GRY
 
 

"Ta blizna udowadnia, że jestem prawdziwą twardzielką!"

"To nie była dla mnie łatwa decyzja. Cesarka zmusiła mnie do poszerzenia horyzontów i pozbycia się wygórowanych oczekiwań" – napisała po porodzie młoda mama.

Kobiety po cesarce to prawdziwe twardzielki
fot. Instagram/mrsfitmom_
Requel Renteria miała wątpliwości co do przyjścia na świat swojego drugiego dziecka poprzez cesarskie cięcie. Miała nadzieję, że jej drugi poród będzie podobny do pierwszego – spokojny i naturalny. Niestety, w 32. tygodniu ciąży dowiedziała się, że jej córeczka jest ułożona pośladkowo i chociaż może próbować rodzić naturalnie, cesarka jest o wiele bezpieczniejszą opcją.

"Nie jestem gorszą mamą!"

Po porodzie Requel podzieliła się na Instagramie zdjęciem z widoczną blizną po cesarce. Do zdjęcia dodała opis, w którym przyznała, że mamy, które rodzą przez cesarskie cięcie, to prawdziwe twardzielki.

"Kilka tygodni przed przyjściem na świat Alexy, po prostu się bałam. Byłam przerażona myślą o operacji. Bałam się tej blizny i długotrwałych konsekwencji, jakie niesie za sobą cesarka. Bałam się, że będę czuła się gorszą matką, jakbym tak naprawdę nie rodziła. Pojawiło się tak wiele lęków, ale wiele mam powiedziało mi, że będzie w porządku. I jest. Nie czuję, że ktoś zabrał mi prawdziwy poród albo że jestem gorsza. Ta blizna udowadnia, że jestem mamą-twardzielką! [...]" – napisała Raquel.
 


Według nas każda mama jest twardzielką, niezależnie od sposobu, w jaki rodziła! A wy zgadzacie się z opinią, że tylko mamy po cesarce można tak nazywać? Piszcie w komentarzach!

Zobacz też: 
Redakcja poleca: Ortopedyczne wskazania do cesarskiego cięcia
Kiedy ortopeda może zalecić poród przez cesarskie cięcie?
Doładuj
Przeładuj

Popularne tematy

To Cię zainteresuje

Narzędzia dla mam

Więcej

Jak leczyć się w ciąży

Przygotowania do porodu