wolontariusze WOŚP
archiwum prywatne
Aktualności

Korzystał ze sprzętu WOŚP, teraz sam na niego zbiera! [ROZMOWA Z WOLONTARIUSZEM]

Czerwone serduszka WOŚP wzruszają mnie pewnie bardziej niż większość z was. Dlaczego? Bo przypominają mi sprzęt, który stał przy szpitalnym łóżeczku syna, i godziny, które przy nim spędziłam. Dziś Olek jest duży i zdrowy. I wspiera WOŚP.

Choć mocno utkwiły mi w pamięci serduszka na sprzęcie medycznym i to, jak rozjaśniały szpitalną rzeczywistość, gdy mój malutki synek leżał na kardiologii w Centrum Zdrowia Dziecka, to upłynęły lata, zanim zaczęliśmy chodzić z puszką WOŚP. To była inicjatywa dziecka. Czyli najszczersza!
 

kliknij baner i wygraj zdjęcie swojego dziecka na okładce „Mamo, To Ja”


WOŚP 2021 aukcja okładka Mamo, To Ja
Adobe Stock/Edipresse

Regulamin licytacji

 

Dlaczego nasza redakcja angażuje się w Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy?

Wtedy: Był taki malutki

Tuż po narodzinach Olo ważył tylko 2000 g. Był naprawdę malutki i chudziutki, choć urodził się w terminie. Pierwsze dni życia spędził w cieplarce. Z tego czasu nie pamiętam serduszek na szpitalnym sprzęcie, ale jeszcze wtedy wydawało się, że nie będziemy mieć tak dużo do czynienia z placówkami medycznymi. Tak naprawdę te czerwone naklejki zaczęłam dostrzegać, gdy Olek jako niewiele ponadroczny maluch miał operowane serce. Sporo się na nie napatrzyłam, siedząc przy jego łóżeczku, gdy wokół pracował bardzo specjalistyczny sprzęt. Nawet nie chcę myśleć, co by się stało, gdyby dzięki Orkiestrze nie znalazł się na oddziale. Teraz również my zbieramy na niego pieniądze. 

Teraz: Zbieramy na WOŚP

Olek jest nastolatkiem. Dał się namówić na rozmowę o pomaganiu z WOŚP (nie było to aż tak trudne), choć woli działać niż mówić o działaniu. Jest dumny, że teraz sam może pomagać dzieciom, bo ktoś inny zebrał kiedyś pieniądze na sprzęt, który pomógł mu wyzdrowieć.

Ja: – Dużo było serduszek na szpitalnych urządzeniach, gdy lata temu miałeś operację serca, wiesz? Tak się wtedy o ciebie bałam...
Olek: – Wiem, opowiadałaś mi. Ale ja ich zupełnie nie pamiętam!
Ja: – Niedziwne, byłeś malutki. Czy to dlatego powiedziałeś kiedyś, że będziesz zbierać pieniądze na WOŚP?
Olek: – Tak. Gdy opowiadałaś mi kiedyś o tych kardiomonitorach z serduszkami, przyszło mi do głowy, że też chciałbym zostać wolontariuszem. A potem wróciłaś z pracy i powiedziałaś, że będzie u was sztab, pytając, czy chcę być wolontariuszem. Nie miałem żadnych wątpliwości, żeby się zgłosić.
Ja: – A dlaczego?
Olek: – Bo chciałem pomóc innym dzieciom, tak jak wcześniej mi ktoś pomógł. Chciałem, by inne dzieci miały sprzęt, dzięki któremu lekarze będą mogli uratować ich zdrowie, a nawet życie. 
Ja: – Czyli z wdzięczności.
Olek: – No tak. Poza tym pomaganie daje szczęście. Ja czuję się szczęśliwy, gdy biorę udział w finale WOŚP.
Ja: – A jest coś trudnego w chodzeniu z puszką?
Olek: – Tak! Że jest zimno! Ale tak na poważnie, to trzeba się przełamać, żeby podejść do nieznajomych osób i poprosić o pieniądze. Nie dla siebie przecież, tylko na pomoc innym, ale zawsze. Ludzie różnie reagują, choć najczęściej pozytywnie.
Ja: – Ja pamiętam pierwszych ludzi, do których podeszliśmy podczas naszej debiutanckiej kwesty. Nie był to strzał w dziesiątkę: pomachali tylko rękami i nie chcieli nic wrzucić. To na chwilę ostudziło nasz zapał. Ale potem poszło już jak z płatka. Jedna pani wrzuciła nawet kilka stówek.
Olek: – Pamiętam! A gdy chcieliśmy jej dać kilka serduszek, powiedziała, że nie trzeba. Chyba nawet jednego nie chciała. A tłok przy puszce? Tak też było. Wszyscy naraz chcieli wrzucać! No i ta pani, która poprosiła o kilka serduszek, bo jej córka zawsze okleja sobie nimi kalendarz na cały rok. A niektórzy w ogóle udają, że nas nie widzą...
Ja: – Chodzenie z puszką to również okazja, żeby pogadać z ludźmi. Pewien młody tata opowiedział o swoim kilkutygodniowym synku, który leżał w wózku tuż obok nas, że mały już korzystał ze sprzętu wośpowego i właśnie dlatego wrzuca do naszej puszki wszystko, co akurat ma w kieszeni. Tak myślę, że te puszki co roku są pełne nie tylko pieniędzy, ale i wdzięczności!
Olek: – Ciekawe, co by było, gdyby nie pieniądze, które od 27 lat zbiera WOŚP...
Ja: – No na pewno lekarze nie mogliby aż tak nowocześnie leczyć dzieci. Bo naszego kraju nie byłoby stać na sprzęt tak wysokiej klasy. W zeszłym roku, gdy byłam w szpitalu w Białej Podlaskiej i robiłam wywiad z ordynatorem oddziału neonatologicznego, znów się przekonałam, że w dziecięcych szpitalach czerwone serducha aż kłują w oczy!
Olek: – Ciekawe, czy będzie w tym roku rekord.
Ja: – Jurek Owsiak mówi, że to nie ma znaczenia. I ma rację. To zachęć teraz innych do zbierania na WOŚP.
Olek: – Jeśli chcecie poczuć szczęście i miłość, wspierajcie WOŚP. Te pieniądze naprawdę pomagają chorym dzieciom. I to dzięki wam. To działa, bo w tych pieniądzach jest dobra energia, która idzie dalej i dalej.
Ja: – Poza tym dobro zawsze wraca. A jak długo będziesz chodził z puszką WOŚP?
Olek: – Do końca świata i jeden dzień dłużej! 

No to do zobaczenia na ulicach, w parkach, w miastach i miasteczkach! Nie ma focha, jest radocha – jak mówi Jurek Owsiak. A moc niech będzie z wami!

Zobacz też:

dzieci zbierające na WOŚP
archiwum domowe
Aktualności
Rodzeństwo mówi, dlaczego chce zbierać na WOŚP – 8 dziecięcych powodów
Dla dzieci WOŚP nie ma żadnego związku z polityką. I dobrze! Dlaczego dzieci chcą być kolejny raz wolontariuszami? Oto, poruszająco szczere, odpowiedzi.

Jagoda ma 10 lat, Kacper 13. 11 stycznia 2015 roku pod moją opieką (to konieczne w wypadku niepełnoletnich) kolejny raz zbierali na WOŚP . Oczywiście jestem za! Cieszę się, że znowu spędziliśmy kilkanaście godzin na nogach, trochę na mrozie, i mogliśmy namawiać do wrzucania do puszki dla dzieci i seniorów . Jestem „za” od samego początku. I z każdym rokiem coraz bardziej. Choć wiem, że nie wszyscy są. Narzekaczy nie brakuje. Nie umiem ich zrozumieć. Przecież każdy, kto ma dziecko, wie, że sprzęty kupione przez WOŚP są w każdym szpitalu pediatrycznym w Polsce! Polecam: WOŚP zmieniła polską pediatrię: mówi znany kardiochirurg Nie mam już sił pisać o inkubatorach ratujących życie wcześniaków , o tych wszystkich nowoczesnych sprzętach. Nie chcę pisać o obrączce mojego zmarłego taty, którą mama oddała na orkiestrę. Tych wzruszających, prawdziwych historii jest tak dużo. Ale część dorosłych i tak wie swoje, i widzi świat inaczej. Trudno. Nie będę nikogo przekonywać. Spytałam moje dzieci, dlaczego chcą być wolontariuszami WOŚP . Oto ich odpowiedzi. Proste, dziecięce i bardzo szczere. Bez „poprawek”, bez dodawania niczego od mamy. Jagoda ma 10 lat, pierwszy raz była wolontariuszką w 2012 roku, miała wtedy 7 lat. 1. Dzięki WOŚP dzieci czują się kochane Chodzi mi o to, żeby chore dzieci nie czuły się inne, zapomniane. Żeby wiedziały, że wszyscy je bardzo kochają. A nawet bardziej. I dlatego właśnie zbierają się i zbierają pieniądze. 2. Tak ratuje się życie Po prostu dzięki tym pieniądzom ratuje się życie dzieci i staruszków . To jest bardzo ważne. Najważniejsze. Chyba nie trzeba tego tłumaczyć, że ratowanie życia jest ważne, prawda? 3. Bycie wolontariuszem daje dużo radości To takie miłe – zrobić coś dobrego dla innych! Każdy powinien wiedzieć, jakie to wspaniałe uczucie...

Jerzy Owsiak
Łukasz Widziszowski
Aktualności
Jurek Owsiak: pieniądze WOŚP nie znikają, a bycie z Orkiestrą jest nowoczesne!
Fundację Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zna 97 proc. Polaków, a sprzęt medyczny z czerwonym serduszkiem uratował już życie i zdrowie tysięcy dzieci. Jurek Owsiak, pomysłodawca i założyciel WOŚP, opowiada nam m.in., jak ustala się cele styczniowych zbiórek i w jaki sposób są wydawane zebrane podczas nich pieniądze. Dlaczego właśnie teraz? Bo pod koniec czerwca WOŚP ogłasza rozliczenia.

Dlaczego warto pomagać? Bo to daje satysfakcję, bo to daje paliwo, bo to daje radość. To, że chcemy komuś pomóc, jest jak dobry trening, jak poczucie, że jesteśmy na wakacjach, gdy wszyscy są szczęśliwi. Kiedy pomagamy , wyzwalamy u ludzi pozytywne reakcje, niezależnie jak trudna jest sytuacja. Pomaganie jest czymś naturalnym, ludzkim i siedzi w pokładach dobra, które w sobie mamy. A na koniec to po prostu obowiązek. W zimnym, przeliczającym wszystko na pieniądze społeczeństwie XXI wieku pomaganie jest obszarem naszej wolności. To nasza decyzja, w co się ostatecznie zaangażujemy, jak pomożemy.   Jak sprawiasz, że ludzie chcą pomagać? Przypominam im, bo nie ma w tym nic złego. W dzisiejszych czasach zakręceni codziennością i jej pędem ludzie potrzebują wskazania palcem. Jeśli mają ochotę, uczestniczą w tym. Gdy jasno mówimy, o co nam chodzi, nie używamy barokowych ozdobników, to ludzie ochoczo biorą w tym udział. Cała maszyna pomagania jest dzisiaj, nie krępuję się już o tym mówić, jak dobrze skonstruowane przedsiębiorstwo, które przynosi na koniec pozytywny rezultat. Nie trzeba przekonywać ludzi do pomagania. Odwróciłbym to w inną stronę: jeśli nie chcą pomagać, to niech nie przeszkadzają. Atmosfera jest ważna? Ważna jest radość, napędzanie się radością innych. Polaków nie trzeba jakoś specjalnie nakłaniać do pomagania , bo im się chce. Polska to kraj, który przeszedł w swojej historii tyle, że większości Europejczyków trudno zrozumieć, że czasem nam się jeszcze chciało chcieć. W szarych czasach komuny Polacy robili np. festiwal w Jarocinie, choć im przeszkadzano. Podobnie Pomarańczowa Alternatywa jako przeciwstawienie się ludziom w szarych płaszczach. Nam też często się przeszkadza i nie wiem, jak to jest, ale ci przeszkadzacze zyskują spory posłuch, bo w nas, Polakach, jest czasem taka tendencja do jęczenia, łapania...

serce na dłoni, pomoc, wolontariat, WOŚP
Adobe Stock
Tata
Gdy zachoruje ci dziecko, wszędzie są serduszka WOŚP – czytaj reportaż
„Gdy moja ciężko chora córka, Hania, leżała w szpitalu, mogłem się przekonać, jak wielki wpływ na służbę zdrowia ma rzesza przemarzniętych małolatów z puszkami” – mówi Tomek, tata 5-latki.

„Serduszka WOŚP drukowałem na domowej drukarce” Jak to się zaczęło? Wieki temu i na wariata. Koniec podstawówki, początek liceum. Ktoś w Warszawie robił letnią zadymę w środku zimy. Paczka przyjaciół znała Jurka Owsiaka, bo o nim mowa, z programu „Kręcioła” czy z radiowych audycji. I nagle gość, którego lubią i szanują, robi coś niezwykłego – zbiera na ulicach kasę na sprzęt medyczny. Koniecznie chcieli wziąć w tym udział: – Działo się coś ważnego, pozytywnego, więc chcieliśmy się włączyć, choć na początku zupełnie nie wiedzieliśmy, jak. Było już po finale, nie było serduszek, identyfikatorów, zgody głównego sztabu WOŚP. Grupka nastolatków biegała więc po mieście, zagadywała ludzi pod sklepami, wchodziła do urzędów. Słoik w rękach, na nakrętce otwór do wrzucania pieniędzy. Część ludzi pukała się w głowę, ale niektórzy słyszeli już o WOŚP i wrzucali pieniądze. – Wtedy, jako kilkunastoletni chłopak, nie przypuszczałem nawet, że biegając ze słoikiem na pieniądze, ratuję zdrowie mojego przyszłego dziecka – opowiada Tomek Górski, dziś tata 5-letniej Hani i 2-letniego Stefana. – Lubiłem komputery, mam smykałkę do grafiki, zrobiłem więc domowej roboty serduszka WOŚP i wydrukowałem je na samoprzylepnym papierze. Ludzie koniecznie chcieli je mieć! – wspomina Tomek. Po kilku dniach 3 dziewczyny pojechały do sztabu Orkiestry z harcerskim plecakiem wypchanym pieniędzmi. Udało się pierwszy raz, potem udawały się kolejne razy. W następnym roku szkoły w całym miasteczku, w którym mieszka Tomek, konkurowały, która z nich zbierze więcej. Styczniowe zbieranie pieniędzy przyjęło się i z czasem zbierać zaczęły młodsze dzieciaki. Gdy moja córka zachorowała, wszędzie wkoło niej były serduszka W końcu jednak przyjaciele z liceum rozjechali się na studia i bieganie z puszką...

Nasze akcje
dziecko na szczepieniu
O szczepieniach
Szczególne znaczenie szczepień przeciw pneumokokom u niemowląt i dzieci w dobie pandemii COVID-19
Partner
częste oddawanie moczu u dziecka
Zakupy
Szukasz najlepszego nocnika dla dziecka? Sprawdź nasz ranking!
Partner
Kobieta czyta książkę
Zakupy
Tej książce ufają miliony rodziców! Czy masz ją na półce?
Partner
łojotokowe zapalenie skóry
Pielęgnacja
Test zakończony sukcesem! 99% osób poleca te kosmetyki
Partner
Polecamy
Porady
jak pobrać bon turystyczny
Prawo i finanse
Jak pobrać i aktywować bon turystyczny: instrukcja rejestracji na PUE ZUS (krok po kroku)
Milena Oszczepalińska
ukraińskie imiona
Imiona
Ukraińskie imiona: męskie i żeńskie + tłumaczenie imion ukraińskich
Joanna Biegaj
cytaty na urodziny
Cytaty i przysłowia
Mądre i piękne cytaty na urodziny –​ 22 sentencje urodzinowe
Joanna Biegaj
Ile dać na Chrzest?
Święta i uroczystości
Ile wypada dać na chrzciny w 2022 roku? – kwoty dla rodziny, chrzestnych i gości
Luiza Słuszniak
gdzie nad morze z dzieckiem
new badge ranking small
Niemowlę
Gdzie nad morze z dzieckiem? TOP 10 sprawdzonych miejsc dla rodzin z maluchami
Hanna Szczesiak
ospa u dziecka a wychodzenie na dwór
Zdrowie
Ospa u dziecka a wychodzenie na dwór: jak długo będziecie w domu? Czy podczas ospy można wychodzić?
Milena Oszczepalińska
5 dni opieki na dziecko
Prawo i finanse
5 dni opieki (urlop na dziecko) – wszystko, co trzeba wiedzieć o nowym urlopie
Joanna Biegaj
pesel po 2000
Prawo i finanse
PESEL po 2000 - zasady jego ustalania
Agnieszka Majchrzak
hiszpańskie imiona
Imiona
Najczęściej nadawane hiszpańskie imiona - ich znaczenie oraz polskie odpowiedniki
Joanna Biegaj
Bon turystyczny: jak wykorzystać w 2022?
Aktualności
Gdzie można wykorzystać bon turystyczny – lista podmiotów + zmiany przepisów
Ewa Janczak-Cwil
Urlop ojcowski
Prawo i finanse
Urlop ojcowski 2022: ile dni, ile płatny, wniosek, dokumenty
Magdalena Drab
przedmioty w 4 klasie
Aktualności
Jakie są przedmioty w 4 klasie szkoły podstawowej w roku szkolnym 2022/2023? [LISTA]
Ewa Janczak-Cwil
300 plus
Prawo i finanse
300 plus 2022 – dla kogo, kiedy składać wniosek?
Małgorzata Wódz
na komary dla niemowląt
Zdrowie
Co na komary dla niemowląt: co wolno stosować, czego unikać?
Ewa Janczak-Cwil
urwany kleszcz
Zdrowie
Urwany kleszcz: czy usuwać główkę kleszcza, gdy dojdzie do jej oderwania?
Ewa Janczak-Cwil
Bon turystyczn atrakcje dla dzieci
Czas wolny
Bon turystyczny – atrakcje dla dzieci, za które można płacić bonem
Ewa Janczak-Cwil
300 plus dla zerówki 2021
Aktualności
300 plus dla zerówki w 2022 roku – czy Dobry Start obejmuje sześciolatki?
Joanna Biegaj
rekrutacja do liceum
Wychowanie
Jak wygląda rekrutacja do liceum 2022/2023? Jak dostać się do dobrego liceum?
Joanna Biegaj