GRY
 
 

Badania prenatalne

Badania prenatalne pozwalają wykryć choroby dziecka jeszcze w łonie mamy. Dzięki tak wczesnej diagnozie, lekarze mogą czasami leczyć maluszki jeszcze przed narodzinami. Na czym polegają te badania?

Konsultacja: dr n. med. Bożena Kowalska , ginekolog położnik
zdrowie w ciąży, badanie, lekarz, ciąża
Właściwie każde badanie mające ocenić stan zdrowia dziecka, gdy jest ono jeszcze w brzuchu mamy, można nazwać prenatalnym, czyli robionym przed urodzeniem. Niestety, wiele osób błędnie kojarzy je z inwazyjnymi procedurami grożącymi poronieniem. A jest naprawdę inaczej...


Bezcenna ultrasonografia

Do podstawowych badań prenatalnych należy USG. Pierwsze powinno zostać wykonane w 11.–14. tygodniu ciąży. Nie wiąże się ono z żadnym ryzykiem. Lekarz przesuwa po brzuchu kobiety specjalną głowicę, ogląda i mierzy maluszka. Patrzy, jak zbudowane są niektóre narządy (sprawdza np. kość nosową, szerokość fałdu karkowego, ocenia kształt główki). Dzięki temu może stwierdzić, czy dziecko rozwija się prawidłowo. Jeżeli coś lekarza zaniepokoi, zleca wykonanie dodatkowych analiz. Przyszłej mamie pobiera się krew. W specjalistycznym laboratorium bada się współczynniki krwi (poziomy określonych markerów biochemicznych) – pozwala to ocenić, czy dziec­ku zagraża wada genetyczna. Jednym z bardziej znanych badań tego typu jest test PAPP-A. Zleca go lekarz, ale można też zrobić go na własną rękę (wtedy sporo to kosztuje, około 400 zł).
Redakcja poleca: Dość wątpliwości – czy USG w ciąży jest bezpieczne dla dziecka? [WIDEO]
Badania prenatalne są niezbędne, bo pozwalają lekarzowi ocenić, czy dziecko prawidłowo się rozwija. Zatem ile razy warto robić USG w ciąży? I czy to badanie przyszłej mamy jest bezpieczne dla dziecka? Tłumaczy dr Grzegorz Południewski.


Potwierdzić diagnozę

Jeśli test PAPP-A daje podejrzenie wady genetycznej, dla potwierdzenia diagnozy zleca się am­niopunkcję genetyczną (15.–18. tydzień ciąży). To już bardziej inwazyjne badanie. Lekarz wkłuwa igłę w brzuch kobiety i pobiera próbkę wód płodowych. Wszystkie swoje ruchy monitoruje za pomocą USG. Wkłucie następuje w bezpiecznym miejscu, jak najdalej od dzidziusia. Przy tym badaniu istnieje niewielkie ryzyko powikłań i nigdy nie wykonuje się go bez potrzeby. W wodach płodowych są komórki płodu z naskór­ka, płuc oraz przewodu pokarmowego. W laboratorium można sprawdzić, czy – genetycznie – wszyst­ko jest z nimi w porządku. Czasem w celu wykrycia wad genetycznych wykonuje się biopsję trofoblastu (pobranie do analizy próbki tkanki łożyska) albo kordocentezę (pobranie krwi z naczyń pępo­winowych). Niestety, wady genetyczne są nieuleczalne. Moż­na natomiast leczyć schorzenia, jakie niektórym z nich towarzyszą, np. pewne wady serca w przypadku zespołu Downa.


A może... operacja?

W bardziej zaawansowanej ciąży można robić wyżej opisane badania inwazyjne (amniopunkcja, kordocenteza), żeby diagnozować inne, niegenetyczne już, choroby dziecka w łonie mamy, np. małowodzie, konflikt serologiczny, toksoplazmozę. Wiele z tych schorzeń można również od razu zacząć leczyć. Maleństwu podaje się leki poprzez naczynia pępowinowe. Czasami robi się także operację na otwartej macicy. Nie kroi się w tym celu brzucha mamy, ale dostaje do malca poprzez brzuch kobiety za pomocą specjalnego narzędzia wprowadzanego przez niewielkie nakłucie (endoskopowo). W ten sposób można np. leczyć wady układu moczowego lub wodogłowie. Zabiegi te wykonywane są zarówno na Zachodzie, jak i w Polsce. Wykonywane są jednak bardzo rzadko. To poważne operacje brzuszne.
Doładuj
Przeładuj