dziecko, maskotka

Czy twoje dziecko ma ADHD?

Ruchliwe, psotne dziecko często ściąga na siebie podejrzenia o ADHD. Sprawdź, jak odróżnić typową dla wieku żywiołowość od poważniejszych problemów rozwojowych.
dziecko, maskotka
Tylko się odwróciłaś, a dziecko już coś zrzuciło, przewróciło się albo zabrało innemu dziecku wiaderko. To sytuacja znana wielu rodzicom. Część z nich wzdycha nad kłopotliwym wiekiem pociech, zarzuca sobie błędy wychowawcze, a część idzie dalej, podejrzewając u dziecka ADHD. W większości przypadków niesłusznie. Kilkulatki to z natury żywiołowe dzieci. A tylko kilka procent z nich jest dotkniętych zespołem nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi (w skrócie ADHD). Na przykładzie Jasia, który ma ADHD, i żywiołowej, psotnej Marysi zobacz, jak je rozpoznać.

Odmówiłam dziecku kupna batonika...

→ Jaś nie zwrócił uwagi na odmowę i pobiegł w kierunku jaskrawożółtego garbusa, którego właśnie dostrzegł na parkingu za sklepem.
To naturalne zachowanie, bo reakcje dziecka z ADHD bardzo trudno przewidzieć. Nigdy nie wiadomo, jak zareaguje na sytuację nową czy stresującą. Gdy nie dostanie tego, co chce, może zareagować bardzo gwałtownie albo zignorować sytuację.

→ Marysia prosiła o batonik całą drogę i bardzo długo przeżywała odmowę.
Mały łobuziak jest przewidywalny. Zapewne wiesz, że gdy odmówisz mu kupna batonika, najpierw stanie się przymilny, potem coraz bardziej niecierpliwy, by w końcu rzucić się na podłogę.

Obejrzyj film: Jak radzić sobie z dziecięcą histerią? Sprawdź porady eksperta
Redakcja poleca: Jak reagować na histerię dziecka [WIDEO]
Wielu rodziców, których dziecko robi sceny w miejscach publicznych, zastanawia się, jak reagować na histerię dziecka. W takiej sytuacji nie warto zwracać uwagi na reakcję i krytyczne uwagi otoczenia. Najważniejsze jest zapewnienie maluchowi bezpieczeństwa. Na rozmowę przyjdzie czas, gdy dziecko się uspokoi.

W domu pojawił się nowy zestaw puzzli...

→ Jasia trzeba było długo zachęcać, by zabrał się do ich układania, nie chciał słuchać, na czym to polega, i nie umiał dopasować ani jednej części z najprostszego zestawu.
Malec z ADHD ma problemy ze znalezieniem szczegółów na obrazku i szybko się rozprasza. Wystarczy szmer w drugim końcu pokoju, by przerwał zabawę lub przestał słuchać bajki. Niemal zawsze wymiguje się od gier wymagających poznania reguł. Często szybko porzuca każde zajęcie, ale może mieć swoją ulubioną zabawę lub zabawkę. 

→ Marysia ma w domu kilka zestawów puzzli, którymi się nie interesuje, ale te nowe  układa z ochotą, bo na obrazku jest koń, a Marysia uwielbia te zwierzęta.
Ruchliwe dziecko nie umie skupić się na czynnościach, które je nie interesują, ale jeśli coś wyda mu się ekscytujące, zabawa może pochłonąć je całkowicie, tak że nawet dzwonek do drzwi nie jest w stanie dziecka rozproszyć. Zwykle traci zainteresowanie po kilkunastu minutach. Ale nie potrafi się skupić na jednej czynności, np. gdy jest zmęczone lub chore.

Czytaj też: Sztuka koncentracji

Gdy mówię do dziecka...

→ Jaś nie słucha, np. gdy mu zwracam uwagę, albo zmienia temat rozmowy, bo nie chce słuchać do końca, przerywa mi i ucieka.
Dziecko z ADHD pozostaje głuche na wszystkie uwagi, przerywa, zmienia temat. To cecha przypisywana ADHD. Jest też niecierpliwe (nie czeka na swoją kolej, np. podczas zabaw czy posiłków w przedszkolu). Jeśli zadaje jakieś pytanie, po chwili robi wrażenie, jakby nie było w ogóle zainteresowane odpowiedzią.

→ Marysia denerwuje się, gdy ją napominam, ale stara się mnie wysłuchać.
Żywiołowe dzieci na tym etapie rozwoju emocjonalnego nie potrafią sobie radzić z natłokiem informacji i mogą reagować na nie złością. Denerwują się także, gdy o coś pytają, a odpowiedź nie jest wystarczająca. Potrafią zadawać sto pytań na minutę, powtarzają je wielokrotnie, nie mogąc się doczekać odpowiedzi. Słuchają odpowiedzi, a potem dopytują dalej (słynne: a dlaczego?). To charakterystyczne zachowanie, szczególnie wśród uzdolnionych, ciekawych świata dzieci.

Sprawdź też: Jaki charakter ma twoje dziecko? – test

Kiedy siadamy do obiadu...

→ Jaś ześlizguje się z krzesła, choć przed chwilą siedział nieruchomo, biega dookoła stołu, trącając inne krzesła.
Dziecko z ADHD nie wykazuje zainteresowania nudnymi codziennymi czynnościami, (mycie zębów, ubieranie się, jedzenie) zwykle odbiega i przybiega do posiłku. Patrząc na jego ręce, nogi czy głowę, można odnieść wrażenie, że są nieustannie w ruchu.

→ Marysia zwykle siedzi grzecznie do końca posiłku, ale gdy mamy gości, strasznie się kręci, wchodzi pod stół albo ucieka do swojego pokoju.
U zdrowego dziecka takie zachowanie pojawia się w chwilach stresujących – szaleństwami próbuje zwrócić na siebie uwagę, by przerwać sytuację, która budzi w nim lęk. To normalne, że popisuje się przed gośćmi, których dawno nie widziało. Warto zastanowić się też, czy nie zdarzyło się ostatnio coś, co zburzyło dotychczasowy porządek (debiut przedszkolny, narodziny rodzeństwa).

Diagnozę stawia psycholog

Nie wystarczy opinia pani z przedszkola czy innej doświadczonej mamy. Diagnozę o ADHD stawia  psycholog lub psychiatra dziecięcy. Potrzebna bywa też konsultacja lekarza specjalisty, by wykluczyć inne przyczyny zaburzeń zachowania, np. alergię, astmę, nadczynność tarczycy, epilepsję, niedosłuch, słaby wzrok, stany lękowe. O ADHD mówimy, gdy objawy występują przed 6. rokiem życia, utrzymują się dłużej niż 6 miesięcy i występują w kilku środowiskach, w których dziecko przebywa.

Zobacz też: Jak wygląda wizyta dziecka u psychologa?

Konsultacja: Justyna Święcicka, psycholog, pracuje w warszawskiej poradni Uniwersytet dla Rodziców
Oceń artykuł

Ocena 5 na 6 głosy

Zobacz także

Popularne tematy