Anita i Adrian ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia"
fot. Instagram/anitaczylija

Adrian ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia” jest nieszczęśliwy z Anitą? Tak uważają fani!

Anita i Adrian, którzy poznali się w 3. edycji programu "Ślub od pierwszego wejrzenia", od początku świetnie się dogadywali. Ich relacja zaowocowała nawet dwójką dzieci, a małżonkowie dobrani przez eksperta założyli szczęśliwą rodzinę.
Aleksandra Zaborowska
Anita i Adrian ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia"
fot. Instagram/anitaczylija
Anita ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia” opublikowała świąteczne zdjęcie z Adrianem, z którym założyła rodzinę po udanym występie w programie. Jedna z fanek uznała jednak, że mężczyzna nie wygląda na szczęśliwego.

Adrian i Anita ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia” są nieszczęśliwi?

Kobieta podzieliła się optymistycznym opisem z okazji świąt, jednak pomimo to, niektóre fanki doszukały się w jej zdjęciu objawów… nieszczęścia!

„Jedziemy więc niebawem na daaaleką północ, a wcześniej staram się spędzić więcej czasu z moim tatą, oraz odwiedzić najbliższych przyjaciół. A jak jest u Was? Dwie Wigilie? Połączone rodziny, czy co roku wymiany albo losowanie? Dziś mamy mini świąteczny obiad i bardzo się cieszę, bo mąż nie zje ze mną nigdy rybki, mimo że mieszka nad morzem i powinien lubić, prawda?” – napisała pod fotografią.

Jedna z fanek od razu skomentowała zdjęcie: „Adrian jakiś smutny, zmęczony?”. Szczęśliwa małżonka jednak szybko sprostowała te domysły.

„Możliwe że zamyślony, zmęczony też.. praca po 10 h dziennie daje się we znaki. Plus pobudki czasem w nocy…” – odpowiedziała Anita.

Komentarze fanek Anity ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia"
Piękna świąteczna sesja, którą podzieliła się Anita, wskazuje jednak na to, że „telewizyjna rodzina” ma się świetnie, a codzienne zmęczenie nie zakłóca ich szczęścia.
 
Źródło: Instagram, Plotek

Zobacz też:
Redakcja poleca: Mama rekordzistka: Danuta Ulidowicz jest najdłużej pracującą mamą SOS Wiosek Dziecięcych [WIDEO]
W tej historii jest wszystko, co najpiękniejsze w macierzyństwie: miłość, cierpliwość, wyrozumiałość i oddanie. Pani Danuta przez 34 lata tworzyła dom dla 19 dzieci, nie posiadających rodziny. To o niej powstał film "Mistrzyni świata". Zobacz relację z jego prapremiery - to historia z wielokrotnym happy endem.
Oceń artykuł

Ocena 3 na 2 głosy

Zobacz także

Popularne tematy