GRY
 
 

Brakuje środków na wypłaty 500+?!

Zaczyna się?! Dantejskie sceny – tak można opisać sytuację w ośrodku pomocy społecznej w Kutnie po wstrzymaniu wypłat 500+.

W Kutnie wstrzymano wypłaty świadczeń 500+
fot. Fotolia
"Nerwy, chaos i cała gama słów, które nie nadają się do cytowania" – tak o sytuacji w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Kutnie pisze lokalny serwis. Przez awarię systemu banku BGŻ BNP Paribas rodziny nie otrzymały należnych świadczeń socjalnych, w tym świadczeń z programu 500+.

Brakuje środków na wypłaty 500+

Jak co miesiąc, do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Kutnie zgłosili się uprawnieni do otrzymania świadczeń socjalnych, w tym pieniędzy z programu "Rodzina 500 plus". Mimo wielu godzin spędzonych w kolejce i oczekiwania, większość z nich wróciła do domów z niczym. "To jakieś ogromne nieporozumienie. Jak może zabraknąć pieniędzy na świadczenia? Jak mamy powiedzieć swoim rodzinom, że nie wiadomo kiedy dostaniemy pieniądze?" – mówi jedna z mieszkanek Kutna w rozmowie z portalem Kutno.net.

Zobacz także: W Małopolsce zabrakło pieniędzy na 500+

Pracownicy MOPS nie mają pewności, kiedy dostaną pieniądze, przez co nie wiedzą, kiedy ruszą wypłaty środków. "Mamy nadzieję i robimy co w naszej mocy, by świadczenia zostały wypłacone jutro" – podkreśla wicedyrektor MOPS Halina Szatkowska.

Sytuacja w Kutnie jest dla nas ostrzeżeniem: gdyby rządowi zabrakło pieniędzy na wypłaty 500+, w większości miast zapanowałby chaos. Nic dziwnego – jeśli rodzice co miesiąc otrzymują przysługujące im pieniądze, oczekują, że w kolejnym miesiącu nic się nie zmieni.

AKTUALIZACJA: Na stronie Kutna pojawił się komunikat, że MOPS otrzymał pieniądze i może wznowić wypłacanie świadczeń.

Dziwicie się rodzicom, którzy oburzeni czekali na wypłatę świadczeń? 

Czytaj także: Jak naprawdę oszczędzają polskie mamy?

źródło: kutno.net
Redakcja poleca: Mamy rezygnują z pracy. Czy to efekt programu Rodzina 500+?
Eksperci rynku pracy przyznają, że coraz więcej kobiet korzystających z programu Rodzina 500+ woli zostać z dziećmi w domu, niż pracować za kwotę podobną do świadczenia przy dwójce lub trójce dzieci.
Doładuj
Przeładuj