Alert smogowy
fot. Fotolia

Nie wychodźcie dziś z dziećmi z domów!

W poniedziałek w wielu regionach jakość powietrza przekroczyła normy. Choć dziś jest lepiej, nadal nie jest dobrze!
Dominika Bielas
Alert smogowy
fot. Fotolia
W poniedziałek jakość powietrza w Polsce była najgorsza w Europie, tak wynika z danych zamieszczonych na stronie internetowej Europejskiej Agencji Środowiska. Jakość powietrza w miastach centralnej i południowo-wschodniej Polski była "zła" lub "bardzo zła". Choć dane szokują, przerażenie szybko mija, a to duży błąd! Tym bardziej że w najbliższych dniach wcale nie będzie lepiej.

Chroń siebie i dziecko

Kiedy pojawia się nieprzyjemny zapach, a miasto spowija smogowa mgła, robimy się czujniejsi. Jednak, gdy smog przestaje być tak bardzo wyczuwalny, przestajemy się martwić, a wcale nie oznacza to, że jakość powietrza jest dużo lepsza. Warto więc regularnie sprawdzać, jaki jest poziom smogu w miejscu twojego zamieszkania. Np. we wtorek największe stężenie pyłu PM10 i PM2,5 pojawiło się w województwie dolnośląskim i śląskim. Najtrudniejsza sytuacja jest na Śląsku w Dzierżoniowie, gdzie wskaźnik PM10 osiągnął wartość 159 µg/m3.
Redakcja poleca: Dlaczego powstaje smog? – tłumaczy dr Dąbrowiecki [WIDEO]
Alergolog, dr n. med. Piotr Dąbrowiecki, opowiada o przyczynach smogu, skąd się bierze smog i czy rzeczywiście jest niebezpieczny dla każdego dziecka i dorosłego. Zobacz koniecznie nasz film, chyba będziesz nieco zaskoczona...

Smog szkodzi, ale co to znaczy?

Wiele osób nadal ma wątpliwości, czy cała smogowa panika ma sens. Tymczasem zanieczyszczone powietrze ma realny wpływ na zdrowie nasze i naszych dzieci. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) uważa pył PM2,5 za najgroźniejszy dla ludzkiego zdrowia spośród wszystkich zanieczyszczeń powietrza. W jego skład wchodzą rakotwórcze substancje, takie jak wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne – np. benzo(a)piren. Zgodnie z rekomendacjami WHO dobowa norma dla pyłu PM2,5 powinna wynosić 25 mikrogramów na metr sześcienny. Natomiast pył PM10 to mieszanina cząsteczek metali ciężkich, dioksyn i innych substancji toksycznych. Pył zawiera cząsteczki o średnicy mniejszej niż 10 mikrometrów, czyli takich, które mogą przez drogi oddechowe przenikać do płuc i osadzać się w nich.

- Smog upośledza funkcje obronne dróg oddechowych, drażni i uszkadza nabłonek rzęskowy oskrzeli, toruje drogę wirusom i rozmaitym bakteriom. Organizm usiłuje się bronić, chcąc usunąć szkodliwe cząsteczki poprzez wykrztuszanie i nadprodukcję śluzu. Pojawia się więc przewlekły i uporczywy kaszel – tłumaczy pediatra i reumatolog, dr Małgorzata Biernacka-Zielińska.

(Nie)zdrowy spacer

Choć wielu rodziców ceni sobie codzienne spacery, lepiej zostańcie w domu, gdy jakość powietrza jest gorsza. Warto wiedzieć, że zanieczyszczenia kumulują się przy gruncie. Dodatkowo maluchy częściej oddychają ustami, wdychając większą ilość zanieczyszczeń. Małe ciałka nie bronią się przed zanieczyszczeniami tak skutecznie, jak nasze dorosłe organizmy i w przeliczeniu na swoją masę wdychają znacznie więcej toksyn niż rodzice.

W takie dni jak dziś zostań w domu. Jeśli musisz wyjść, unikaj ruchliwych ulic. Najmniejsza ilość zanieczyszczeń jest obserwowana wczesnym rankiem, zaś najwyższe wskaźniki notowane są pod tym względem notowane koło południa. Warto także zadbać o powietrze w domu:
  • ogranicz wietrzenie,
  • sięgnij po rośliny zielone,
  • można również kupić oczyszczacze powietrza (np. przetestowane urządzenia np. przez Polskie Towarzystwo Alergologiczne lub zagraniczne instytuty np. Europejską Fundację Centrum Badania Alergii (ECARF).
Źródło: onet.pl, TVN meteo

Czy kontrolujecie jakość powietrza? Napiszcie w komentarzach.

Zobacz także:
Oceń artykuł

Ocena 4 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy