GRY
 
 

Zasady postępowania z dwulatkiem

Zrozumienie potrzeb rozwojowych dziecka pomoże ci inaczej postrzegać jego działania. Psycholog radzi rodzicom, jak postępować z dwulatkiem.

bunt, dwulatek
Dziecko w tym wieku chce niezwykle aktywnie poznawać otaczający świat i samodzielnie próbować swoich sił i możliwości. Wydaje się być w tym niezmordowane i uparte. Nie może usiedzieć w jednym miejscu, musi wszystkiego dotknąć, podnieść, przenieść, otworzyć, wyjąć. Często coś przewróci lub upuści. Jest przez to bardzo męczące dla rodzica, który najczęściej postrzega swoje ja jako niegrzeczne i złośliwe. Tymczasem to zupełnie typowe zachowania dla tego etapu rozwoju. Zrozum potrzeby rozwojowe swojej pociechy, a łatwiej ci będzie z nią postępować.

Pozwól dwulatkowi działać i poznawać

Właśnie rodzi się mały odkrywca. Nie tłum dziecięcej potrzeby poznawania świata, ale pozwól mu działać i poznawać wszystko, co wokoło jest tego warte , a więc działanie sprzętów i urządzeń w mieszkaniu, bezpieczne wnętrza szuflad, z wykładaniem i chowaniem do nich przedmiotów.
Redakcja poleca: Bunt dwulatka - film
Jak poradzić sobie z buntem dwulatka? Co robić, gdy dziecko wybucha płaczem, krzyczy, rzuca się na ziemię? Sprawdź porady pediatry.

Zaspokajaj potrzebę ruchu dwulatka

Pamiętając o przemożnej w tym wieku potrzebie ruchu, twórz różnorodne zadania angażujące całe ciało dziecka, jak: przynoszenie, schylanie się, chodzenie po schodach, noszenie, pchanie, taniec przy muzyce, zabawy balonem, chodzenie przez przeszkody itp. Nie wyręczaj go z takich czynności. Jeśli dziecko marudzi w domu, to najlepiej z nim wyjść na powietrze, nawet, jeśli jest już ciemno. Spacer przed snem czy obserwacja nocnego nieba przyda się i tobie w celu odmiany całodziennej monotonni.

Stosuj holding

Dwulatek ma „uszy w ciele,” czyli zapamiętuje i uczy się szybciej przez sytuację swojego ciała niż słowne, często zawiłe, tłumaczenia rodzica. Dlatego skuteczną metodą postępowania z nim jest tzw. holding, czyli przytrzymanie całego ciała dziecka (lub tylko ręki, nogi). Nie wolno przy tym celowo sprawiać dziecku bólu, a wykonywać holding stanowczo, bez agresji i podniesionego głosu.

Uniemożliwiaj dwulatkowi zawczasu

Jeśli maluch robi coś niedopuszczalnego – uniemożliwiaj to zawczasu, a zamiast krzyczeć „nie wolno!”- odciągnij dziecko lub weź na ręce (to właśnie będzie holding) i natychmiast zaproponuj coś innego, (ale konkretnie coś), bardzo interesującego do zrobienia jak: umycie rączek z chwytaniem wody, umycie kubeczka, posprzątanie paproszków śmietniczką lub odkurzaczem, czy coś innego, co dziecko lubi, a ty akceptujesz.
Użyj wówczas tajemniczego, magicznego głosu, np. zamiast wchodzenia na stół, zaproponuj: „ zaraz zrobimy baaaardzo wysoooką wieżę z klocków, taaaaaaaką do nieba!!!”, lub „ coś ci dam, mam to w ręku i zaraz otworzę dłoń, uwaaaaaaaaaaaga…. o! to jest paluszek, który do ciebie idzie, bo chce się schować.”

Niedopuszczalne jest bicie dziecka za jego aktywność i ciekawość świata, nawet jeśli jest ona trudna dla dorosłego.

Zasada wychowawcza dwulatka: wolno - nie wolno

Generalnie należy stosować zasadę: wolno – nie wolno (a nie tylko „nie wolno!!!”), np. „Nie wolno rzucać kamieniami, ale możemy rzucić pieskowi patyczek. Zaraz go poszukamy. Gdzie tu leży jakiś dobry patyczek? Chodź pomóż mi szukać”. Warto akcentować bardziej tą pozytywną propozycję, żeby dziecko miało szansę właściwie się do niej nastawić.

Zobacz też: 7 najlepszych sposobów na bunt dwulatka

Doładuj
Przeładuj