Płacz niemowlaka
fot. AdobeStock

Dlaczego niemowlę płacze? Rodzicom pomoże sztuczna inteligencja!

Naukowcy z USA stworzyli program, który rozpoznaje przyczynę płaczu maluszka.
Dominika Bielas
Płacz niemowlaka
fot. AdobeStock

Każdy rodzic aż za dobrze wie, jak frustrujący może być płacz niemowlaka. Wiesz, że maluch jest zmęczony, głodny, chce się przytulać, a może coś je boli. Ale co dokładnie jest nie tak? Pierwsze miesiące życia dziecka rodzice niemalże nieustanne domyślanie się czego potrzebuje malec. Odczytanie intencji dziecka jest niezwykle trudne, jednak na ratunek przybywa sztuczna inteligencja!

Co bobas ma na myśli?

Niemowlęcy płacz to bardzo uniwersalny sposób na sygnalizowanie dyskomfortu. Najbardziej wprawieni obserwatorzy rozpoznają przyczyny płaczu po jego rodzaju. Chodzi nie tylko o rodziców. Pielęgniarki i lekarze, którzy mają do czynienia tysiącami niemowląt rocznie, mają ogromną wiedzę na ten temat i to oni podsunęli naukowcom ciekawy pomysł.

Badacze z Northern Ilinois University postanowili wykorzystać wiedzę pielęgniarek i lekarzy i stworzyć algorytm, który będzie rozpoznawał dźwięki wydawane przez dzieci. – Niczym w specjalnym języku, w różnych rodzajach płaczu dziecka zakodowane jest mnóstwo informacji związanych ze zdrowiem. Różnice pomiędzy sygnałami dźwiękowymi niosą informacje – przekonuje Lichuan Liu, współautorka pracy naukowej dotyczącej płaczu noworodków.

Redakcja poleca: Sposób na płacz dziecka - film
Jak radzą sobie mamy, gdy ich dziecko płacze? Każda ma swój sprawdzony sposób. Poznaj 3 mamy i ich metody na uspokojenie dziecka, gdy płacze. Sprawdź, która zadziała w przypadku płaczu twojego dziecka.

Dekodowanie płaczu

Badacze wykorzystali pliki z nagraniami płaczu kilkudziesięciu noworodków z oddziału intensywnej terapii, następnie personel szpital stwierdzał czy płacz oznacza „głodny”, „zmiana pieluchy”, „potrzebuję uwagi”, „śpiący” czy „większy dyskomfort” (wskazujący na chorobę lub ból). Pierwsze cztery stany uznano za normalne, a ostatni za wymagający interwencji opiekuna. Na podstawie zebranych danych sztuczna inteligencja miała następnie sama ocenić, dlaczego dziecko płacze. Okazuje się, że zgadzała się z ocenami lekarzy i pielęgniarek aż w 70 procentach przypadków. Badacze zauważyli, że dziecko chore lub narażone na ból płacze głośniej i wydaje wyższe dźwięki, niż w pozostałych przypadkach.

Naukowcy zapowiadają dalsze prace. Poszukują szpitali i ośrodków badawczych, by program mógł się uczyć. Zapewniają, że sztuczna inteligencja jest w stanie precyzyjniej oceniać różnice w płaczu dzieci, ale wymaga to czasu. Nagrania płaczących dzieci charakteryzuje „rzadki” sygnał, który jest często zakłócany przez dźwięki charakterystyczne dla szpitalnego otoczenia. Do tej pory analizie był poddawane jedynie nagrania, aby udoskonalić algorytm badacze chcą, by program zaczął rozpoznawać płacz w czasie rzeczywistym, a także oprócz dźwięku oceniał wyraz twarzy czy ruchy ciała dziecka. "Ostateczny cel to zdrowsze dzieci oraz mniejsza presja odczuwana przez rodziców i opiekunów" - podkreśla prof. Lichuan Liu, ale naukowcy mają nadzieję, że w przyszłości algorytm znajdzie zastosowanie również w medycynie.

Źródło: newsweek.com

[content:8_1293,0_24046,0_22546,,0_22203:CMNews]
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy