fot. Fotolia

Beata Pawlikowska o rodzicach: dlaczego czepiają się dzieci?

Rodzice bezustannie oceniają i próbują narzucać swoją wolę, co często wywołuje agresję, kłótnie i przemoc emocjonalną. Dlaczego tak się dzieje?
fot. Fotolia
Skąd się bierze ta agresja i próba narzucania woli? Dlaczego ludzie nakręcają się wzajemnie i  z małej kłótni rodzi się wojna na śmierć i życie?

Strach kieruje naszym życiem?

Beata Pawlikowska długo zastanawiała się nad odpowiedzią na te pytania. Dziś postanowiła podzielić się z nami swoimi przemyśleniami .–  Każde zachowanie wynika z głęboko zakodowanego strachu, który ukryty jest w zakamarkach duszy. To jest strach, z którego człowiek nie zdaje sobie sprawy, choć kieruje on naszym myśleniem, emocjami i zachowaniem. Ten strach rodzice otrzymali od swoich rodziców, a teraz przekazują go swoim dzieciom.

Stąd rodzi się zależność wg. Beaty Pawlikowskiej. Ludzie nakręcają się wzajemnie, bo próbują się bronić poprzez atak, a wtedy z małej kłótni, robi się awantura. Jedynym sposobem na uniknięcie  tego jest: NIE DAĆ SIĘ SPROWOKOWAĆ! 

Redakcja poleca: Czego boją się rodzice szukający niani dla dziecka? [WIDEO]
Jest jedna rzecz, która paraliżuje rodziców i wzbudza lęk przed zatrudnieniem niani – mówi Joanna Jakubiak, właścicielka agencji niań i autorka poradnika "Zaufana niania". Jest nią strach o bezpieczeństwo dziecka. Zobacz film, z którego dowiesz się, czy rzeczywiście jest się czego bać.

Miłość kontra nienawiść

Podobna sytuacja ma miejsce w domach, w których obok miłości pojawia się przemoc emocjonalna lub słowna.  – Jeżeli Wasi rodzice żyli w takich domach – zapewnia Pawlikowska – to w ich umysłach powstaje obraz, że miłość zawsze jest związana z przemocą, walką, nienawiścią. Jeżeli Ty to widzisz, to podświadomie zapisujesz sobie to w głowie.

Jakie rozwiązanie proponuje dziennikarka? Musicie wyłączyć w sobie obrażanie się, wtedy słowa krytyki, będą tylko słowami. Nie próbuj walczyć gdy ktoś Cię atakuje, ten konflikt zrzuci Cię na dno przepaści. Lepiej być życzliwym, uśmiechniętym, przyjaznym i w myślach powtarzać sobie – kocham Cię, kocham Cię. 

Zmień się-warto!

Jeżeli choć 1 osoba znajdzie w sobie tyle silnej woli, by powstrzymać swoją agresję i nie wywoła konfliktu wnosząc do sytuacji miłość, [...] to inne osoby także zaczną się zmieniać. – dodaje Beata Pawlikowska.

Czy zgadzacie się z tą teorią? Jak Wy rozwiązujecie konflikty? Piszcie w komentarzach.

Czytaj także: Kłótnie w małżeństwie są potrzebne.

Oceń artykuł

Ocena 5 na 2 głosy

Zobacz także

Popularne tematy