Pełnoetatowa mama cały dzień spędza z dziećmi
Fotolia
Aktualności

Pobudka wcześnie rano i... tak wygląda dzień z życia każdej mamy!

Większość mam marzy o tym samym: o przespanej nocy i dobie dłuższej o kilka godzin. Jesteś jedną z nich?

Wychowywanie dzieci i zajmowanie się domem to ciężka praca, której prawie nikt nie docenia. Ciągłe zmęczenie, piętrzące się sterty prania, narastająca wściekłość i poczucie winy, że wszystko idzie nie tak – z tym walczą niemal wszystkie "mamy na pełen etat".

Fran, mama 2 dzieci i autorka blogu whingewhingewine.co.uk, opisała, jak wygląda dzień z życia "pełnoetatowej" mamy. Jak sama przyznaje, jej rozkład dnia jest dość przewidywalny, choć czasem pozwala sobie na ekscytujące wyprawy, takie jak... wyjście do zoo. Na ogół dzień wygląda tak:

24h z życia mamy dwójki dzieci

Cała noc: Nie wysypiam się.

5 rano: Jak zawsze budzi mnie niemowlę. Nie zamierza zasypiać. Przeklinam w myślach. Karmię. Ono na mnie wymiotuje. Obiecuję sobie, że później zmienię pościel. Nie mogę się zmusić do otwarcia oczu, chociaż niemowlę szturcha mnie szponami jak u Wolverine'a. Stwierdzam, że obetnę je później, kiedy się nieco rozbudzę.

7 rano: Niemowlę zasypia w moim łóżku. Próbuję zasnąć, nie udaje mi się. Zamiast wstać i się ubrać, tak jak obiecywałam, zostaję w łóżku i przeglądam Facebooka.

Około 8 rano: Zauważam, że maluch nie śpi, prawdopodobnie już od jakiegoś czasu. Wymykam się niemowlakowi, ale się budzi. Zmieniam pieluchę mimo protestów. Schodzimy na dół w piżamach.

8.30 rano: Próbuję namówić malucha do powrotu na górę, umycie się i ubranie. Ona się bawi i nie chce tego robić. Żałuję, że nie zrobiłam tego przed śniadaniem. Poddaje się, znoszę na dół ubrania, żeby ją ubrać. Niemowlę robi kupę, więc zanoszę je na górę, żeby zmienić pieluchę. To jedyny ubrany członek rodziny.

9 rano: Jeśli mam plany, wzdrygam się, zaczynam panikować, że nie jestem jeszcze gotowa i że się spóźnię. Ubieram się. Jeśli nie mam planów, rozważam ubranie się i pójście z dziećmi do parku. Pytam malucha, czy ma ochotę wyjść, wiedząc, że prawdopodobnie powie, że nie.

10 rano: Wychodzę, chociaż i tak się spóźnię albo kładę niemowlę na krótką drzemkę. Być może to czas na obowiązki domowe. Próbuję zachęcić malucha do wyjścia do parku, wydaje mi się to lepszym pomysłem niż siedzenie w domu cały dzień, ale ona dostaje histerii, więc zostajemy w domu, bawimy się w kuchnię albo lalkami. W głowie tworzę listę rzeczy, których z powodu braku czasu nigdy nie zrobię. Próbuję spać z otwartymi oczami.

Południe: Niemowlę już nie śpi. Karmię dzieci (albo po prostu rzucam im trochę jedzenia, a one karmią się same. To z lenistwa, ale jest zdecydowanie więcej bałaganu).

13: Jeśli jeszcze nie wyszliśmy, wychodzimy – prawdopodobnie na spotkanie z innym dziećmi, do parku, może do domu koleżanki, żeby maluchy mogły się pobawić. Będziemy uczestniczyć w fascynującej grze "Moje! Nie, moje!" nad filiżanką zimnej herbaty. Szybko będę żałować tej decyzji.

15: Większość zajęć dla mam z dziećmi się kończy. Obliczam czas do położenia dzieci spać. Kilka godzin. Zabieram się do położenia niemowlaka, czas na drugą drzemkę. Nie bardzo ma na to ochotę. Sadzam malucha przed telewizorem, włączam jakiś okropny program dla dzieci i próbuję uśpić niemowlę.

15.30: Zabawa. Jeden z wielu ekscytujących sposobów spędzania czasu. Może zabawa plasteliną; liczenie do 20 wiele, wiele, wiele razy pod rząd; kolorowanie; czytanie książek, chociaż znamy ich słowa; śpiewanie w kółko "Mam tę moc"; zabawa w chowanego w wersji malucha (siedzenie na kanapie z poduszką na głowie i ciche podśmiechiwanie się) albo coś, przez co będę miała dużo sprzątania.

16.30: Jeśli niemowlę w ogóle zasnęło, właśnie się budzi (chociaż to bardzo optymistyczny scenariusz). Już prawie pora kolacji. Żałuję, że nie byłam zapobiegawcza i nie ugotowałam czegoś w weekend. Niemowlę jest zmęczone i nie w humorze. Słucham malucha krzyczącego "Już? Już?", dopóki kolacja nie będzie gotowa.

18: Pora kąpieli i cała zabawa z tym związana.

18.30: Mąż wraca do domu. Wydech. Jeśli jeszcze go nie ma, zaczynam w myślach na niego wrzeszczeć. Przecież to jego wina, że komunikacja miejska nawala.

19: Kładę dzieci do łóżka, wbrew ich woli. Mówię, że o 21 kładę się spać. Nalewam sobie wina.

20: Jem kolację, piję wino, choć obiecywałam sobie, że nie będę tego robić w tygodniu. Oglądam telewizję, zamierzam wcześnie iść spać.

21: Nie idę spać.

22: Nie idę spać.

22.30: Zasypiam z iPadem w ręce i przyznaję się do porażki.

23: Nie mogę zasnąć. Przypominam sobie, że nie obcięłam niemowlakowi paznokci. Żałuję, że nie zmieniłam pościeli.

Jak wygląda wasz dzień? Jest chociaż trochę podobny do dnia Fran? Piszcie w komentarzach!

Czytaj także: 13 kłamstw potrzebnych mamie, by przetrwać

źródło: parent.co

Histeria u dziecka – przyczyny, jak reagować?

Mama pisze felieton
Fotolia
Mama
Gimnastyka - felieton czytelniczki
No cóż, nie ma co się oszukiwać: po ciąży moje ciało nie wyglądało idealnie. Zbędne kilogramy, za małe ciuchy, fałdki tu i tam, no i to złe samopoczucie. Postanowiłam to zmienić. – Codziennie będę się gimnastykować. Przynajmniej dwie godziny przed południem i godzinkę wieczorem. To pozwoli mi zrzucić zbędne kilogramy i wreszcie poczuć się jak dawniej. Zaczynam od jutra – zakomunikowałam mężowi.

No cóż, nie ma co się oszukiwać: po ciąży moje ciało nie wyglądało idealnie. Zbędne kilogramy, za małe ciuchy, fałdki tu i tam, no i to złe samopoczucie. Postanowiłam to zmienić. – Codziennie będę się gimnastykować. Przynajmniej dwie godziny przed południem i godzinkę wieczorem. To pozwoli mi zrzucić zbędne kilogramy i wreszcie poczuć się jak dawniej. Zaczynam od jutra – zakomunikowałam mężowi. Tego samego wieczoru ubłagałam go, żeby posiedział dwie godzinki z naszą 17-miesięczną Lusią i pojechałam do sklepu sportowego. Wróciłam z karimatą, hantlami, hula-hop, no i oczywiście z pięknym szaro-różowym dresem. Mąż był pod wrażeniem. Następnego dnia wstaję wcześniej. Kąpię się, piję kawę, rozkładam karimatę i wbijam się w mój nowiutki dres (kurczę, okazuje się o rozmiar za mały!). Dziś zaczynam nowe życie, witaj moja dawna figuro ! Robię dwa przysiady na rozgrzewkę, gdy nagle słyszę płacz Lusi. No tak, domaga się mleka. Robię mleko. Pije. Trochę przysypia. Kocim krokiem zbliżam się do karimaty, gdy Lusia budzi się na dobre. Zmieniam jej pieluchę , ale Lusia nie daje za wygraną. Łapie mnie za rękę i ciągnie do swojego kącika z zabawkami. Do południa nie pozwala mi odejść na krok. Naszą zabawę przerywa nieoczekiwany telefon. Mąż dopytuje się, co gotuję na obiad. No tak, ja tu ledwo żyję, a on myśli tylko o rosole! Niech mu tam będzie! W sumie rosół to dobry pomysł, a i Lusia nie będzie głodna. Tylko że nie mam włoszczyzny. Ubieram Lusię, idziemy do sklepu. Zgrzane wstawiamy rosół. No i pranie, bo mąż już nie ma czystych skarpet. W międzyczasie Lusia rozlewa soczek i rozrzuca po całym domu kredki. Łapię mopa – Lusia robi na parkiecie mokre ślady. Po rosołku wreszcie zasypia . Wieszam w łazience uprane skarpetki. – Może chociaż po południu trochę się...

Czy mama może być chora?
Fotolia
Aktualności
Wyznanie chorej mamy: "Jutro będę dobra. Dziś mam to gdzieś!"
Gdy mama jest chora... No właśnie. Czy mama ma prawo chorować?

Mówi się, że mamy nie mogą chorować – dziecko nie da L4 chorej mamie, która potrzebuje odpoczynku i spokoju. Melissa jest mamą trzech dziewczynek i powiedziała "dość". Kiedy mama jest chora, może przestać być "dobrą mamą" i ma prawo myśleć o sobie! "Jutro będę dobrą mamą. Dziś mam to gdzieś" "Czy kiedykolwiek pomyślałaś, że dziś nie będziesz dobrą mamą, że zostawisz to na jutro? Właśnie taka myśl krąży po mojej głowie. To dlatego, że jestem chora. Od 24 godzin mam gorączkę. Mam głos jak postać z Alvina i wiewiórek . Wczoraj cały dzień spędziłam na kanapie, od południa do północy, próbując spać. W tle leciały jakieś filmy dozwolone od 13 roku życia. Żadna z moich córek nie ma 13 lat. Wiem, że słyszały słowa, których nie powinny słyszeć. Ale wczoraj, tak jak dziś, mam to gdzieś. Przez sen wymamrotałam im, że nie mogą nikogo nazywać idiotą ani kretynem. Teraz dziewczynki grają w jakieś gry na tabletach. Prawdopodobnie ich mózgi się rozpłyną od czasu spędzonego przed ekranem w ciągu ostatnich 24 godzin. Jestem zbyt zmęczona i zbyt chora, żeby się o to martwić, chociaż normalnie w kwestii czasu spędzonego przed telewizorem walczę bardziej niż lwica. Staram się kontrolować każdy aspekt ich życia, od tego, co jedzą, do tego, co noszą. Wszystko po to, żeby być jak najlepszą mamą. Cóż, moje dzieci noszą teraz t-shirty mojego męża. Zębów chyba też nie myły od jakiegoś czasu. No trudno. Teraz mam to gdzieś. [...] Jutro będę dobrą mamą. Dziś idę na plażę. Nie ma za co, dzieci". Zgadzacie się z Melissą, że mama ma prawo chorować i kiedy źle się czuje, może na chwilę przestać być "dobrą mamą"? Czy kiedy jesteście chore, wasi partnerzy wam pomagają? Piszcie w komentarzach! Czytaj także:   Apel zmęczonej mamy: "Nie oczekuję wiele. Doceń mnie!"...

rodzina, niemowlę, tata, mama, sen
Rozwój
Sposoby na skowronka
Dla dziecka sprawa jest prosta: obudziło się, czuje się wyspane – to znaczy, że czas wstawać. I wcale nie przejmuje się tym, że na zegarze jest dopiero 5.00 nad ranem.

Najpierw zła wiadomość: jeśli maluszek już od urodzenia budzi się wcześnie i potrzebuje trochę mniej snu niż jego rówieśnicy, to najpewniej tak mu już zostanie. Załamałaś się? To teraz trochę cię pocieszymy. Według specjalistów, takich naturalnych, niereformowalnych maluchów skowronków jest na szczęście bardzo mało. Badania psychologów wykazały, że tylko jedno dziecko na dziesięcioro nie da się przestawić na późniejsze godziny wstawania! Na resztę rannych ptaszków podziałają nasze sztuczki. Co robić, kiedy dziecko obudzi się nad ranem: Sprawdź, jak zatrzymać go jeszcze na trochę w łóżeczku.  Zmień pieluszkę. Mokra niespodzianka to obok głodu najczęstszy powód dziecięcych pobudek. Aby nie rozbudzić malca, przewijaj go w półmroku, bez zagadywania i przytulania. Podaj mleko. Jeżeli karmisz butelką, już wieczorem przegotuj wodę i wstaw ją do podgrzewacza, a do pojemniczka wsyp odmierzoną porcję mieszanki. Maluch, który szybko dostanie swoją porcję mleka, być może nie zdąży się zbyt mocno rozbudzić i po jedzeniu łatwo zaśnie. Dziecku, które skończyło już 9–10 miesięcy, spróbuj podać tylko kilka łyków wody, a z prawdziwym śniadaniem poczekaj przynajmniej do 7.00 rano. Dzięki temu jego układ trawienny powoli przyzwyczai się do nowych godzin jedzenia i „głodowy alert” przestanie odzywać się nad ranem. Poczekaj chwilę. Nie biegnij od razu do łóżeczka, kiedy usłyszysz pierwsze kwilenie malucha. Być może tylko trochę się powierci i zaśnie na nowo.  Nie rozbawiaj. Trudno ci się powstrzymać od śmiechu na widok małego rozkoszniaka? Uważaj, dla niego nawet lekkie uniesienie kącików ust to zaproszenie do zabawy. Staraj się też teraz nie zagadywać do niego i unikaj kontaktu wzrokowego – inaczej nigdy nie zrozumie, że takie poranne wstawanie wcale ci się nie podoba. Włącz...

Nasze akcje
dziecko na szczepieniu
O szczepieniach
Szczególne znaczenie szczepień przeciw pneumokokom u niemowląt i dzieci w dobie pandemii COVID-19
Partner
mata na piknik
Pielęgnacja
Jedziecie na piknik? Oto 6 wskazówek, dzięki którym się uda
Partner
częste oddawanie moczu u dziecka
Zakupy
Szukasz najlepszego nocnika dla dziecka? Sprawdź nasz ranking!
Partner
Podróże z Marko BeSafe
Rozwój
Oto sposób na przewożenie dziecka 5 razy bezpieczniej niż dotąd!
Partner
Polecamy
Porady
jak ubierać noworodka latem
Noworodek
Jak ubierać noworodka latem, żeby go nie przegrzać?
Małgorzata Wódz
Nowe urlopy dla rodziców
Prawo i finanse
Nowe urlopy dla rodziców w 2022 roku: od kiedy więcej dni wolnych?
Małgorzata Sztylińska-Kaczyńska
Bon turystyczny: jak wykorzystać w 2022?
Aktualności
Gdzie można wykorzystać bon turystyczny – lista podmiotów + zmiany przepisów
Ewa Janczak-Cwil
Rabarbar w ciąży
Dieta w ciąży
Czy w ciąży można jeść rabarbar? Tak, ale trzeba pamiętać o jednej rzeczy
Luiza Słuszniak
imiona unisex
Imiona
Imiona unisex – jak nazwać dziecko bez wskazywania na płeć? 168 propozycji!
Ewa Janczak-Cwil
biegunka w ciąży
Zdrowie w ciąży
Biegunka w ciąży: przyczyny i leczenie rozwolnienia w ciąży i przed porodem
Ewa Janczak-Cwil
bon turystyczny do kiedy
Aktualności
Bon turystyczny 2022 – ważność bonu. Do kiedy można wykorzystać?
Małgorzata Wódz
zapłodnienie
Starania o dziecko
Zapłodnienie: przebieg, objawy, kiedy dochodzi do zapłodnienia
Magdalena Drab
Czop śluzowy
Przygotowania do porodu
Czop śluzowy – co to, jak wygląda, kiedy odchodzi?
Joanna Biegaj
wyprawka noworodka
Niemowlę
Wyprawka dla noworodka na lato: ubranka i rzeczy do szpitala [LISTA ZAKUPÓW]
Małgorzata Wódz
uczulenie na jad pszczeli / uczulenie na jad osy
Zdrowie
Uczulenie na jad pszczeli i jad osy: objawy, co robić i jak przebiega leczenie
Katarzyna Pinkosz
Szparagi w ciąży: czy można jeść, właściwości, przeciwwskazania
Dieta w ciąży
Szparagi w ciąży: czy można jeść, właściwości, przeciwwskazania 
Luiza Słuszniak
jak pobrać bon turystyczny
Prawo i finanse
Jak pobrać i aktywować bon turystyczny: instrukcja rejestracji na PUE ZUS (krok po kroku)
Milena Oszczepalińska
domowe sposoby na komary
Aktualności
Domowe sposoby na komary: co robić, żeby komary nie gryzły?
Joanna Biegaj
twardy brzuch w ciąży
Zdrowie w ciąży
Twardy brzuch w ciąży – kiedy napięty brzuch jest powodem do niepokoju?
Ewa Cwil
plan porodu
Lekcja 2
Plan porodu: jak go napisać, czy jest obowiązkowy? Wzór do druku
Małgorzata Wódz
pozytywny test ciążowy
Ciąża
Pozytywny test ciążowy – co dalej? Kiedy test ciążowy jest fałszywie pozytywny?
Joanna Biegaj
plamienie implantacyjne
Objawy ciąży
Plamienie implantacyjne: co to jest, jak wygląda, ile trwa? Czy zawsze występuje w ciąży?
Małgorzata Wódz