Andziaks opowiedziała o połogu: "Stałam pod prysznicem i WYŁAM Z BÓLU"
fot. instagram/andziaks

Andziaks opowiedziała o połogu: „Stałam pod prysznicem i WYŁAM Z BÓLU”

Youtuberka kilka miesięcy temu powitała na świecie swoją córeczkę. Teraz szczerze opowiedziała o swoich przeżyciach z tym związanych.
Joanna  Biegaj
Andziaks opowiedziała o połogu: "Stałam pod prysznicem i WYŁAM Z BÓLU"
fot. instagram/andziaks
Połóg jest czasem intensywnych zmian w organizmie młodej mamy - ciało małymi kroczkami regeneruje się po ciąży i porodzie. Doświadczyła tego znana youtuberka, a o wszystkim opowiedziała w nagranym przez siebie filmiku. Przez to nagranie młoda mama chce również sprawić, by trudne tematy związane z macierzyństwem przestały być tematami tabu. 
Ostatnio o swojej traumie związanej z porodem opowiedziała również Daria Ładocha

Ciemne strony macierzyństwa

Andziaks opowiedziała o swoim postrzeganiu macierzyństwa. Podzieliła się także refleksjami na temat jego ciemnych stronach, np. połogu.

Połóg to jest taki czas w życiu kobiety, o którym się za wiele nie mówi. Połóg to jest ogólnie chyba najgorsza rzecz, jaka mnie spotkała, muszę powiedzieć szczerze. Był to czas, kiedy miałam straszne wahania nastroju i to była przesada. Zrobiłam na przykład za słodką herbatę i to już był dla mnie powód do płaczu" - wyznała Angelika. - „Płakałam chyba przez dwa tygodnie po porodzie. Było mi cały czas smutno, a oprócz smutku czułam ciągle niepokój, lęk, pustkę... Czułam się, jakbym nikogo nie miała. To była depresja, której nigdy w życiu nie miałam” - powiedziała youtuberka.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Selfie ✌🏻 Czuje się jak tykająca bomba🙊✨

Post udostępniony przez Angelika Zając (@andziaks)

Redakcja poleca: Dlaczego stylistka Zosia Ślotała prowadzi blog o … macierzyństwie?
Stylistka przyznała, że na początku swej ciąży nic nie wiedziała o sprawach związanych z macierzyństwem takich jak np. wyprawka dla dziecka. Sprawdź, jak Zosia Ślotała przygotowuje się do narodzin pierwszego dziecka.

Wspomnienie porodu

Andziaks jakiś czas temu pokazała w internecie nagranie ze swojego porodu. Teraz wyznała fanom, jak wspomina to wydarzenie, a także pierwsze tygodnie po porodzie:

„Jeśli kogoś to brzydzi, to niech wyłączy mój film. Przez bite trzy tygodnie strasznie lała się ze mnie krew. Miałam taką sytuację, że pękło mi krocze, ponieważ położna mówiła do mnie: »Nie przyj teraz«, a ja czułam, że chcę, że muszę i przeparłam. Na szczęście nic nie czułam, bo miałam znieczulenie”.

„Mając szwy, szłam pod prysznic i je czułam... Pieczenie, potworny ból - stałam, oblewałam się zimną wodą i bałam się cokolwiek zrobić. Stałam pod prysznicem i wyłam z bólu, wszystko piekło, krew się ze mnie lała, bolały mnie piersi, ponieważ na początku, jak był natłok pokarmu, to czułam, że mi eksplodują” - dodała.

Temat tabu

Poród, połóg, tak samo jak depresja poporodowa ciągle są tematami tabu. Młoda mama poprzez swoje nagranie chciała sprawić, by temat ten przestał być wstydliwy. Zaapelowała o to i zachęcała, by pojawił się on również w debacie publicznej.

„Ciągły zły stan psychiczny, fizyczny... Połóg to jest czas, o którym powinno się więcej mówić. Dla mnie to było bardzo duże zaskoczenie” - podsumowała.

[pisownia cytatów oryg. - przyp. red.]

Źródło: youtube.com/Andziaks


Zobacz także: 
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy