Absurdalna lista wymagań do żłobka
fot. Instagram, Adobe Stock/ Kolaż mamotoja.pl

Absurdalna lista wymagań do żłobka. Czegoś takiego jeszcze nie było

Dopiero co zaczęły się wakacje, ale żłobki już wysyłają rodzicom listę wymagań. Zalecenia jednej placówki stały się hitem Internetu. Aż trudno uwierzyć, że to nie żart.
Sylwia Arlak
Absurdalna lista wymagań do żłobka
fot. Instagram, Adobe Stock/ Kolaż mamotoja.pl
Lista, którą otrzymali rodzice zapisujący dzieci do jednego z wrocławskich żłobków, trafiła do sieci i szybko stała się viralem. Na liście wymagań czytamy m.in., że dziecko powinno mieć ściśle określoną porę drzemki (11.30-12:00). Nie może ssać mleka z piersi, nie wolno mu korzystać z kubeczka niekapka, a niemiksowane posiłki musi umieć zjadać łyżeczką. Zabronione jest też bieganie i zabawy podczas posiłku, dziecko ma być nauczone jeść posiłki przy stoliku. 

Pozwólmy maluchowi rozwijać się w swoim tempie

Sprawę nagłośniła psycholog Magdalena Komsta (autorka profilu wymagajace_pl na Instagramie). „Autentyk z wrocławskiego żłobka – wiem już z Waszych prywatnych wiadomości, że to nie odosobniona praktyka”. Pod jej postem pojawiło się mnóstwo krytycznych komentarzy. 
 

„Brzmi jak nazizm”;
„A gdzie punkt o tym, aby nauczyć bobasa nie histeryzować za oddalającym się rodzicem?”;
„Dobrze, że odpieluchować nie każą. I co to za zalecenie odstawienia od piersi?! Kiedy bliskość mamy po powrocie jest najbardziej potrzebna” – piszą internauci.

Internauci nie rozumieją, jak można wymagać od rocznego dziecka, by tak szybko odzwyczaiło się od piersi, nauczyło się spożywać posiłki czy zasypiało o narzuconych porach. Podkreślają, że mało które dziecko w tym wieku będzie w stanie samo poradzić sobie z jedzeniem posiłków łyżeczką. Zauważają, że dziecko, które idzie do żłobka, przeżywa ogromny stres, a wszelkie zmiany tylko go spotęgują. Podkreślają, że każdy maluch ma swoje tempo rozwoju, a mocne naciskanie na niego na pewno nie zachęci go do nauki. 

Zgadzacie się z tymi argumentami? Który punkt powinien według was zniknąć z tej listy?

Zobacz też:
Redakcja poleca: Będzie więcej żłobków na uczelniach
Macierzyństwo nie musi oznaczać końca nauki. W ramach programu „Maluch na uczelni” w 2015 r. prawie 11 mln zł zostanie przeznaczonych na stworzenie miejsc opieki dla dzieci tych rodziców, którzy studiują lub są pracownikami naukowymi.
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy