GRY
 
 

Jak zadbać o bezpieczeństwo dziecka w Boże Narodzenie?

Co tam kołysze się, migoce i kusząco błyszczy? Zwykła choinkowa bombka w rękach dziecka jest tak groźna jak prawdziwa bomba. Zobacz, jak przygotować bezpieczne święta.

Boże Narodzenie, niemowlę
fot. Fotolia
Tyle pokus i tylko jedna mama do pilnowania malca – jak tu nie skorzystać z okazji? Świąteczny rozgardiasz sprzyja kilkumiesięcznemu odkrywcy. Kiedy dorośli są zajęci, maluszek może sobie spokojnie poraczkować tam, gdzie poniosą go oczy. Może usiąść cichutko pod stołem i szarpać za obrus. Przycupnąć koło choinki i pociągnąć za gałązkę albo choinkowe lampki. Takie wędrówki to dla dziecka bardzo ryzykowna sprawa. Ale z drugiej strony – przesiedzieć całe Boże Narodzenie w kojcu? Żadna przyjemność. Sprawdź zatem, jak przygotować bezpieczne Święta.

Świąteczne pułapki

Czyli środki czystości, które w błyszczących opakowaniach mogą przypominać zabawki. Jeśli maluch będzie miał okazję, na pewno na nie zapoluje. A to teraz łatwo – myjąc okna, odstawiasz płyn, gdzie popadnie; szorując fugi, nie troszczysz się o butelkę z odplamiaczem. Tymczasem połknięcie któregoś ze środków czystości może spowodować bóle brzucha, wymioty, zaburzenia krążenia i oddychania, utratę przytomności albo oparzenia przełyku. Jak chronić dziecko przed takimi pułapkami?
  • Ustaw wysoko – trzymaj poza zasięgiem dziecka nie tylko środki czystości, ale też proszki do prania czy farby do włosów. Najlepiej zamknij je w szafce, aby widok buteleczek i pudełek nie zachęcał malca do wspinaczki.
  • Załóż blokady – świąteczne porządki to dobra okazja, aby jeszcze raz obejrzeć mieszkanie i sprawdzić, czy rosnący maluszek nadal może czuć się w nim bezpiecznie. Raczkujące dziecko może otwierać szuflady i szafki (i zamykając, przytrzasnąć paluszek).
  • Zamknij bramki – tak, choinka jest dla dziecka, ale najlepiej, aby miało ono do niej ograniczony dostęp. Z mamą albo tatą może oglądać ją do upojenia, ale kiedy dorośli są zajęci, np. nakrywaniem do stołu, choinkę od malca musi odgradzać bramka. Taki sprzęt przyda się wam także w kuchni albo np. przed kominkiem.
Zobacz też: Obrazki do kolorowania do wydruku na Boże Narodzenie
Redakcja poleca: Jak zrobić bombki ze wstążką ze styropianu [WIDEO]
Zobacz, jak zrobić efektowną styropianową bombkę ze wstążkami. Zobacz nasz instruktaż, czyli ozdabianie świątecznej bombki styropianowej krok po kroku.

Choinka

Wczoraj jeszcze jej nie było, dziś zajmuje cały kąt pokoju. Na widok takiej nowości ciekawskie dziecko już przebiera nóżkami – nie może się doczekać, aby powąchać, pognieść igły, włożyć je do nosa albo posmakować ziemi z doniczki, w którą wsadzona jest choinka. Słowem, zielone drzewko to dla dziecka największa świąteczna atrakcja i jednocześnie... najbardziej niebezpieczna pułapka.
Co powinno zwrócić twoją uwagę?
  • Mocowanie – przywiąż czubek choinki np. do karnisza. Dzięki temu będzie stabilniejsza i maluch mimo wysiłków nie zrzuci jej sobie na głowę. Możesz też zrezygnować z rozłożystego drzewka: mała, sztuczna choinka ustawiona na stoliku zrobi na dziecku takie samo wrażenie, a będzie bardziej bezpieczna.
  • Bombki – najbezpieczniejsze będą te wykonane z nietłukącego tworzywa albo ze styropianu. Te prawdziwe mogą spaść i stłuc się, kiedy np. malec potrząśnie drzewkiem. Choć może nie będą tak efektowne, to na pewno o wiele bezpieczniejsze.
  • Światełka – uważaj przede wszystkim na kable, nie ma bowiem dziecka, które nie lubiłoby za nie szarpać. Zwróć uwagę, czy przewody są dobrze zabezpieczone i maluch ich np. nie przegryzie. Ułóż je pod dywanem albo przeciągnij za meblami wzdłuż ściany. By było bezpiecznie, nie mocuj lampek na najniższych gałęziach, maluszek mógłby ścisnąć żaróweczkę w dłoni i się poparzyć. Uwaga! Mrugające światełka zanadto stymulują układ nerwowy i męczą oczy dziecka – zmęczony „dyskoteką” malec może płakać i mieć kłopoty z zasypianiem.
  • Ziemia w doniczce – twój maluch jeszcze nie skosztował, jak ona smakuje? Jeśli napotka na swej drodze choinkę w doniczce, teraz na pewno nadrobi zaległości! Aby nie kusić dziecka, okryj ziemię folią albo papierem. W doniczkowej ziemi często znajdują się pleśnie, które mogą uczulać malucha.
     
ZOBACZ TEŻ: 7 rad, jak mieć spokojne święta


Doładuj
Przeładuj