Aerobik z tatą

Czy wiesz, że możesz zacząć ćwiczyć z dzieckiem już w pierwszych tygodniach jego życia? Zobacz nasze wskazówki.



Czy wiesz, że możesz zacząć ćwiczyć z dzieckiem już w pierwszych tygodniach jego życia? Zobacz nasze wskazówki.





Pewnie zastanawiasz się, po co takiemu maluchowi gimnastyka. Kiedyś rzeczywiście sądzono, że to czas uśpionych zmysłów. Ale nic bardziej błędnego! Jeśli od pierwszych tygodni będziesz wspierał jego rozwój poprzez ćwiczenia, w których najważniejszy jest dotyk, przytulanie i bliski kontakt, to nie tylko zapewnisz swojemu dziecku poczucie bezpieczeństwa, ale pomożesz mu zdobyć nowe umiejętności i poznać to, co je otacza. W ramionach taty maluch wkracza w inny, ciekawy świat, a tata staje się dla niego Bardzo Ważną Osobą!

Kiedy ćwiczyć?
Nie każda część dnia jest dobra. Na ćwiczenia przeznacz chwile dłuższego czuwania maluszka, ale nie przed jedzeniem i nie zaraz po nim. I nie wtedy, gdy jest rozdrażniony. Odpowiednią porą jest wieczorne oczekiwanie na kąpiel.

W drugim, trzecim miesiącu życia dziecka nie stosuj więcej niż dwóch ćwiczeń jednocześnie. Najlepiej zacznij od tzw. ćwiczenia woźnicy. Maluch może być wtedy rozebrany. Jeśli w pokoju jest chłodno, włóż mu śpioszki, które nie krępują ruchów.

Pierwsze ćwiczenia

Woźnica
Od kiedy:
Od 10. tygodnia życia.
Korzyści: Rozluźnia mięśnie pleców, wzmacnia mięśnie barków i ramion, wspomaga rozwój mięśni oddechowych.
Jak ćwiczyć: Ułóż malucha na pleckach na łóżku lub na karimacie. W jego dłonie wsuń kciuki, a pozostałymi palcami obejmuj dłonie maleństwa. Rączki dziecka rozłóż szeroko na boki, a następnie układaj je na przemian na jego klatce piersiowej. Potem znów rozłóż rączki na boki i znów skrzyżuj na piersiach. To ćwiczenie zwykle podoba się dzieciom, wywołuje salwy śmiechu. Można je powtarzać 6–8 razy.

To mój tatuś
Od kiedy:
Od 3. miesiąca.
Korzyści: Wspomaga rozwój i sprawność dłoni maleństwa. Dla dziecka to także nowe doznania – dotyka bowiem gładkiej skóry policzków, a także chropowatej brody z zarostem.
Jak ćwiczyć: Dziecko połóż na pleckach. Ujmij delikatnie jego rączki na wysokości łokci i pochyl się nad nim. Następnie spokojnie prowadź jego dłonie (powinny być otwarte) po swoich włosach, policzkach, brodzie.
Uśmiechaj się przy tym. Możesz wymieniać części twarzy, których akurat dotyka: „To jest nosek, a to buzia”.

Semafor
Od kiedy:
Od 3. miesiąca.
Korzyści: Wzmacnia mięśnie ramionek i barków dziecka, wspomaga rozwój jego mięśni oddechowych.
Jak ćwiczyć: Maluch powinien leżeć na pleckach. Swoimi dłońmi chwyć jego rączki i unieś je do góry. Ale uwaga
– nie wolno Ci ich nadmiernie prostować! Zostaw w górze prawą rączkę, a lewą powolutku opuszczaj, potem
zaś lewą unieś do góry, a prawą opuść. To ćwiczenie powtórz początkowo tylko 2 razy, potem 4, aż w końcu dojdziecie do 6 razy. W trakcie ćwiczeń możesz opowiadać swojemu malcowi o tym, co akurat robisz.
Obroty
Od kiedy:
Od 3. miesiąca.
Korzyści: Wzmacniają mięśnie karku, barków i grzbietu.
Jak ćwiczyć: Stań za dzieckiem, kiedy maluszek leży na brzuchu. Lewą rękę połóż na prawym ramieniu malca,
a prawą obejmij jego prawą nóżkę. Noga powinna być lekko ugięta w kolanie. Odchylając delikatnie jego ramię, zachęć maluszka do podniesienia głowy, a następnie pomóż mu obrócić się na plecki. Ćwiczenie możesz zacząć
od ułożenia malca na boku – wówczas dziecko łatwiej się obróci. To samo wykonaj w drugą stronę. Ćwiczenie powtórz 3 razy w każdą stronę.

Tekst: Bożena Borys, instruktor; prowadzi zajęcia z gimnastyki i kursy pływania dla najmłodszych dzieci.
Rys.: Artur Wąsowski

td_dopisek.gif


Redakcja poleca: SIDS, czyli zespół nagłej śmierci łóżeczkowej u niemowląt: jak zapobiegać?
SIDS to zespół nagłej śmierci łóżeczkowej, który dotyka niemowląt. Dzieci są pozornie zdrowe, ale pewnego dnia nie budzą się już ze snu. Jednak rodzice nie są bez szans! Można zmniejszyć ryzyko SIDS i skutecznie zapobiegać nagłej śmierci łóżeczkowej niemowląt. Sprawdź, co to za choroba, i które dzieci są szczególnie zagrożone SIDS.
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy