księżna Diana
fot. ONS

Zobacz co księżna Diana zrobiła dla Harry’ego – to bardzo wzruszające!

Miłość księżny Diany do Harry’ego była bezgraniczna - zobacz co dla niego poświęciła. Nowe fakty!
Agnieszka Majchrzak
księżna Diana
fot. ONS
Ciepła, delikatna, współczująca, z ogromną wrażliwością na krzywdę – taki obraz na zawsze pozostawiła w nas księżna Diana. "Królowa ludzkich serc" – mówiliśmy o niej, kiedy dwadzieścia lat temu zszokowany świat żegnał ją, przecierając z niedowierzaniem oczy, że zginęła.

Była w szpitalu cały czas

Dziś światło dzienne ujrzały nowe fakty z życia księżnej, pokazujące potęgę jej miłości do syna Harry’ego. Jak donosi brytyjski The Mirror, w 1987 roku Harry zachorował i musiał przez pewien czas przebywać w szpitalu. Diana nie wyobrażała sobie, że mogłaby nie być przy chorym synu. Była gotowa zrobić absolutnie wszystko, aby mu towarzyszyć przy łóżku.

- Powiedziała personelowi szpitala, że jeśli będzie musiała, to spędzi noc na podłodze obok łóżka syna – zdradziła w rozmowie z dziennikarzami przyjaciółka księcia Harry’ego, piosenkarka Patti Boulaye.
Redakcja poleca: Niewyspana, kochająca... Jaka jesteś, współczesna mamo? [WIDEO]
Matki XXI wieku, jakie jesteśmy? Odpowiedź na to pytanie chcą też znać psychologowie i socjologowie. Odkryli kilka ciekawostek, ale czy mają rację?

Harry - kopia Diany

Księżna na szpitalnej podłodze, czuwająca przy chorym synu – to absolutne złamanie wszelkich możliwych zasad etykiety brytyjskiego dworu! Ale też Harry był szczególnie bliski matce. Mały niepokorny rudzielec, Brudny Harry jak później nazywali go Brytyjczycy, był bardzo do niej podobny – mieli takie samo poczucie humoru i dystans do świata.

Księżna Diana wielokrotnie wcześniej, ale i później zachowywała się wbrew etykiecie Windsorów. Zabierała synów na hamburgery do McDonalds’a, na szalone rajdy po zjeżdżalniach Disneylandu i jak każda z nas, zawoziła i odbierała z przedszkoli, a potem szkół. Chciała, żeby wyrośli na mądrych, kochających mężczyzn. Sądzicie, że jej się to udało? Patrząc na to jakim ojcem jest książe William, co zawsze w Babonline staramy się Wam relacjonować, Diana, gdzieś tam z góry, może się uśmiechnąć i powiedzieć : "well done".

" Myślę, że najgorszą chorobą świata jest dziś choroba ludzi, którzy czują się nie kochani. Wiem, że mogę dawać miłość" – powiedziała w wywiadzie udzielonym BBC na dwa lata przed śmiercią w paryskim tunelu Alma.

Ta historia to kolejny dowód jak niezwykłą kobietą była Diana i kiedy chodziło o dobro jej synów, gotowa była na każde poświęcenie.

Źródło: webniusy.com

Przeczytaj też: Czy warto zaszczepić dziecko szczepionką skojarzoną 6w1? [WIDEO]

UWAGA: jeśli nie widzisz naszej galerii zakupowej, dodaj Babyonline.pl do białej listy w Adblock.   
Zobacz też:
Oceń artykuł

Ocena 6 na 2 głosy

Zobacz także

Popularne tematy