GRY
 
 

Afrodyzjaki dla mężczyzn – czy działają?

Potężna erekcja, gotowość do akcji, długi efekt pionu – to obietnice producentów suplementów na potencję. Specjaliści ostrzegają: ich zażywanie może być nieskuteczne, a nawet niebezpieczne.

Marta Kabulska
Konsultacja: prof. Andrzej Borkowski
Afrodyzjaki dla mężczyzn
fot. fotolia
Według szacunków Polskiego Towarzystwa Medycyny Seksualnej problem zaburzeń erekcji dotyka nawet 1,7 mln polskich mężczyzn. Problem jest jednak dla wielu mężczyzn wstydliwy, często więc unikają wizyty u lekarza, poszukując rozwiązania na własną rękę.

Co kryją w sobie afrodyzjaki dla mężczyzn?

Żeń-szeń, miłorząb japoński (Ginko biloba), buzdyganek naziemny (Tribulus terrestris) to najczęściej pojawiające się zioła w produktach dostępnych bez recepty mających wspomagać erekcję. Te i inne składniki wzięli pod mikroskopy naukowcy z centrum medycznego Wake Forest Baptist. Brakuje dowodów naukowych stwierdzających zasadność ich stosowania u mężczyzn z zaburzeniami erekcji, pokazują wyniki badań opublikowanych w "Journal of Sexual Medicine". I choć brak skuteczności rozczarowuje, to konsekwencje stosowania afrodyzjaków przez mężczyzn mogą okazać się poważniejsze niż tylko straty finansowe.
Redakcja poleca: Szczepienia ratują życie, a dziecko może je polubić! Przekonuje Wojciech Mikołuszko
Szczepienie może być punktem wyjścia do rozmowy na temat chorób. Dziecko może przestać bać się szczepień i zainteresować się nauką - mówi Wojciech Mikołuszko, dziennikarz i popularyzator nauki.

Czy afrodyzjaki są bezpieczne?

  • Przyjmowanie żeń-szenia, najczęstszego składnika produktów na potencję bez recepty, łączy się z ryzykiem wystąpienia bólów głowy, wysypki, bezsenności, rozstroju żołądka, zaparć, obniżenia poziom cukru we krwi u cukrzyków.
  • Miłorząb japoński może wchodzić w interakcje z aspiryną i powodować bóle głowy, krwotoki, a także drgawki. 
  • U osób przyjmujących buzdyganek naziemny stwierdzono natomiast działanie toksyczne dla wątroby i nerek.
Co więcej, w 2013 roku kontrola m.in. suplementów diety używanych przez chorych z zaburzeniami potencji prowadzona przez GIS pokazała, że w części z nich znajdowały się aktywne substancje farmaceutyczne, które nie zostały dopuszczone do obrotu jako składnik (lub substancja czynna) leków, ani tym bardziej do suplementów diety! Nieświadome przyjmowanie aktywnych substancji farmaceutycznych stosowanych w leczeniu zaburzeń erekcji może okazać się śmiertelnie niebezpieczne.

- Leków na zaburzenia erekcji pod żadnym pozorem nie można łączyć z nitratami (lekami przyjmowanymi w chorobie naczyń wieńcowych ze względu na możliwy efekt hipotensyjny grożący poważnymi konsekwencjami. Należy być także ostrożnym w stosowaniu tych medykamentów u chorych z niewydolnością nerek, wątroby czy niewydolnością krążenia. Należy pamiętać, że do tej pory nie ma na rynku skutecznego leku na zaburzenia erekcji dostępnego bez recepty. Wszystkim mężczyznom borykającym się z tym problemem zalecam wizytę u specjalisty. Trudności z osiągnięciem wzwodu mogą być symptomem innych poważnych schorzeń związanych np. z układem krążenia, które zdiagnozować może tylko lekarz – ostrzega prof. Andrzej Borkowski, specjalista urologii.

Zobacz też: Czy leki na zaburzenia erekcji mogą szkodzić płodności?
 
prof. Andrzej Borkowski
Konsultacja: prof. Andrzej Borkowski

specjalista urologii, Klinika Urologii Ogólnej, Onkologicznej i Czynnościowej w Szpitalu Klinicznym Dzieciątka Jezus

Ocena (2 oceny)

6.0
Doładuj
Przeładuj