mama, dziecko, czytanie, książka

Dlaczego bajki pomagają dziecku zrozumieć świat?

Piękna królewna, groźny smok albo niezdarny miś mogą pomóc dziecku zrozumieć świat, a przede wszystkim poznać samego siebie. Czytanie działa jak lekarstwo - między innymi właśnie dlatego warto czytać dzieciom. Nieraz nawet po kilkadziesiąt razy tę samą bajkę.
mama, dziecko, czytanie, książka
Dzieci rzadko potrafią wyrazić swoje niepokoje, lęki, obawy. Często brak im słów albo nie do końca wiedzą, co je trapi. Także zabiegani rodzice nie zawsze właściwie odczytują, co dziecko chce im przekazać. Wtedy z pomocą może przyjść bajka.

Czytanie bajek pociesza dziecko

Dzięki bajkom łatwiej poznać, co niepokoi dziecko lub czego potrzebuje. Większość dzieci uwielbia na okrągło słuchać tych samych bajek. Znają je na pamięć, a mimo to wciąż domagają się, by do nich wracać. Często to sygnał, że identyfikują się z ulubioną historyjką, a przeżywając bajkowe wydarzenia, odreagowują lęki. Gdy dziecko coś trapi, ale wstydzi się o tym mówić (np. wciąż zdarza mu się nocne moczenie, a kolegom już nie), zamiast pocieszać, znajdź opowiadanie, w którym bohater ma podobny problem i wie, co robić – jak powiedzieć o nim mamie, jak postąpić, gdy zdarzy się przykra niespodzianka, i jak zapanować nad niesfornym pęcherzem.

Zobacz też, skąd się biorą lęki i obawy dziecka oraz jak je pokonać

Redakcja poleca: Jak reagować na histerię dziecka [WIDEO]
Wielu rodziców, których dziecko robi sceny w miejscach publicznych, zastanawia się, jak reagować na histerię dziecka. W takiej sytuacji nie warto zwracać uwagi na reakcję i krytyczne uwagi otoczenia. Najważniejsze jest zapewnienie maluchowi bezpieczeństwa. Na rozmowę przyjdzie czas, gdy dziecko się uspokoi.

Bajki pomagają dziecku zrozumieć świat

Śledząc perypetie bajkowych postaci, dziecku łatwiej zrozumieć codzienność. Świat bajek jest uproszczony: widać w nim granicę między dobrem a złem (dobry i pracowity Kopciuszek i jego zła macocha). To, co tobie może wydać się przejaskrawione, dla dziecka staje się bardziej zrozumiałe niż skomplikowana codzienność. Akcja bajki rozgrywa się w miejscach znanych dziecku (dom, las, przedszkole). Główny bohater musi wprawdzie pokonać wiele przeciwności losu (nikt go nie rozumie, śmieją się z niego) i własną słabość (np. strach przed ciemnością czy pająkami). W końcu jednak przezwycięża je, a za trud spotyka go nagroda. Obserwując losy dzielnej postaci, dziecko nabiera przekonania, że wysiłek się opłaca. Świat bajek jest nieco odrealniony, więc kilkulatek skupia się na tym, co czują bohaterowie. Wraz z nimi przeżywa rozterki, gniew, radość. Współczuje im, gdy znajdą się w tarapatach, trzyma kciuki, gdy są bliscy zwycięstwa. Staje się bardziej uczuciowy i otwarty na potrzeby innych.

Zobacz też, czego boją się dzieci


Książki uczą dziecko radzić sobie na co dzień

• Pomagają otrzeć łzy. Zabawne, krótkie opowiastki, a najlepiej wpadające w ucho rymowanki pomagają pocieszyć malca, który wrócił z przedszkola nieszczęśliwy, bo kolega zniszczył jego rysunek. Wesołą książeczkę zabierzcie też ze sobą, idąc do dentysty lub na szczepienie.
Uczą dobrych manier. Gdy chcesz zmienić jakieś nieładne zachowanie swojego synka, znajdź historyjkę o kimś do niego podobnym: o małym chłopcu, który nie mówił „dzień dobry” albo nie chce myć zębów.
Ułatwiają panowanie nad emocjami. Gdy chcesz wyciszyć szalejące dziecko, przeczytaj mu liryczną bajkę np. o „Calineczce”, a gdy przydałoby mu się więcej pewności siebie i animuszu, idealny będzie zawadiacki i pełen wigoru „Szewczyk Dratewka”.

Zobacz też, jak i co czytać dziecku

Bajki tłumaczą dziecku bolesne zdarzenia

Aby ułatwić mamie rozwiązywanie dziecięcych problemów, pojawiły się książeczki, w których każda opowiastka ma działanie terapeutyczne: relaksuje, pomaga w zrozumieniu bardzo ważnych dla dziecka spraw lub pokazuje, co dziecko robi źle i dlaczego trzeba to zmienić.
• Rozwód, odejście kogoś bliskiego, nocne koszmary czy ból. To stany, z którymi ani mama, ani tata często sami nie potrafią sobie poradzić. Jak w takich sytuacjach pomóc dziecku, by mogło zrozumieć, co się dzieje wokół niego i z nim samym. Warto sięgnąć np. po „Bajki, które leczą” Doris Brett czy „Bajki terapeutyczne” Marii Molickiej. Są tam nie tylko mądre i ciepłe historyjki dla dzieci, ale też wskazówki dla rodziców, którzy będą z maluchem je czytać.
• Bajki podpowiedzą, jak radzić sobie z codziennymi stresami, których przyczyną są na przykład pierwsze dni w przedszkolu, dokuczający kolega albo konflikty z bratem lub siostrą. Dowiesz się również, jak postępować z dzieckiem, które ma „charakterek”, jest małym perfekcjonistą albo strasznym nerwusem i łatwo wpada w złość.

Zobacz też: Książki, które łagodzą emocje

Kiedy czytać dziecku i jakie książki wybierać?

Oswajanie z książeczką zacznij jak najwcześniej, ale z dobrą strategią.
1. Znajdź dobry moment na czytanie.
Przeznacz min. kwadrans w ciągu dnia, by objąć dziecko ramieniem i wspólnie przekładać kartki książki. Wyłącz telewizor, ścisz telefon. Gdy maluch traci zainteresowanie, nie zmuszaj go do słuchania. Sam cię o to poprosi w odpowiedniej chwili.
2. Wybieraj bajki z ilustracjami. Dla dwulatka na każdej stronie powinny być obrazki, dla trzylatka – wystarczy co dwie, trzy strony. Wtedy malec widzi, co czytasz i lepiej trafia do niego treść bajki.
3. Pozwól pokochać czytanie. Maluch od najmłodszych lat powinien mieć swoją biblioteczkę. Nie musisz kupować nowych, drogich książek, sprawdzą się używane po innych dzieciach. Dziecko musi zaprzyjaźnić się z lekturą, a taka przyjaźń bywa brutalna: czasem książeczka trafia do buzi, czasem szarpią ją lepkie paluszki.

Zobacz też 5 łatwych kroków, by nauczyć czytać dwulatka


Konsultacja: Magdalena Krowicka, pedagog, terapeuta rodzinny, prowadzi prywatną praktykę w Warszawie.

td_dopisek.gif

 
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy