochodziki), obracane (kalejdoskop), poruszane na wietrze (wiatraczek, latawiec), jeżdżące ustalonym torem (kolejki).
Czego uczą? Tego, na jak wiele sposobów można wprawić przedmioty w ruch. Obok zasady grawitacji jest to fascynujące odkrycie praw fizyki. Daje poczucie mocy: „Sprawiam, że przedmioty się poruszają”. Ćwiczy współdziałanie ręki i oka, wytrwałość, obserwację.

Zabawki dla dzieci: pojemniki, sorter, piramidka
Zaczyna się od pudełek, do których można coś wrzucać, wyjmować i znów wrzucać. Kubeczki przydają się do wkładania jednego w drugi, ustawiania piramidy, robienia babek z piasku, do zabawy wodą. Od klocków o różnych kształtach, które da się włożyć tylko do właściwych otworów, nie można się oderwać.
Czego uczą? Pozwalają na dowolne porównywanie i dopasowywanie kształtów oraz wielkości. Jeśli są napełniane wodą lub piaskiem – do eksperymentowania, jak zmienne i nieprzewidywalne jest pojęcie objętości.

Redakcja poleca: Kiedy niemowlę siada? - film
Kiedy warto pomagać dziecku w nauce siadania, czy można nosić dziecko w nosidełku i sadzać w leżaczku? Jakie ćwiczenia zachęcą niemowlę do siadania?

Ocena (1 ocena)

6.0
Doładuj
Przeładuj