nowy sposób na badanie cukrzycy ciążowej
fot. Adobe Stock

Naukowcy znaleźli o wiele przyjemniejszy (pyszny!) sposób na wykrycie cukrzycy ciążowej?

Wiele kobiet fatalnie znosi test obciążenia glukozą, który muszą zrobić w ciąży. Być może w przyszłości nie będą musiały pić przesłodzonego roztworu (bo test tak czy siak muszą zrobić).
Agnieszka Majchrzak
nowy sposób na badanie cukrzycy ciążowej
fot. Adobe Stock



Cukrzyca ciążowa to zaburzenie gospodarki węglowodanowej dotykające około 6 proc. kobiet w ciąży. Bardzo ważne jest jej wykrycie na tyle szybko, aby nie zakłóciło to rozwoju dziecka i nie pogorszyło zdrowia przyszłej mamy. Niestety dla wielu kobiet jest to przykre doświadczenie.

Słodkie, że aż mdli

Badanie obciążenia glukozą (GTT) kobiety przechodzą po połowie ciąży, w okolicach 24-28 tygodnia. Glukoza jest niewiarygodnie słodka i bardzo wiele kobiet mocno mdli w trakcie jej wypijania. W efekcie około 20 proc. przyszłych mam wymiotuje i badanie trzeba ponownie wykonać. Bywa, że z podobnym, mizernym skutkiem. 
Redakcja poleca: Czy grozi ci cukrzyca ciążowa? film
Czy wiesz, że cukrzyca ciążowa przebiega praktycznie bezobjawowo, a może być bardzo groźna dla matki i dziecka? Jak więc ją rozpoznać?

Kilka żelków i po sprawie?

Australijscy naukowcy wpadli na pomysł, aby w teście GTT zamiast glukozy kobiety spożywały słodkie galaretki. W tym celu podczas badań podawano kobietom około 30 żelkowych fasolek, tak aby ich ilość dopasować do dotychczasowych poziomów wypijanej glukozy.

Wynik okazał się nadzwyczaj obiecujący. Te z pań, które na sam zapach roztworu glukozy dostawały mdłości, teraz bez problemu mogły przejść test na cukrzycę ciążową.

Lekarze są na "tak"

Nowa metoda ma bardzo pozytywne opinie i nie wykluczone, że stanie się alternatywą dla tradycyjnego testu glukozą. - Wszystkie kobiety powinny mieć taką możliwość – powiedział profesor nadzwyczajny dr Gino Pecoraro, ginekolog i położnik z Brisbane w Australii.

- Wszystkie testy na cukrzycę polegają na podaniu wstępnie odmierzonej dawki glukozy i sprawdzeniu, w jaki sposób organizm reaguje na nią” - podkreślił rzecznik prasowy Australian Medication Association of Queensland.
- Jeżeli jest to taka sama dawka glukozy, aczkolwiek podana za pomocą innej substancji, to nie ma to znaczenia, dopóki wchłania się w ten sam sposób przez organizm - zaznaczył.

Test obciążenia glukozą (GTC) polega na wypiciu roztworu 75 g glukozy. Przed wypiciem, jak i po nim pobiera się krew od kobiety, celem obserwacji, o ile podniósł się poziom cukru w organizmie. Jeżeli przekroczenie normy jest niewielkie, wystarczy regulować go odpowiednią dietą i ruchem. Jeżeli jest wysokie – trzeba przyjmować insulinę.

To bardzo dobra informacja dla wielu kobiet w ciąży. Czy miałyście problem z testem obciążenia glukozą? Mdliło was po nim? Opiszcie swoje doświadczenie w komentarzach.

Źródło: kidspot.com.au
  [content:0_5100,0_3933,2_1336,1_4232:GALGallery]  
Oceń artykuł

Ocena 6 na 2 głosy

Zobacz także

Popularne tematy