prezydent Andrzej Duda o szczepieniach
fot. screen/Facebook Andrzej Duda

Andrzej Duda przeciwnikiem szczepień obowiązkowych? „Skrajna nieodpowiedzialność”

„Nie jestem zwolennikiem jakichkolwiek szczepień obowiązkowych. Osobiście nigdy się nie zaszczepiłem na grypę, bo uważam, że nie. Szczepienia na koronawirusa absolutnie nie powinny być obowiązkowe" – stwierdził prezydent Andrzej Duda. Jego wypowiedź spotkała się z potężną reakcją i oburzeniem lekarzy i ekspertów.
Agnieszka Majchrzak
prezydent Andrzej Duda o szczepieniach
fot. screen/Facebook Andrzej Duda
W środowisku medycznym zawrzało po poniedziałkowej wypowiedzi walczącego o reelekcję prezydenta Andrzeja Dudy na temat szczepień. Zdaniem lekarzy taka postawa i deklaracje dotyczące szczepień obowiązkowych w czasie pandemii koronawirusa są absolutnie nie na miejscu i naruszają filar bezpieczeństwa zdrowia publicznego, jakim są szczepienia ochronne. 

„To skrajna nieodpowiedzialność. Z całym szacunkiem do pana prezydenta, ale czy on nie wie, że dzięki szczepionkom odzyskaliśmy kontrolę nad wieloma groźnymi chorobami? [...] Przecież o tym, że niektóre szczepienia są obowiązkowe, mówi polskie prawo. Nie wolno tego lekceważyć” - powiedział w rozmowie z onet.pl marszałek Senatu Tomasz Grodzki (sam jest lekarzem).

Duda: nie jestem zwolennikiem jakichkolwiek szczepień obowiązkowych

W trakcie poniedziałkowej debaty prezydenckiej TVP w Końskich zapytano prezydenta Andrzeja Dudę o szczepienia przeciw koronawirusowi.

„Nie jestem zwolennikiem jakichkolwiek szczepień obowiązkowych. Osobiście nigdy się nie zaszczepiłem na grypę, bo uważam, że nie. Miałem oczywiście różne szczepienia, ale na grypę się nie szczepiłem i nie chcę. Szczepienia na koronawirusa absolutnie nie powinny być obowiązkowe. Proszę bardzo, kto chce, niech się zaszczepi, a kto nie chce, to jego decyzja" – mówił Duda w Końskich.

Prezydent zaznaczył, że szczepienia na koronawirusa lub lek, powinny w pierwszej kolejności trafić do seniorów, jako grupy największego ryzyka. Według prezydenta takie leczenie powinno być bezpłatne.
Redakcja poleca: Domowe sposoby na przeziębienie - film
Nie zawsze konieczna jest wizyta u lekarza, czasem wystarczy herbata z cytryną czy ciepła kąpiel. Pediatra poleca domowe sposoby na przeziębienie.

Lekarze: to „nie do przyjęcia" i podważa sens szczepień

Stanowisko Dudy spotkało się z natychmiastową reakcją środowiska medycznego. Zaprotestowała warszawska Izba Lekarska, uznając słowa prezydenta Dudy za „nie do przyjęcia".

„Tocząca się kampania wyborcza nie może usprawiedliwiać promowania postaw antyzdrowotnych i szkodliwych dla zdrowia społeczeństwa, a doraźny interes polityczny nie może być ważniejszy niż zdrowie Polaków. (...)" – stwierdziła Izba Lekarska w opublikowanym stanowisku.

„Za absolutnie nie do przyjęcia uznajemy słowa pana prezydenta Andrzeja Dudy, które padły w trakcie organizowanej przez TVP „debaty", a w których pan prezydent podważył sens obowiązkowych szczepień ochronnych, a także sens szczepienia na grypę" – napisano w oświadczeniu.

Epidemiolog: To groźne dla zdrowia!

Na wypowiedź Dudy natychmiast zareagował także immunolog i ekspert ds. zakażeń dr Paweł Grzesiowski.

„W tej kampanii wyborczej nie tylko lekceważone jest bezpieczeństwo epidemiczne, ale naruszony został filar zdrowia publicznego - szczepienia ochronne. Czy nadchodzący sezon grypowo-covidowy to dobry moment na podważanie szczepień, w tym przeciw grypie? To groźne dla zdrowia!" – napisał na Twitterze Grzesiowski.

Podkreślił, że system szczepień w Polsce jest oparty na Konstytucji RP i w ustawie o zapobieganiu i zwalczaniu zakażeń. „Nie ma przymusu szczepień. Każdy w swoim sumieniu decyduje o szczepieniu"  zaznaczył epidemiolog.

Duda prostuje, Ministerstwo Zdrowia zabiera głos

Pół godziny po północy na profilu Andrzeja Dudy na Twitterze pojawił się wpis protestujący przeciwko interpretacji słów prezydenta.

„STOP MANIPULACJI! Uważam, że ewentualne szczepienie przeciw koronawirusowi nie powinno być obowiązkowe. Tak jak nie są obowiązkowe szczepienia przeciw grypie" – napisał Duda. „Co do innych chorób (polio, gruźlica, szkarlatyna itp.), to zupełnie co innego. Inna rozmowa" – stwierdził także prezydent. I tutaj Andrzej Duda wykazał się niewiedzą, gdyż szczepionka chroniąca przed zachorowaniem na szkarlatynę... nie istnieje.

Rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz na wtorkowej konferencji prasowej próbował tłumaczyć głowę państwa: - Pan prezydent dość szczegółowo wyjaśnił swoją wypowiedź, która padła wczoraj na ekranach telewizorów na Twitterze, gdzie odniósł się szczepień dobrowolnych, do szczepienia dobrowolnego na grypę i odniósł się do szczepienia na koronawirusa, jednocześnie informując, że nie miał na myśli szczepień obowiązkowych - powiedział. - Przyjmuję, że tak właśnie było, więc prezydent odnosił się do szczepienia dobrowolnego na grypę i do szczepienia, które ma być w przyszłości - dodał.

Źródło: gazeta.pl, pulsmedycyny.pl, onet.pl

Zobacz także: 
Oceń artykuł

Ocena 6 na 2 głosy

Zobacz także

Popularne tematy