Ania Bardowska w ciąży
fot. Instagram ania.bardowska/kolaż mamotoja.pl

Ania Bardowska o piciu alkoholu w ciąży. Zespół FAS nie jest jej obcy

Znana żona rolnika z popularnego programu "Rolnik szuka żony" jest już w drugiej ciąży. Przy okazji światowego dnia świadomości FAS opublikowała ważny wpis na instagramie.
Milena Oszczepalińska
Ania Bardowska w ciąży
fot. Instagram ania.bardowska/kolaż mamotoja.pl
Ania i Grzesiek poznali się w jednej z poprzednich edycji programu „Rolnik szuka żony”. Choć nie jest to regułą, im akurat udało się osiągnąć cel, jaki przyświeca programowi, czyli znaleźć drugą połówkę. W niedługim czasie po emisji para wzięła ślub, a wkrótce potem na świat przyszedł ich syn, Jaś. Teraz Ania jest w drugiej ciąży, tym razem spodziewa się dziewczynki. Ponieważ chętnie dzieli się swoimi prywatnymi zdjęciami z fanami na instagramie, co jakiś czas udostępnia także fotografie, na których widać coraz większy, ciążowy brzuszek. W związku ze światowym dniem świadomości FAS, który obchodziliśmy wczoraj, żona rolnika do zdjęcia dołączyła ważny wpis na temat picia alkoholu w ciąży.

„W ciąży nie spożyłam ani grama alkoholu”

Ania Bardowska przy okazji światowego dnia świadomości FAS przyznała, że sama absolutnie nie akceptuje picia alkoholu w ciąży. I choć ma świadomość, że większość przyszłych mam robi dokładnie tak samo, wciąż pewna grupa kobiet nie ma wystarczającej świadomości tego, jak bardzo każda dawka alkoholu może być niebezpieczna dla rozwijającego się płodu. Dlatego też zdecydowała się podzielić z fanami swoimi doświadczeniami. Choć ona sama dba o to, by jej dzieci nie cierpiały w przyszłości z powodu FAS, przyznała, że zespół alkoholowy nie jest jej zupełnie obcy.

Na swoim profilu na Instagramie napisała: „To moja druga ciąża i wiecie, czym chcę się pochwalić? Z ręką na sercu mówię, że w ciąży nie spożyłam ani grama alkoholu. Teorii, że lampka wina nie zaszkodzi, mówię stanowcze nie! Na wszystko w życiu jest czas. Wiem, że takich kobiet jak ja są miliony, ale warto o tym wciąż mówić. Miałam kiedyś w przedszkolu dziewczynkę z zespołem FAS i widziałam jak od startu jej życie było cięższe od innych. Nigdy bym sobie nie wybaczyła, że sama zaszkodziłam własnemu dziecku”.
Redakcja poleca: Jak reagować, gdy kobieta w ciąży pije piwo lub wino? - film
Niedawno w USA kelner odmówił podania wina kobiecie w ciąży. Nie ma bezpiecznej dawki: nawet lampka wina i szklanka piwa może zaszkodzić dziecku. Ale co robić, gdy widzimy, że kobieta w ciąży sięga po alkohol - mówi Jolanta Terlikowska z PARPA.

W ciąży wybór może być tylko jeden

Żona rolnika zwróciła jeszcze uwagę na jeden ważny element. Wyznała: „Jest wśród nas, naszych dzieci tyle okropnych chorób, nad którymi nie możemy zapanować, na które nie mamy wpływu. W przypadku % wybór jest prosty”. Rzeczywiście, czasami nie mamy żadnego wpływu na to, że nasze dziecko w brzuchu rozwija się nieprawidłowo, jednak świadome narażanie go na ryzyko chorób na skutek nieunikania alkoholu w ciąży, jest zupełnie niezrozumiałe.

Post Ani bardzo spodobał się jej fanom. Pojawiły się pod nim liczne komentarze, w których internauci pisali, że bezsprzecznie się z nią zgadzają i popierają to, co napisała. Chwalili też wygląd żony rolnika. Córeczka ma przyjść na świat w listopadzie, więc Ania jest już w zaawansowanej ciąży. Zobaczcie, jak prezentuje się jej ciążowy brzuszek:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

To moja druga ciąża i wiecie czym chcę się pochwalić? Z ręką na sercu mówię,że w ciąży nie spożyłam ani grama alkoholu. Teorii, że lampka wina nie zaszkodzi mówię stanowcze nie ! Na wszystko w życiu jest czas. Wiem, że takich kobiet jak ja jest miliony ale warto o tym wciąż mówić. Miałam kiedyś w przedszkolu dziewczynkę z zespołem FAS i widziałam jak od startu jej życie było cięższe od innych. Nigdy bym sobie nie wybaczyła ,że sama zaszkodziłam własnemu dziecku. Jest wśród nas, naszych dzieci tyle okropnych chorób nad którymi nie możemy zapanować, na które nie mamy wpływu. W przypadku % wybór jest prosty. Dzisiaj jest światowy dzień świadomości FAS #swiatowydzienfas#wciazyniepije

Post udostępniony przez Ania Bardowska (@ania.bardowska)

Źródło: instagram  
Doładuj
Przeładuj