dziecko, kuchnia, danie gotowe, deserek
fot. Panthermedia

7 zalet gotowców

Wystarczy odkręcić wieczko i obiadek gotowy. Takie danie ze sklepu jest nie tylko proste w przygotowaniu, ale do tego zdrowe i smaczne. Po prostu idealne!
Joanna Karwat
dziecko, kuchnia, danie gotowe, deserek
fot. Panthermedia
Kiedy maluch kończy pół roczku, jego życie nabiera nowego smaku – i to dosłownie! Do mlecznego jadłospisu dziecka dołączają kolejne pyszności: marchewka, ziemniaczek, mięsko. Ale gdy malec odkrywa coraz to nowe rozkosze podniebienia, ty zastanawiasz się, co podać na stół, aby smyk jadł zdrowo i z apetytem. Samodzielne gotowanie? Tanie, ale czasochłonne i w dodatku nie masz gwarancji, że przyrządzona w domu zupka zawiera wszystkie niezbędne witaminy. Na szczęście na półkach z gotowymi daniami dla maluszków pojawia się coraz więcej produktów. Czy rzeczywiście warto je zachwalać? Okazuje się, że tak! 

1. Są przyrządzane ze sprawdzonych składników
Nad procesem przygotowania gotowych dań czuwa cały sztab specjalistów: pediatrów, dietetyków, techników żywienia. Zanim posiłek trafi do słoiczka, dokładnie sprawdza się jego surowce. Choć nie wszystkie owoce i warzywa pochodzą z typowo ekologicznych upraw (tylko te w pojemniczkach opatrzonych dopiskiem BIO), jednak wszystkie są kontrolowane, czy nie ma w nich pozostałości metali ciężkich, pestycydów i środków ochrony roślin. Gotowe dania konserwuje się, poddając je jedynie działaniu wysokiej temperatury.  

2. Mają odpowiednią konsystencję
Te dla kilkumiesięcznych bobasów są idealnie gładkie, tak aby półroczny maluch nie mógł się nimi zakrztusić. Te dla starszych niemowląt zawierają drobne grudki warzyw. Dania przeznaczone dla rocznych dzieci są pokrojone w małe kawałki. Dzięki zróżnicowanej konsystencji obiadki zachęcają dziecko do nauki gryzienia i przeżuwania. Taki trening nie tylko uczy malca samodzielnego jedzenia, ale też wspomaga prawidłowy rozwój zgryzu.

3. Nie zawierają dodatku soli i cukru
Smakują dokładnie tak jak naturalne warzywa i mięsko. Twój dzidziuś nie ma jeszcze tak wyrobionego (albo tak spaczonego) smaku jak dorosły, dlatego nieposolona zupka na pewno nie będzie mu przeszkadzać. Malutkiemu dziecku  w ogóle nie dodawaj soli do żadnych posiłków. Z kilku powodów. Pierwszy: jest ona za dużym obciążeniem dla jego nerek. Drugi: sól pogarsza przyswajanie wapnia. Trzeci: w przyszłości prowadzi do nadciśnienia. Nie dosalaj więc gotowych zupek – jest to niepotrzebne,  a wręcz może twojemu maluszkowi zaszkodzić! 

4. Zawierają właściwe proporcje
Która mama, gotując obiadek dla smyka, zastanawia się, ile kalorii zawiera ziemniaczek, ile tłuszczu jest w łyżeczce masła i jak dużo białka ma pół piersi z indyka? No właśnie. A producenci dań dla niemowląt są zobowiązani do skrupulatnego przestrzegania proporcji.

5. Mają sterylne opakowanie
Dzięki temu dania mogą być przechowywane nawet przez kilka lat bez obawy, że w środku zaczną namnażać się bakterie. Trzeba je jedynie trzymać w miarę chłodnym i zacienionym miejscu, np. w zamykanej szafce. Co innego, gdy słoiczek jest już otwarty. Wtedy można trzymać go w lodówce nie dłużej niż 48 godzin. Po tym czasie, jeśli danie nie zostanie zjedzone, trzeba je niestety wyrzucić. Przed podaniem dziecku potrawy zawsze trzeba sprawdzić, czy nie minął termin jej przydatności do spożycia.

6. Są wygodne w podróży
A także podczas weekendu u babci i na rodzinnej kolacji w restauracji. Podgrzanie dania ze słoiczka jest szybkie i bardzo łatwe, dlatego gotowe dania świetnie sprawdzają się w każdej sytuacji. Owocowy deserek można podać prosto ze słoiczka. Miseczkę z zupką albo daniem mięsnym wystarczy włożyć na chwilę do gorącej wody.  Pamiętaj, jeśli smyk nie zje wszystkiego, nie wstawiaj niedojedzonych resztek do lodówki, tylko je wyrzuć. Bakterie znajdujące się w ślinie mogą zacząć proces fermentacji jedzenia.

7. Idealne dla alergików
Niektóre firmy mają specjalne linie produktów dla dzieci alergicznych. Często takie dania są przygotowane wyłącznie z jednego lub dwóch składników; można wybrać te, które nie powodują u malca uczulenia. Na pewno uda się znaleźć coś dla każdego dziecka, także tego z alergią na mleko, jajka czy gluten. Trzeba tylko zawsze uważnie czytać etykietę produktu. Wprowadzając do diety malucha nowy słoiczek (tak jak każdy nowy pokarm), zawsze obserwuj, czy nie pojawią się u niego objawy uczulenia (wysypka, zaczerwienienie skóry, biegunka).
Redakcja poleca: Paulina Krupińska o talencie córki. 5-latka pójdzie w ślady mamy czy taty? [WIDEO]
Modelka pochwaliła się, jaką pasję ma Antosia. Zdaniem rodziców dziewczynka jest naprawdę utalentowana. Zostanie więc modelką, piosenkarką, a może... tenisistką?
Oceń artykuł

Ocena 6 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy