poród z pomocą policji
Adobe Stock
Aktualności

Nietypowy poród w Warszawie – w solidnej eskorcie mama wjechała na porodówkę

Taki poród można oglądać raczej w filmach, ale tej mamie naprawdę się przydarzył.

Gdyby nie rewelacyjna pomoc policjantów z otwockiej drogówki, raczej nie udałoby się dojechać na czas na porodówkę do szpitala. W takich niecodziennych okolicznościach przyszły na świat bliźnięta – Oliwka i Marceli.

Właściwi ludzie na właściwym miejscu

Mama bliźniąt nie kryje wzruszenia i z całego serca jest wdzięczna policjantom za pomoc. Bez niej nie wiadomo, jakby wyglądał poród jej dzieci. Była w samochodzie w drodze do szpitala - akcja porodowa już się rozpoczęła, kobieta miała regularne skurcze. Wyjechała z domu w powiecie mińskim do szpitala w Warszawie, do przejechania było jeszcze 30 kilometrów. Samochód prowadził mąż, ale poród zaczął przyspieszać i kobieta poczuła, że każda minuta jest w tym momencie na wagę złota. Na świat miały przyjść bliźnięta, więc tym bardziej zaczęła się niepokoić.
 

Zobacz także
kombinezon dla niemowląt

Polecamy kombinezony na jesień dla niemowlaka!

sen dziecka wpływa na zdrowie psychiczne mamy

O której godzinie najlepiej położyć dziecko spać? Naukowcy już to wiedzą!

26107

Jak bardzo będzie bolał cię poród? - test

Urodzenie dziecka wymaga od kobiety ogromnej siły i odwagi

10 zdjęć, które udowadniają, że poród wymaga ogromnej siły



Przyszła mama zadzwoniła na komendę policji z prośbą o pomoc w szybszym dotarciu do szpitala. Bała się, że utknie w samochodzie w korku i nie dojedzie na czas. Dyżurny oficer błyskawicznie skontaktował się z załogą ruchu drogowego, przekazując lokalizację samochodu rodzącej. Było to na drodze krajowej nr 17 w rejonie Woli Duckiej. Policjanci z drogówki: starszy sierżant Izabela Lipska i sierżant Marcin Jabłoński, ruszyli z Ostrowika w kierunku Warszawy. W Wiązownie dogonili samochód kobiety i dali kierowcy sygnał, aby ten jechał za nimi.

Na sygnale do szpitala

Kalkulator terminu porodu
Narzędzia dla rodziców mamotoja.pl

Do przejechania było 30 kilometrów - używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych, policjanci pokonywali kolejne kilometry dzielące ich od Warszawy. Udało się! Kiedy tylko dotarli do szpitala, kobietą od razu zajęli się lekarze. Trafiła na salę porodową, gdzie urodziła córeczkę i synka: Oliwię i Marcela.

Kobieta nie kryła swojej radości. Cały czas powtarza, jak bardzo pomogli jej policjanci. Kiedy już opadły emocje przyznała się, że po raz pierwszy w życiu zadzwoniła na numer alarmowy, prosząc o taką nietypową pomoc.

Narodziny dziecka to jedno z najważniejszych, a może i najważniejsze wydarzenie w życiu dorosłego człowieka, które pamięta się do końca życia. Te narodziny, przez swoją niecodzienność tym bardziej są wyjątkowe. Rodzicom Oliwki i Marcelego składamy gratulacje i życzymy dużo zdrowia i radości. Szczególne podziękowania zaś ślemy do otwockich policjantów, dzięki którym maluszki bezpiecznie i zdrowo przyszły na świat.

Zapraszamy do naszej internetowej szkoły rodzenia:

 


Źródło: warszawawpigulce.pl

Zobacz też: 

Przyspieszenie porodu: co pomoże przyspieszyć poród? Bezpieczne i naturalne sposoby

TVP BYDGOSZCZ
TVP BYDGOSZCZ
Aktualności
Eskorta policyjna uratowała dziecku życie
Ojciec sam przyznał, że bez policjantów ta dramatyczna sytuacja mogła skończyć się źle.

8-miesięczna dziewczynka zaczęła się dusić i wymiotować. Wszystko z powodu obrzęku w drogach oddechowych. Tata dziecka podjął decyzję, że samodzielnie zawiezie dziewczynkę do szpitala, jednak pokonanie ruchliwych dróg w Namysłowie nie było takie proste. Czasu było coraz mniej i sytuacja stawała się coraz bardziej dramatyczna. Po drodze zauważył patrol policyjny, do którego zwrócił się o pomoc. Policjanci: Skawiński i Geres nie tylko sprawdzili, czy dziewczynce nie zagraża niebezpieczeństwo, ale zdecydowali się także na eskortowanie taty i córki do miejscowości pod Opolem, gdzie czekała już na nich karetka. Gdyby nie udzielili tej pomocy, dziecku mogło grozić uduszenie.   Dziewczynka trafiła do opolskiego szpitala i dziś czuje się dobrze.   Zobacz także: Policjanci uratowali ciężko chorego 7-latka. Zrobili dla niego coś niezwykłego Warto prosić o pomoc Wiele razy pisaliśmy na temat podbramkowych sytuacji, w których pomoc udzielona przez przypadkowych przechodniów, czy napotkanych policjantów, ratowała zdrowie i życie dzieci. Warto prosić o pomoc zawsze, kiedy czujemy, że sami możemy sobie nie poradzić. Szczególnie, jeśli chodzi o zagrożenie życia dziecka. Nigdy nie wiemy bowiem czy za chwilę nie będzie za późno. Policjanci godni nagrody Pierwszej pomocy udzielili dziecku policjanci w Wiśle, kiedy to 10-miesięczny chłopczyk zadławił się śrubką . Do kolejnego przypadku doszło w małopolskim, kiedy to policjanci sami podjęli decyzję o interwencji, widząc na poboczu matkę z nieprzytomnym dzieckiem. Krótka akcja reanimacyjna doprowadziła do tego, że 18-miesięczna dziewczynka odzyskała puls. Takich przykładów jest więcej, co przywraca wiarę w policjantów fachowo przygotowanych służby . Brawo!   Źródło: tvn24.pl  

rodząca kobieta utknęła w korku samochodowym
Adobe Stock
Aktualności
Warszawa: poród w samochodzie, utknęli w przedświątecznym korku
Dziecko urodzone w Boże Narodzenie ma wyjątkową datę narodzin. Ten maluszek tak bardzo chciał zrobić rodzicom prezent pod choinkę, że dotarcie z nim na porodówkę graniczyło z cudem.

Dosłownie minuty dzieliły od tego, aby poród dziecka odbierał jego tata w samochodzie. Warszawa, w przedświąteczną niedzielę, jak zapewne większość miast w Polsce była absolutnie zakorkowana w związku z gorączką bożonarodzeniowych zakupów. Dojechanie do szpitala z rodzącą kobieta było właściwie misją nie do wykonania. Jeden telefon uratował sytuację. "Już myślałem, że będę odbierał poród w samochodzie" Tak wspomina swoją podróż tata. Teraz już jest tylko ogromna radość i duma z dziecka. Nerwy puściły, ale nie było za wesoło. Kiedy jego partnerka, pani Katarzyna zaczęła rodzić na dzień przed Wigilią, pan Grzegorz niezwłocznie wsiadł do samochodu, aby pojechać do szpitala na porodówkę. Niestety nie mógł sobie wybrać gorszego momentu, jak i miejsca. Warszawa była dosłownie zatkana korkami w związku z przedświątecznymi zakupami, a już zwłaszcza okolice Mokotowa i ul. Marynarskiej, przez którą musiał jechać, były absolutnie nieprzejezdne. Zaledwie 4 kilometry dzieliły ich od szpitala przy ul. Wołoskiej, ale bezradnie stali w korku.  Tymczasem poród bardzo przyspieszył. Partnerkę pana Grzegorza dzieliły dosłownie minuty od urodzenia dziecka. Nie było szans na dojechanie na czas na porodówkę. Wezwał policję przez telefon Zdeterminowany mężczyzna wyjął komórkę i zadzwonił do mokotowskich policjantów z prośbą o pomoc. Funkcjonariusze używając świateł i sygnałów dźwiękowych, dotarli do samochodu z rodzicami. Policjantka usiadła obok rodzącej kobiety, żeby udzielić jej pomocy w razie zagrożenia i jednocześnie nawigowała przejętego tatę. Drugi policjant natomiast, jadąc przodem, pilotował samochód. W ten sposób rodząca błyskawicznie dotarła na szpitalną porodówkę. Po 30 minutach szczęśliwa pani Katarzyna tuliła w ramionach dziecko. Urodziła zdrowego chłopczyka, Jasia.   Ten poród był wielkim...

Policjanci uratowali życie niemowlęcia
AdobeStock
Aktualności
Pleszew (Wielkopolska): decydowały minuty - niemowlę żyje dzięki natychmiastowej pomocy policjantów
Samochód pędził! Wstrzymali ruch, zadzwonili do szpitala, aby już czekał w pogotowiu na dziecko. Policjanci na medal! Ten maluszek żyje dzięki nim.

Mł. asp. Tomasz Gomułka oraz st.sierż. Karol Balcerzak mogą czuć się bohaterami. Dzięki ich szybkiej reakcji, uratowane zostało 3-miesięczne niemowlę, które nie dawało oznak życia. Podjęli decyzję o natychmiastowym przewiezieniu dziecka do najbliższego szpitala. 3-miesięczne niemowlę przestało oddychać Samochód jechał o wiele za szybko, przekroczył prędkość o 33 km. Był czwartek 22 lutego, dochodziła godzina 16. Policjanci z drogówki jechali nieoznakowanym radiowozem trasą Taczanów Drugi – Pleszew. W miejscowości Nowa Wieś zaczął ich wyprzedzać Ford Escort. Policjanci stwierdzili, że jego kierowca przekroczył dozwoloną prędkość i zatrzymali go do kontroli . Nie byli przygotowani na to, co zobaczą w środku. Kierujący samochodem mężczyzna płakał. Z tyłu auta siedziała kobieta, trzymająca w ramionach niemowlę. Też płakała. Ich 3-miesięczne dziecko przestało oddychać. Pędzili do szpitala w Pleszewie, walczyć o życie maluszka. Do pokonania były jeszcze blisko 4 kilometry drogi - około 4 minuty jazdy. Na sygnale do szpitala Nie było czasu na zastanowienie. Policjanci włączyli w radiowozie światła i syrenę. Na sygnale eskortowali auto do drogi krajowej K-11. Tam zatrzymali ruch pojazdów, żeby ułatwić wyjazd ze skrzyżowania kierowcy forda. Nie tracili czasu. Równolegle – za pośrednictwem dyżurnego komendy w Pleszewie – poinformowali pracowników oddziału ratunkowego szpitala w Pleszewie, żeby otworzyli szlaban wjazdowy na teren szpitala. Już na miejscu – wraz z rodzicami – udali się na SOR. Maleństwo zostało uratowane. Dyżurni lekarze natychmiast podjęli reanimację i przywrócili dziecku funkcje życiowe. Co zrobić, gdy dziecko przestaje oddychać Moment, kiedy nasze dziecko przestaje oddychać , na przykład w wyniku zakrztuszenia się jedzeniem, to jedna z najbardziej stresujących sytuacji w życiu rodzica. Chociaż...

Nasze akcje
dziecko na szczepieniu
O szczepieniach
Szczególne znaczenie szczepień przeciw pneumokokom u niemowląt i dzieci w dobie pandemii COVID-19
Partner
mata na piknik
Pielęgnacja
Jedziecie na piknik? Oto 6 wskazówek, dzięki którym się uda
Partner
częste oddawanie moczu u dziecka
Zakupy
Szukasz najlepszego nocnika dla dziecka? Sprawdź nasz ranking!
Partner
Podróże z Marko BeSafe
Rozwój
Oto sposób na przewożenie dziecka 5 razy bezpieczniej niż dotąd!
Partner
Polecamy
Porady
jak ubierać noworodka latem
Noworodek
Jak ubierać noworodka latem, żeby go nie przegrzać?
Małgorzata Wódz
Nowe urlopy dla rodziców
Prawo i finanse
Nowe urlopy dla rodziców w 2022 roku: od kiedy więcej dni wolnych?
Małgorzata Sztylińska-Kaczyńska
Bon turystyczny: jak wykorzystać w 2022?
Aktualności
Gdzie można wykorzystać bon turystyczny – lista podmiotów + zmiany przepisów
Ewa Janczak-Cwil
Rabarbar w ciąży
Dieta w ciąży
Czy w ciąży można jeść rabarbar? Tak, ale trzeba pamiętać o jednej rzeczy
Luiza Słuszniak
imiona unisex
Imiona
Imiona unisex – jak nazwać dziecko bez wskazywania na płeć? 168 propozycji!
Ewa Janczak-Cwil
biegunka w ciąży
Zdrowie w ciąży
Biegunka w ciąży: przyczyny i leczenie rozwolnienia w ciąży i przed porodem
Ewa Janczak-Cwil
bon turystyczny do kiedy
Aktualności
Bon turystyczny 2022 – ważność bonu. Do kiedy można wykorzystać?
Małgorzata Wódz
zapłodnienie
Starania o dziecko
Zapłodnienie: przebieg, objawy, kiedy dochodzi do zapłodnienia
Magdalena Drab
Czop śluzowy
Przygotowania do porodu
Czop śluzowy – co to, jak wygląda, kiedy odchodzi?
Joanna Biegaj
wyprawka noworodka
Niemowlę
Wyprawka dla noworodka na lato: ubranka i rzeczy do szpitala [LISTA ZAKUPÓW]
Małgorzata Wódz
uczulenie na jad pszczeli / uczulenie na jad osy
Zdrowie
Uczulenie na jad pszczeli i jad osy: objawy, co robić i jak przebiega leczenie
Katarzyna Pinkosz
Szparagi w ciąży: czy można jeść, właściwości, przeciwwskazania
Dieta w ciąży
Szparagi w ciąży: czy można jeść, właściwości, przeciwwskazania 
Luiza Słuszniak
jak pobrać bon turystyczny
Prawo i finanse
Jak pobrać i aktywować bon turystyczny: instrukcja rejestracji na PUE ZUS (krok po kroku)
Milena Oszczepalińska
domowe sposoby na komary
Aktualności
Domowe sposoby na komary: co robić, żeby komary nie gryzły?
Joanna Biegaj
twardy brzuch w ciąży
Zdrowie w ciąży
Twardy brzuch w ciąży – kiedy napięty brzuch jest powodem do niepokoju?
Ewa Cwil
plan porodu
Lekcja 2
Plan porodu: jak go napisać, czy jest obowiązkowy? Wzór do druku
Małgorzata Wódz
pozytywny test ciążowy
Ciąża
Pozytywny test ciążowy – co dalej? Kiedy test ciążowy jest fałszywie pozytywny?
Joanna Biegaj
plamienie implantacyjne
Objawy ciąży
Plamienie implantacyjne: co to jest, jak wygląda, ile trwa? Czy zawsze występuje w ciąży?
Małgorzata Wódz