poród, porodówka, torba do szpitala
fot. Fotolia

Czy poród musi boleć?

Nie, poród nie musi boleć! Czy twój lekarz powiedział ci o tym? Pewnie nawet go o to nie pytałaś. Bo przecież wszyscy mówią, że poród musi boleć. No tak, ale ty wiesz, że tego nie wytrzymasz! Co robić? Poproś o znieczulenie.
Tatiana Audycka-Szatrawska
Konsultacja: dr n. med. Renata Jaczyńska, ginekolog położnik
poród, porodówka, torba do szpitala
fot. Fotolia

Ból jest potrzebny, bo uruchamia mechanizm hormonalny, który odpowiada za prawidłowy przebieg porodu. Podpowiada też, jaką pozycję przyjąć i jak w tym czasie oddychać. To wszystko prawda. Jednak prawdą jest i to, że ból może spowolnić akcję porodową.
Co wiemy o bólu? To, że nie ma jednej oceny jego nasilenia – inaczej ty postrzegasz swój ból, a inaczej osoba postronna (zwykle uważa za mniej silny). To, że każdy ma inny próg wrażliwości. Kobiety odczuwają go mocniej niż mężczyźni, a intensywność odczuwania zależy także od samopoczucia, stanu ducha. Dlatego każdy poród jest inny i każda kobieta inaczej odczuwa ból.

Kiedy znieczulenie porodu?

Czy na samą myśl o bólu paraliżuje cię strach? Boisz się, że będzie tak dojmujący, że zamiast zbliżyć cię do narodzin dziecka, utrudni twoje starania? Nie musisz cierpieć. Znieczulenie nie szkodzi dziecku, wręcz jest korzystne dla niego i dla ciebie. Dzidziuś przychodzi na świat w lepszej kondycji, a ty niewyczerpana bólem chętniej wyciągniesz ręce po maluszka i szybko przystawisz go do piersi.
O tym, czy zastosować znieczulenie, w niektórych wypadkach decyduje lekarz, zwłaszcza jeśli:
  • masz wadę serca, astmę oskrzelową, padaczkę, chorobę nerek, cukrzycę,
  • cierpisz na poważne problemy ze wzrokiem (i silny ból przynosi ryzyko odklejenia się siatkówki),
  • leczysz się na nadciśnienie tętnicze,
  • podczas badania USG okazało się, że spodziewasz się dwójki, trójki dzieci, albo gdy maluch ułożył się nieprawidłowo,
  • jest to poród przedwczesny.

UWAGA! Nie skorzystasz ze znieczulenia, jeśli masz zaburzenia krzepliwości krwi (np. hemofilię) albo infekcje skóry w okolicy, w której lekarz powinien wkłuć cewkę.

Sprawdź, jak wygląda sala porodowa


Jeśli zdecydowałaś skorzystać ze znieczulenia w czasie porodu, powiedz o tym lekarzowi. Skieruje cię do anestezjologa, który oceni, czy nie ma przeciwwskazań do jego wykonania. Pamiętaj, nie podpisujesz cyrografu, decyzję możesz podjąć w czasie porodu.
Oto, czego możesz spodziewać się na sali porodowej:
Redakcja poleca: Pielęgnacja skóry twarzy w ciąży: lato
Wiosną i latem skóra twarzy przyszłej mamy może sprawiać problemy. Hormony sprawiają, że lubi się przetłuszczać, więc powstają zaskórniki i niedoskonałości, a słońce może powodować przebarwienia, czyli ostudę. Jak pielęgnować skórę twarzy latem, podpowiada Izabela Czernuszczyk, kosmetyczka z warszawskiego salonu Studio Style.

Znieczulenie zewnątrzoponowe

Jest najczęściej stosowane i też najbezpieczniejsze. Lek podany do kręgosłupa znieczula dół ciała (możesz mieć problemy z chodzeniem) i osłabia ból porodowy. Tylko osłabia! Powinien odrobinę doskwierać, ale tę dolegliwość zniesiesz już bez problemu. Dzięki temu możesz uczestniczyć w porodzie – przez cały czas wiesz, kiedy zbliża się skurcz.

DLACZEGO WARTO Dobrze podany lek zmniejsza ból, ale nie ogranicza czucia – możesz przeć. Najnowsze techniki znieczulenia umożliwiają nawet chodzenie w czasie porodu. Plus to możliwość karmienia dziecka od razu po porodzie – znieczulenie nie osłabia odruchu ssania u dziecka, a leki nie przechodzą do mleka.
CO MOŻE NIEPOKOIĆ To, że anestezjolog wbije się w rdzeń kręgowy. Spokojnie! W miejscu nakłucia znajdują się tylko korzenie nerwowe – ewentualnie możesz poczuć mrowienie. Albo że zostanie źle dobrana dawka środka znieczulającego – nie czuje się bólu, ale też i skurczów, nie wiadomo, kiedy przeć. Akcja porodowa może się wtedy wydłużyć. Może też niepokoić cię opinia, że wiele porodów znieczulanych zewnątrzoponowo wymaga użycia np. kleszczy. Lekarze uspokajają, przyczyną takiego zakończenia nie jest znieczulenie, ale inne, wcześniejsze powody. I jeszcze te dolegliwości... Mogą się pojawić trudności w oddawaniu moczu, bóle głowy, nudności.
JAKI WPŁYW ZNIECZULENIE MA NA DZIECKO  Leki znieczulające podawane są w tak małych stężeniach, że nie mają one wpływu na stan dziecka w chwili jego narodzin – nie przechodzą do układu krążenia i przez łożysko. Dzieci znieczulonych mam są w lepszej kondycji niż te rodzone w bólach.







Lek przeciwbólowy

Bardzo silny, najczęściej podawany jest domięśniowo, czasem dożylnie – w pierwszym i drugim okresie porodu. Działa rozkurczowo na mięśnie. Do znieczulenia używa się petydyny (nazywanej (nazywanej Dolarganem, Dolantyną).

DLACZEGO WARTO Główna zaleta to łatwość zastosowania. Poza tym ma więcej minusów niż plusów, dlatego lepiej go unikać.
CO MOŻE NIEPOKOIĆ Bywa, że tracisz kontrolę nad przebiegiem porodu i motywację, by współpracować z położną. Obojętnie reagujesz na malca. Lek wywołuje wymioty, spowalnia akcję porodową.
JAKI WPŁYW LEKI PRZECIWBÓLOWY MA NA DZIECKO Dolargan działa jak narkotyk – także na smyka. Lek przenika przez łożysko, dlatego dziecko może mieć problemy z oddychaniem i osłabiony odruch ssania. Maleństwo czasem otrzyma niższą ocenę w skali Apgar, zwłaszcza gdy lek podano krótko przed porodem (dostanie wtedy antidotum neutralizujące skutki znieczulenia).

Inne sposoby na ból

Gdy czeka cię cesarka lub szycie krocza, możesz liczyć na:
Znieczulenie podpajęczynówkowe Stosuje się je do cesarskiego cięcia. Dawkę leku wstrzykuje się jednorazowo do płynu mózgowo-rdzeniowego. Wprawdzie przyszła mama nic nie czuje (przez godzinę do dwóch), ale nie traci świadomości. Przeciwwskazania podobne jak w znieczuleniu zewnątrzoponowym.
Znieczulenie ogólne Wykonuje się je rzadko, zwykle gdy cesarskie cięcie trzeba przeprowadzić nagle. Rodzącej podaje się m.in. dożylnie środki znieczulające, usypiające i zwiotczające. Traci wtedy świadomość. Pierwsze karmienie czeka maluszka po kilku godzinach po narodzinach.
Miejscowe krocza Polega na wprowadzeniu w okolice naciętego lub pękniętego krocza leku znieczulającego. Łagodzi odczuwanie bólu.







dr n. med. Renata Jaczyńska
Konsultacja: dr n. med. Renata Jaczyńska, ginekolog położnik

Specjalista ginekolog-położnik. Pracuje w Klinice Położnictwa i Ginekologii Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie.

Oceń artykuł

Ocena 6 na 4 głosy

Zobacz także

Popularne tematy