GRY

Szszsz... bobas śpi. O fenomenie szumiących zabawek (one naprawdę działają!)

Jeśli jeszcze nie próbowałaś tej metody usypiania malucha, koniecznie spróbuj. U nas działa!

Jednostajny dźwięk wycisza niemowlę
fot. AdobeStock
Który z młodych, niewyspanych rodziców nie chciałby wypróbować metody, która według wielu jest bardzo skuteczna w usypianiu niemowlaków. Okazuje się, że taka metoda istnieje i jest zmyślnie zakamuflowana w… zabawkach. Chodzi o szum, który działa na maluchy kojąco i uspokajająco. Skąd te efekty? Przeczytaj!

Czym jest biały szum?

Biały szum wykorzystywany jest między innymi w szumiących zabawkach ze względu na to, że pomaga niemowlęciu zasnąć.

Podobny szum słychać z pracującego odkurzacza czy włączonej suszarki do włosów. Ten jednostajny dźwięk słyszany w tle podczas zasypiania powoduje, że wszelkie dźwięki z zewnątrz są wygłuszane, co przyczynia się do łatwiejszego zasypiania i poprawy jakości snu.
Redakcja poleca: Leniwiec E-zzy: technologiczne cudo wspierające rodzica
Technologia gna do przodu i po Szumiących Misiach przyszedł czas na leniwca E-zzy. Ten wyjątkowy pluszak nie tylko usypia dziecko, ale też czuwa nad jego snem i wspomaga rodzica w codziennej opiece nad niemowlęciem. Brzmi niewiarygodnie, ale to naprawdę działa!

Dlaczego niemowlęta wyciszają się, słuchając szumu?

Choć wydaje nam się, że dziecko będąc w brzuchu mamy, przebywa tam w absolutnej ciszy, w rzeczywistości tak nie jest. Stale towarzyszy mu właśnie szum. Słyszy przepływającą krew, bicie serca mamy, przesuwanie się treści pokarmowych. Podobny dźwięk słyszany po narodzinach powoduje, że niemowlę czuje się bezpiecznie, uspokaja się, wycisza i… łatwiej zasypia.

Nic nie dorówna ramionom rodzica

Oczywiście biały szum z zabawek jest bardzo pomocny w usypianiu maluchów, jednak nie powinniśmy oczekiwać, że dziecko nie będzie już potrzebowało naszego przytulenia, że wystarczy włączyć szumiącą pozytywkę i zostawić niemowlę same. Natomiast delikatny, cichy szum ustawiony w odpowiedniej odległości od głowy w połączeniu z bliskością rodzica może zdziałać cuda.

Od siebie mogę dodać, że moja córka ma w tej chwili ponad dwa lata, a wciąż uwielbia zasypiać przy „szumisiu”. A i ja chętnie go włączam, gdy chcę zasnąć, a dźwięki z zewnątrz mocno mi to utrudniają. Jeśli więc wy nie korzystaliście jeszcze z podobnego udogodnienia, polecam spróbować.

Zobacz też:
Doładuj
Przeładuj

Popularne tematy

Narzędzia dla mam

Więcej

Kłopoty w pieluszce

Karm piersią, polecamy!