Tymon chory na siatówczaka - nowotwór złośłiwy oka
Fb Puk Puk Tymonku. Kto tam? - Siatkówczak.
Aktualności

Błysk w oku Tymka to nowotwór złośliwy. Pomóż Tymkowi, zanim siatkówczak zabierze mu oczko!

5-miesięczny Tymon walczy z nowotworem złośliwym oczka. Potrzebuje twojej pomocy!

5-miesięczny Tymon jest bezbronny w obliczu nowotworu złośliwego oka. Potrzebuje pomocy, niestety ona kosztuje i to nie mało. Rodzice chłopca rozpoczęli walkę o jego zdrowie. Celem jest zebranie niebagatelnej kwoty 1 400 000 złotych. Dołącz do walki o zdrowie Tymka.

Tymon urodził się 02.10.2015 roku. Był dzieckiem wyczekiwanym (przyszedł na świat po 3 latach starań rodziców). Początkowo nic nie wskazywało, że jego zdrowiu zagraża śmiertelne niebezpieczeństwo. 
"(...)Pamiętam chwilę, kiedy położna położyła moje nagie dziecko na moim ciele – będę ten moment pamiętała do końca życia! Cudowne i wzruszające przeżycie. Poczułam ciepło, delikatność i ogromną ufność ze strony tego malca, który od razu wiedział, kim jestem i swoimi malutkimi rączkami, stopniowo, wdrapał się aż do mojej szyi. Jak tylko zaczynał płakać, wystarczyło włożyć mu palec do rączki i natychmiast się uspokajał. Bardzo szybko też zaczął się uśmiechać, nasz uśmiech został jednak zastąpiony strachem..." – wspomina mama Tymka.

Wszystko zaczęło się od zdjęć

"Wszystko zaczęło się w weekend, a dokładnie w sobotę 5 marca. Właśnie wybieraliśmy się na spacer, kiedy przypomniało mi się, że muszę podzielić się z moim mężem Krzyśkiem, pewnym spostrzeżeniem na temat naszego synka Tymka. Zauważyłam podczas przebierania małego, że jedna źrenica dziwnie odbija światło. Powiedziałam o tym Krzyśkowi, w przekonaniu, że skomentuje to jako nic specjalnego, tymczasem stało się inaczej. Mój mąż również zauważył to już jakiś czas temu!

Na wstępie postanowiłam natychmiast w poniedziałek udać się na cito do okulisty dziecięcego. Cały czas miałam w pamięci zdjęcia, na których to przecież Tymcio miał czerwone źrenice. A to przecież było dobrym objawem, świadczącym o tym, że oczka są zdrowe. Mąż jednak postanowił zrobić jeszcze dla świętego spokoju zdjęcie telefonem. I wtedy okazało się, że jesteśmy w błędzie. Źrenica w prawym oczku nie była czerwona, nie była też czarna jak w oku lewym, tylko okazała się być jasnym, bladym punktem"

Zdrowie Tymka za 1 400 000 złotych

Od tej pory chłopiec przeszedł szereg badań. Ostatecznie badania potwierdziły najgorsze obawy rodziców – lekarze znaleźli w oku chłopca guz wielkości 7 mm. Diagnoza -   nowotwór złośliwy oka - brzmiała jak wyrok. Od tej pory rodzice chłopca rozpoczęli walkę o zdrowie dziecka. Wysłali dokumentację medyczną do dr. Abramsona z Nowego Jorku. 

"Skuteczność stosowanej od 10 lat metody w Nowym Jorku, oraz doświadczenie zespołu dr. Abramsona, jest wystarczającym argumentem na wybranie jego Kliniki. Rozmawialiśmy także z rodzicami innych dzieci, którzy są po, lub w trakcie leczenia – twierdzą, że dodatkowym plusem, jest talent dr. Abramsona i jego laser, rozbijający zwapnienia powstałe na siatkówce po guzie. Dzięki temu dziecko nie dość, że ma zapewnione skuteczne w 98% leczenie nowotworu złośliwego i nie traci oka, to jeszcze może zachować większość wzroku. I co ważne, u dzieci leczonych przez dr. Abramsona ryzyko wznowienia nowotworu wynosi zaledwie 10% i jest o wiele niższe niż w Europie. Dopełniliśmy wszelkich formalności – zgłosiliśmy zbiórkę publiczną, mamy konto w bezprowizyjnej Fundacji – nastawiamy się, że leczenie jak w przypadku innych maluszków z podobną wielkością guza to minimum 1 400 000 złotych.
Zrobimy wszystko, żeby nasz skarb, o którego staraliśmy się tak długo, otrzymał najskuteczniejsze leczenie na świecie, w najlepszej Klinice na całej kuli ziemskiej!" – mówi tata Tymka.

Jak pomóc Tymkowi przez Facebooka?

Rodzice Tymka postanowili wykorzystać potencjał, jaki mają portale społecznościowe. Zamieścili na profilu "Puk Puk Tymonku. Kto tam? - Siatkówczak." na Fb film o chorobie Tymka. Wystarczy wykonać 3 zadania, by pomóc chłopcu:

  1. Powiedz PUK PUK Tymonkowi i wpłać 10 zł http://bit.ly/1U8inRm
  2. Nominuj w komentarzu pod filmikiem 3 kolejne osoby do zabawy,
  3. Udostępnij filmik u siebie na profilu.

Pomoc dla Tymka

  • Darowizną
  • Nakrętkami
  • Grosikami
  • Fundacja Rycerze i Księżniczki
    ul. Zagójska 2/4 /85
    04-101 Warszawa
    PKO Bank Polski SA
    90 1020 1042 0000 8902 0324 4142
    tytułując przelew "DAROWIZNA DLA TYMONA"
    Do wpłat zagranicznych z tytułem 
    "DAROWIZNA DLA TYMONA PALCZARSKIEGO"
    Swift: BPKOPLPW 90 1020 1042 0000 8902 0324 4142
    IBAN: PL90102010420000890203244142
    Tytułem: "DAROWIZNA DLA TYMONA"
    Konto walutowe USD: 
    IBAN:PL98 1020 1042 0000 8502 0342 2383
  • Przekaż 1% podatku Tymonkowii
    W formularzu PIT wpisz KRS 0000249753
    Cel szczegółowy 1% wpisz TYMON PALCZARSKI

Zobacz też: Potwór dopadł moje dzieci, więc walczę! Nie spędzę życia na żałobie - prawdziwe historie

Nowe ręce Zuzi: medyczny cud!

Marcelinka chora na raka
Archiwum domowe
Aktualności
Ten błysk w jej oku to rak – rodzice Marcelinki proszą o pomoc!
Patrzcie na swoje dzieci uważnie: biała kropka w źrenicy niemowlęcia może znaczyć, że w oku rozwija się groźny rak: siatkówczak. Taką kropeczkę w oku ma mała Marcelinka Podlaska – na jej leczenie rodzice potrzebują aż 1,5 mln zł!

Mała Marcelinka ma dopiero 11 miesięcy i sama w walce z rakiem nie ma żadnych szans. Potrzebuje pomocy ludzi dobrej woli, aby ocalić chore oczko i życie. Wszystko zaczęło się w urodziny taty Marceliny… Tata dziewczynki na stronie facebookowej Oko Marceliny opisuje: 7 października to dzień moich urodzin. Marcelina miała 8 miesięcy. Rodzina, która się zjechała, nie mogła się na nią napatrzeć. Żona mojego brata patrzyła tak uważnie, że zobaczyła "coś dziwnego w oku Marceliny". Jakiś błysk. Jestem jej bardzo wdzięczny za tę spostrzegawczość. Od razu pojechaliśmy z tym do lekarza pierwszego kontaktu, ale... nie mógł nic zauważyć. Stwierdził, że być może to oko jeszcze nie do końca się ukształtowało, w końcu to małe dziecko. Niepokój zniknął, ale zdecydowaliśmy się zwracać na to oko uwagę".  Kolejne dwie wizyty, tym razem już u okulistów, nie pozostawiły żadnych wątpliwości. Dziewczynka ma raka, siatkówczaka. Obejrzyj film w apelem rodziców Marceliny: (function(d, s, id) { var js, fjs = d.getElementsByTagName(s)[0]; if (d.getElementById(id)) return; js = d.createElement(s); js.id = id; js.src = "//connect.facebook.net/pl_PL/sdk.js#xfbml=1&version=v2.3"; fjs.parentNode.insertBefore(js, fjs);}(document, 'script', 'facebook-jssdk')); Ania i Radek walczą o życie córki Marceliny Ania i Radek walczą o życie córki Marceliny. Wesprzyjmy ich.Brak kosztownego leczenia może skończyć się usunięciem oka a nawet śmiercią.Ile dla Ciebie jest wart twój wzrok i życie? Podziel się z nimi. Wspomóż.● Wpłać chociaż drobną sumę. Naprawdę, nie liczy się kwota, ale czas – każdy dzień zwłoki to powiększający się rak i większa utrata wzroku. Jeśli będziemy zwlekać za długo, grozi mi utrata oczka, ślepota, a nawet.... śmierć. Nie chcę nawet o tym myśleć. ● Udostępnij nasz apel jak największej ilości ludzi o dobrym...

Zuzia Macheta
Archiwum prywatne/FB
Aktualności
Jak zebrać 6 mln zł w kilka tygodni? Historia, która poruszyła świat!
Pomysł wydawał się nierealny, a jednak okazało się, że można w niecałe 2 miesiące zebrać ponad 6 mln zł. Efekty eksperymentalnego leczenia Zuzi są niewiarygodne. O bólu, radości, nadziei i niesamowitej zbiórce – wzruszająco opowiada Sylwia, mama Zuzi Machety.

Ta historia poruszyła całą Polskę: trudno przejść obojętnie na widok uśmiechniętej dziewczynki, ze skórą w ranach i pęcherzach, której małe rączki nie mają palców. Na eksperymentalne leczenie , którego podjęli się lekarze w USA, zebrano 1,5 mln USD. Dziś Zuzia Macheta jest już po przeszczepie szpiku i ma nowe palce. Jak do tego doszło - opowiada Sylwia Macheta , mama dziewczynki.  Na zdjęciach Zuzia jest zawsze radosna. Nawet gra w piłkę! A przecież EB (Epidermolysis Bullosa) to straszne cierpienie dla dziecka: rany nie goją się, wszystko boli, nie można jeść... Zuzia zawsze taka była: radosna, szczęśliwa. W okresie niemowlęctwa uśmiech nie schodził z jej buzi. Uczyliśmy ją cieszyć się z drobnych rzeczy . Świętowaliśmy każdy jej mały sukces: ułożenie klocków, pierwszy krok, pierwszy namalowany obrazek. Staraliśmy się odwracać jej uwagę od bólu , zawsze we wszystkim szukaliśmy pozytywnej strony. I Zuzia robi to samo! Zobacz także:  Medyczny cud Jak Zuzia podchodzi do swojej choroby? Wygląd bardzo ją różni od rówieśników… Zuzia od zawsze wiedziała, że jest bardzo chora . Nigdy przed nią tego nie ukrywaliśmy. Od maleńkości tłumaczyliśmy jej, że ma ranki i pęcherze. Naszym celem było wpojenie jej, że musi bardziej uważać na siebie, ale zawsze traktowaliśmy ją jak zdrowe dziecko. Staraliśmy się jej nie ograniczać, pokazywaliśmy jej świat, zabieraliśmy w miarę możliwości na wycieczki. Widziała morze, góry, skakała na trampolinie , jeździła na hulajnodze, chodziła kilka godzin w tygodniu do przedszkola, szkoły. Niestety im była starsza, tym było trudniej. Zaczęła zauważać, że jest inna, że wielu czynności nie może wykonać. Zaczęła zadawać pytania, dlaczego urodziła się chora . Wtedy zaczęliśmy kilkuletnią pracę z psychologiem. Pomogło to Zuzi odnaleźć się w swojej inności, a nas nauczyło z nią...

Piotr Pierzchała
Archiwum domowe
Mama
Moja miłość nie zapewni synkowi sprawności - dramatyczny list matki. To mogło zdarzyć się każdej z nas!
"Synek jest dla mnie wszystkim – moim słońcem, moim światem. Przychyliłabym mu nieba, ale moja miłość nie wystarczy. Ona nie zapewni Piotrusiowi sprawności" - napisała do nas Olga, mama Piotrusia. Prosi o pomoc dla synka. Szansą dla niego są komórki macierzyste. Terapia nie jest refundowana przez NFZ.

To była "książkowa" ciąża, bez powikłań. Wszystko było przyszykowane. Synek miał przyjść na świat zdrowy. Świat zmienił się jednak w jednej chwili. – Krwotok , byłam sama w domu. Ledwo wykręciłam numer 112 . Odklejone łożysko. Piotruś był niedotleniony, wykrwawiony, reanimowano go przez 45 minut. Kilkanaście dni był zaintubowany – mówi Olga, mama chłopca. To moje ukochane dziecko W efekcie niedotlenienia Piotruś ma mózgowe porażenie dziecięce i padaczkę. – Od tego momentu skończyło się życie, jakie znałam, a zaczęło inne: mamy ciężko niepełnosprawnego chłopca . Opiece nad Piotrusiem jest teraz podporządkowane moje życie. Nie traktuję tego jako poświęcenie. To moje ukochane dziecko – opowiada Olga. Piotruś jest rehabilitowany od 3. miesiąca życia . – Wszystko, co innym dzieciom przychodzi normalnie, nam udaje się osiągnąć tylko przez ciężką, bolesną, intensywną rehabilitację. Najgorsza jest jednak padaczka . Każdy atak to ogromne obciążenie dla mózgu – pisze Olga. Poprawa po terapii komórkami macierzystymi Chłopiec jest stale rehabilitowany , dostaje też leki na padaczkę, jest stale pod opieką lekarza. Mama próbuje zrobić wszystko, by poprawić stan synka .  Od 2 lat chłopiec jest leczony komórkami macierzystymi . Pierwsze podania miał w Lublinie, pod nadzorem neurolog dr Magdaleny Chrościńskiej-Krawczyk – pierwsza seria w Dziecięcym Szpitalu Klinicznego w Lublinie, druga w prywatnym szpitalu. Stan chłopca poprawia się, mama zauważa zmiany. – Gdy zaczynaliśmy terapię komórkową , Piotruś przyjmował 4 leki na padaczkę. Do dziś wycofaliśmy jedno lekarstwo oraz jesteśmy w trakcje odstawiania drugiego. Bardzo zmniejszyły się ruchy mimowolne, synek jest też dużo spokojniejszy. Lepiej się koncentruje, polepszyła mu się koordynacja wzrokowo-ruchowa, zaczął przesypiać całe noce,...

Nasze akcje
dziecko na szczepieniu
O szczepieniach

Szczególne znaczenie szczepień przeciw pneumokokom u niemowląt i dzieci w dobie pandemii COVID-19

Partner
Miasteczko Zmysłów 2
Małe dziecko

Odwiedź Miasteczko Zmysłów i poznaj jego atrakcje!

Partner
KINDER Niespodzianka WSCW
Rozwój dziecka

Poznaj świat emocji dziecka! Ruszyła akcja Widzę, Słyszę, Czuję, Wiem

Partner
Polecamy
Porady
ile dać na komunię
Święta i uroczystości

Ile dać na komunię w 2022: ile do koperty od gościa, dziadków, chrzestnej i chrzestnego

Maria Nielsen
Podróż kleszczowy
Poród naturalny

Poród kleszczowy: wskazania, powikłania, skutki dla matki i dziecka

Ewa Janczak-Cwil
co kupić na chrzest
Święta i uroczystości

Co kupić na chrzest? Prezenty praktyczne i pamiątkowe [GALERIA]

Joanna Biegaj
zapłodnienie
Starania o dziecko

Zapłodnienie: przebieg, objawy, kiedy dochodzi do zapłodnienia

Magdalena Drab
400 plus na żłobek
Aktualności

400 plus dla dziecka na żłobek: zasady, warunki, wniosek

Ewa Janczak-Cwil
Pierwsza komunia święta
Święta i uroczystości

Prezent na komunię: pomysły na prezenty modne i tradycyjne (lista)

Magdalena Drab
biegunka w ciąży
Zdrowie w ciąży

Biegunka w ciąży: przyczyny i leczenie rozwolnienia w ciąży i przed porodem

Ewa Janczak-Cwil
Pieniądze na dziecko
Prawo i finanse

Świadczenia na dziecko: co przysługuje po urodzeniu dziecka 2022? [ZASIŁKI, ULGI]

Małgorzata Wódz
Czop śluzowy
Przygotowania do porodu

Czop śluzowy – co to, jak wygląda, kiedy odchodzi?

Joanna Biegaj
plan porodu
Lekcja 2

Plan porodu: jak go napisać, czy jest obowiązkowy? Wzór do druku

Małgorzata Wódz
wyprawka dla noworodka wiosna
Noworodek

Wyprawka dla noworodka: wiosną to obowiązkowa lista! (ubranka i rzeczy do wózka)

Małgorzata Wódz
twardy brzuch w ciąży
Zdrowie w ciąży

Twardy brzuch w ciąży – kiedy napięty brzuch jest powodem do niepokoju?

Ewa Cwil
pozytywny test ciążowy
Ciąża

Pozytywny test ciążowy – co dalej? Kiedy test ciążowy jest fałszywie pozytywny?

Joanna Biegaj
plamienie implantacyjne
Objawy ciąży

Plamienie implantacyjne: co to jest, jak wygląda, ile trwa? Czy zawsze występuje w ciąży?

Małgorzata Wódz
jak ubrać dziecko na spacer
Pielęgnacja

Jak ubrać niemowlę i starsze dziecko na spacer, by nie było mu za zimno ani za gorąco?

Małgorzata Wódz
Pozycje wertyklane do porodu
Poród naturalny

Pozycje wertykalne do porodu: dlaczego warto rodzić w pozycji wertykalnej?

Dominika Bielas
wody płodowe
Przygotowania do porodu

Jak wyglądają wody płodowe? Jak je rozpoznać?

Beata Turska
9 miesięcy w 4 minuty: tak powstaje życie
Przebieg ciąży

Rozwój płodu tydzień po tygodniu – ten film wzruszy każdego!

Joanna Biegaj