GRY
 
 

7 rzeczy, których nie chce słyszeć pracująca matka

Jeżeli masz dziecko i wróciłaś do pracy, prawdopodobnie codziennie zmagasz się z wyrzutami sumienia, że poświęcasz za mało czasu jednemu lub drugiemu. Oto 7 rzeczy, których naprawdę nie chce słyszeć pracująca matka!

angry woman
fot. fotolia.com
O tym, jak trudno jest znaleźć równowagę między macierzyństwem i karierą, wie każda mama, która wróciła do pracy. Martwisz się tym, że za mało czasu poświęcasz swojemu dziecku albo tym, że nie jesteś w stanie skupić się na pracy tak, jak kiedyś. Dręczysz się nawet, jeżeli wiesz, że to minie, a twoje dziecko jest pod dobrą opieką. Ale prawdziwą zmorą są komentarze "życzliwych" bliższych i dalszych znajomych lub rodziny, którzy nie są lub nigdy nie byli w takiej sytuacji.

Przeczytaj, co takiego doprowadza nas do furii!

1.    Nie powierzyłabym wychowania mojego dziecka obcej osobie!

Ja też nie, dlatego sama wychowuję moje dzieci. Z pomocą pań w przedszkolu. 
Redakcja poleca: Nadepnięcie na lego oraz 9 sytuacji, w których mama mówi słowo na „k”
Co mówi mama, która nadepnie bosa stopą na klocek lego? Zobacz sytuacje znane tylko mamom, w których ciężko nie zakląć.

2.    Przecież twojemu mężowi tak świetnie idzie w pracy

Czy to znaczy, że ja powinnam zawiesić swoje ambicje na kołku?

3.    Twoje dzieci za tobą nie tęsknią?

Tęsknią, a ja tęsknię za nimi. Ale staram się jak mogę być z nimi jak najwięcej i żebyśmy przy okazji nie umarli z głodu!

4.    Ja bym się czuła winna

@#$#%#$^%&*I&^()(*_%$^&%*^&(&*)!!!

5.    Może gdybyś więcej czasu spędzała w domu, nie zachowywałyby się tak okropnie

Pewnie zachowywałyby się jeszcze gorzej, gdyby ich matka popadła w otępienie 


6.    Przegapisz wszystkie najpiękniejsze chwile z ich dzieciństwa


Nie wszystkie, czasami przecież wracam do domu. A dzięki temu, że chwilami mnie tam nie ma, nie przegapię momentu, w którym tracę zmysły!

7.    Gdybyś przestała wydawać pieniądze na głupoty, nie musiałabyś iść do pracy

Nie wiedziałam, że jedzenie i czynsz to taki luksus!

Jakie komentarze Was najbardziej denerwują? 
 
Doładuj
Przeładuj