owoce, kuchnia dla malca

Alfabet zimowych smaków

Gdy jest chłodno, chce się jeść. Zwłaszcza dania pachnące aromatycznymi przyprawami. Tej zimy twój maluch może poznać nowe smaki i zapachy.
owoce, kuchnia dla malca
Jeśli do zwyczajnych potraw dodasz odrobinę przypraw, orzechów, suszonych lub świeżych owoców, dania staną się oryginalne i niezwykłe. Lubisz ziemniaki zapiekane w śmietance? Zmień je w wykwintną potrawę, wzbogacając listę składników o odrobinę gałki muszkatołowej. Ryba straci nieprzyjemny zapach, gdy skropisz ją sokiem z pomarańczy. Jest tylko jedna zasada – przypraw używaj zawsze z umiarem!

A jak awokado
Już w starożytności uważano je za pokarm bogów i przypisywano czarodziejską moc. Zawiera sporo cennych nienasyconych tłuszczów omega-3, daje dużo energii. Ciemnozielona lśniąca skórka skrywa miąższ o lekko orzechowym smaku i jedwabistej konsystencji. Pokrojone możesz dodawać do sałatek albo kłaść na kanapce (skropić cytryną i leciutko posolić solą morską). Awokado nadaje się do jedzenia, gdy jest miękkie – twarde musi poleżeć, by dojrzeć.
Dla kogo: dzieci powyżej roku.

B jak banany
Są popularnym zimowym owocem, bo dostarczają mnóstwa energii. Można z nich przygotować doskonały deser, np. przekrojonego na pół i podduszonego na maśle banana polej roztopioną czekoladą (dla trzylatka).
Dla kogo: niemowlęta od 5. miesiąca (w przetworach), od 10. miesiąca (jako surowy owoc).

C jak cytryny
Niezastąpione do przyprawiania sałatek, marynat do mięsa i ryb, kremów, ciast, napojów. Zimą lepiej smakuje herbata z cytryną. Dziecku możesz przygotować ciepłą lemoniadę.
Dla kogo: dzieci od 11–12. miesiąca (jako dodatek do potraw).

F jak figi
Kojarzą się z Bożym Narodzeniem, bo wchodzą w skład bakalii. Dodaje się je do keksu, a także (po namoczeniu) do sałatek owocowych. Na pyszną kolację nadają się doskonale świeże figi (połówki) zapiekane (10 minut) z serkiem kozim. Możesz je owinąć plasterkiem szynki parmeńskiej.
Dla kogo: dzieci od 4. roku (surowe), od 5. roku (całe suszone figi).

G jak gałka muszkatołowa
Pasztet bez niej się nie liczy. Oprócz cynamonu i goździków wchodzi w skład przyprawy do piernika. Należy ścierać ją na drobnej metalowej tarce i używać zaledwie parę szczypt.
Dla kogo: dzieci od 2. roku (odrobina gałki w potrawach).

I jak imbir
Ma korzenny, nieco cytrynowy, a zarazem pikantny smak i aromat. Wchodzi w skład mieszanki do piernika, odrobinę można dodać do pasztetu. Świeży, ożywia smak potraw z ryb, sosów oraz sałatek owocowych.
Dla kogo: dzieci od 2. roku (w potrawach).

K jak kminek
Niezbędny do dań z kwaszonej kapusty, pasuje do zupy ogórkowej. Podkreśla smak duszonych mięs, paluszków z kruchego (francuskiego) ciasta.
Dla kogo: dzieci od 2. roku (mielony), od 3. roku (całe nasionka).

L jak liczi
Inaczej śliwka chińska. Pod kruchą kolczastą skórką (trzeba zdjąć ją palcami) jest jadalny słodki, soczysty miąższ. Polecamy je na surowo.
Dla kogo: dzieci od 3–4. roku.

O jak orzechy
Włoskie, laskowe, nerkowce oraz migdały w polskiej tradycji są symbolem szczęścia, a ich obecność na wigilijnym stole przynosi pomyślność całemu domowi. Zawierają cenne tłuszcze, dają uczucie sytości. Mielone lub krojone dodaj do keksu, tortów, sałatek (selerowej), całe do mięs (kurczaka), ryb (karp w płatkach migdałów), warzyw na ciepło (tarta ze szpinakiem i płatkami migdałowymi).
Dla kogo: dzieci po 2. roku (mielone), powyżej 3. roku (całe).

P jak pomarańcze
Jak żadne inne owoce kojarzą się ze świętami. Fantastycznie smakują zalane galaretką, w sałatce owocowej. Można nimi ubrać tort lub ciasto, podać z serami. Sokiem pomarańczowym możesz polać mięso podczas pieczenia.
Dla kogo: dzieci od 11–12. miesiąca.

R jak rodzynki
Jest ich wiele rodzajów, np. ciemne małe – koryntki, duże jasne – królewskie, zwykłe – sułtanki. Doskonale zastępują cukierki! Dodaje się je do ciast, np. drożdżowego. Smaczny jest kurczak z farszem z rodzynkami.
Dla kogo: dzieci od 12. miesiąca (w potrawach), od 3. roku (jako smakołyk).

S jak suszone owoce
Zapach kompotu z nich roznosi się przed Wigilią prawie w każdym domu. Obowiązkowy zestaw to suszone jabłka, gruszki, śliwki. Reszta zależy od upodobań pani domu i rodzinnej tradycji – mogą to być również morele, rodzynki, plasterki pomarańczy.
Dla kogo: dzieci od 2. roku (kompot z niewielkim dodatkiem miękkich owoców, np. śliwek, moreli, jabłek).

W jak wanilia
Wanilia to co innego niż cukier wanilinowy ze sztucznymi aromatami – jej zapach nie ma sobie równych! Aby wydobyć delikatny kwiatowy aromat tej przyprawy, trzeba ją bardzo drobniutko posiekać i wymieszać z cukrem. Można także dodawać do potraw zawarte w strąku drobniutkie nasionka. Czy wiesz, że odrobinę pesteczek wanilii możesz wymieszać z kaszką dla niemowląt? Fantastyczne są kremy i lody, ciastka i ciasta waniliowe.
Dla kogo: dzieci od 11. miesiąca.

Ż jak żurawiny
Można je kupić przez całą zimę. Zwolennicy medycyny naturalnej traktują je jako lek przeciw infekcjom. Ze zmiksowanych z cukrem (miodem) żurawin zrobisz przecier służący do przyrządzenia napoju. Jest też pysznym dodatkiem do sałatki z jabłek i kisielu. Dobrze komponuje się z pieczonym mięsem.
Dla kogo: dzieci od 8. miesiąca (jako składnik wieloowocowego kisielku).

Pestki dyni, słonecznika, nasiona sezamu
• Mielone można dodawać do ciasteczek i ciast, sosu pesto (zamiast orzeszków pinii).
• Prażone służą do posypywania różnych potraw, np. przecieranej zupy jarzynowej, dyniowej.
• Całe pestki mogą stanowić dodatek do makaronu z cukinią oraz sosem serowym. Dzieciom do 3. roku życia zawsze trzeba je mielić. Całe pestki możesz dać malcom powyżej 4. roku.
• Nasiona sezamu są bogate w składniki mineralne (wapń oraz magnez). Smażąc rybę, kotleciki czy placuszki, tradycyjną panierkę możesz zastąpić sezamem. Danie będzie pyszne!


Konsultacja: Anna Kłosińska, fizjolog żywienia, pracuje w dziale oświaty zdrowotnej PSSE, opracowuje programy żywieniowe dla dzieci.


td_dopisek.gif


Redakcja poleca: Piniata – jak ją zrobić? Instrukcja krok po kroku (film)
Piniata to coraz popularniejszy element dziecięcych przyjęć. Przedstawiamy prosty sposób, jak samodzielnie zrobić efektowną piniatę. Choć nie jest to skomplikowane, warto zabrać się do pracy z odpowiednim wyprzedzeniem, aby piniata zdążyła wyschnąć.
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy