GRY

Te badania noworodków pomagają wykryć poważne choroby

Nie wszystkie choroby czy wady dziecka widać od razu po narodzinach. Aby mieć pewność, że noworodek będzie rozwijać się dobrze, poddaje się go różnym testom. O czym mowa? O badaniach przesiewowych.
badania przesiewowe noworodka
Choć w szpitalu każde dziecko jest badane przez specjalistę od noworodków, czyli neonatologa, nie wszystko da się zobaczyć gołym okiem czy usłyszeć przez słuchawkę stetoskopu. Dlatego wszystkie maluszki poddawane są specjalistycznym badaniom przesiewowym w kierunku chorób wrodzonych i innych ukrytych wad.

Co to są badania przesiewowe?

Badania przesiewowe dotyczą wszystkich dzieci. Stąd w nazwie słowo przesiew – mają one odsiać dzieci zdrowe od tych z ryzykiem groźnych chorób i wad wrodzonych. Przeprowadza się je po to, aby potrzebujące maluchy szybko otrzymały odpowiednią opiekę i były leczone. Badania pomagają w wykryciu chorób, których na początku życia dziecka nie widać, które mogą ujawnić się później – w kolejnych miesiącach lub nawet latach i prowadzić do poważnych zaburzeń rozwoju, niepełnosprawności intelektualnej, a nawet do śmierci, Wczesne rozpoznanie sprawia, że choroba nie rozwinie się albo będzie przebiegała łagodniej. Badania przesiewowe noworodków są bezpłatne. W całości finansuje je Ministerstwo Zdrowia. Z szacunków wynika, że w Polsce w ciągu roku przychodzi na świat około 400 dzieci z wadami metabolicznymi.
Redakcja poleca: Rozwój niemowlęcia w 1. miesiącu życia - film
Zobacz, co potrafi miesięczne dziecko.

Jakich chorób dotyczą?

W Polsce badania przesiewowe u noworodków przeprowadza się w kierunku 27 chorób wrodzonych. W USA bada się 55 chorób, a w niektórych krajach w Europie – 30. W najbliższym czasie w Polsce planowane jest wprowadzenie badań w kierunku trzech dodatkowych chorób metabolicznych. W tej chwili badane są m.in. niedoczynność tarczycy (hipotyreoza), fenyloketonuria i mukowiscydoza. Pełną listę chorób metabolicznych, które są diagnozowane u noworodków, znajdziesz na stronie Ministerstwa Zdrowia. Każda z nich powinna być zdiagnozowana i leczona jak najszybciej po urodzeniu, aby zapobiec nieodwracalnym zmianom.
  • Jak wyglądają badania przesiewowe? – są bardzo proste. Z piętki noworodka pobiera się do analizy kilka kropli krwi, które umieszcza się na specjalnej bibule i wysyła do badania w laboratorium diagnostycznym. Nadzór nad badaniami sprawuje Instytut Matki i Dziecka w Warszawie. Ponieważ krew jest pobierana zwykle w trzeciej dobie po narodzinach, więc jeśli wyjdziesz z dzieckiem ze szpitala wcześniej, będziesz musiała tam wrócić na badanie.
  • Skąd wiadomo, że dziecku pobrano krew do badań przesiewowych? – można to sprawdzić w książeczce zdrowia dziecka. Wkleja się tam etykietki z kodem identyfikacyjnym i datą pobrania krwi. Identyczne są wysyłane razem z próbkami do laboratorium.
  • Jak poznaje się wynik badania przesiewowego? – w tym wypadku dobrą wiadomością jest... jej brak. U większości dzieci wyniki są prawidłowe, więc procedura na tym się kończy. Czasem do rodziców dociera pocztą bibuła z kodem i prośbą o powtórzenie badań. Ale to nie musi oznaczać choroby. Badanie powtarza się, gdy za pierwszym razem pobrano niewystarczającą próbkę krwi, gdy dziecko miało zbyt małą masę urodzeniową lub wynik pierwszego badania jest niejednoznaczny. Informację o podejrzeniu choroby też wysyła się listem razem z prośbą o zgłoszenie się do przychodni specjalistycznej.

Co jeszcze się bada?

Wszystkie noworodki w szpitalu mają wykonywane przesiewowe badanie w kierunku wad słuchu. To badanie ma bardzo duże znaczenie dla rozwoju dziecka. Jeśli maluch słabo słyszy, będzie miał trudności z  nauką mowy. Wczesne rozpoznanie niedosłuchu sprawi, że szybciej trafi pod opiekę specjalistów, którzy rozpoczną leczenie lub wyposażą go w  aparat słuchowy. Słuch ocenia się wprowadzaną do ucha sondą. Badanie jest proste, krótkie i niebolesne. Pierwszy zły wynik o niczym nie przesądza. Dopiero dwa nieprawidłowe są wskazaniem do dalszego specjalistycznego badania słuchu.

Czy wykrywa się wady serca?

Tak – Polska jest drugim krajem w Europie po Szwajcarii, w którym wykonuje się przesiewowe badanie w kierunku wad serca. Zajmuje ono kilka minut i polega na założeniu na rączkę dziecka opaski pulsoksymetru, który sprawdza poziom nasycenia krwi tlenem. Gdy wynik jest nieprawidłowy, dziecko kierowane jest na echokardiografię do dalszej diagnostyki. Dzięki temu ostatniemu badaniu można szybko wykryć wady serca (także te, którym nie towarzyszą żadne objawy, np. sinica czy duszność).

Badanie stawów biodrowych

W szpitalu lekarz bardzo dokładnie ogląda całe ciało dziecka, zwracając jednocześnie uwagę na stawy biodrowe. Jeśli coś go zaniepokoi, rodzice otrzymują skierowanie do dalszej diagnostyki, która polega między innymi na wykonaniu usg stawu biodrowego. Dysplazja stawów biodrowych to wada wrodzona polegająca na nieprawidłowym wykształceniu się torebki i panewki w stawie. Nie zawsze jest wychwytywana w pierwszych dniach życia. Pediatrzy podczas kolejnych wizyt kontrolnych również oceniają stawy biodrowe i jeśli zajdzie taka potrzeba, kierują dzieci na dalsze badania. 

Zobacz też:

Ocena (1 ocena)

6.0
Doładuj
Przeładuj

Popularne tematy

To Cię zainteresuje

Narzędzia dla mam

Więcej

Dobry sen

Żywienie niemowląt