ciąża, brzuszek
fot. Panthermedia

Cesarskie cięcie to droga na świat przez wyjście ewakuacyjne

Cesarskie cięcie można porównać do konieczności skorzystania z wyjścia ewakuacyjnego – powinno się z niego korzystać tylko wówczas, gdy jest to konieczne. Co warto o nim wiedzieć?
ciąża, brzuszek
fot. Panthermedia
Decyzja o tym, że trzeba przeprowadzić cesarskie cięcie, może zapaść już na samym początku ciąży, tuż przed rozwiązaniem albo dopiero w trakcie porodu.

Przyczyny cesarskiego cięcia

Wskazania do cesarskiego cięcia mogą być bardzo różne. Decyzję o cesarce lekarze podejmują na przykład, jeśli:
  • Przyszła mama ma poważną wadę serca z zaawansowaną niewydolnością krążenia, zmiany chorobowe siatkówki oka (takie, które mogłyby spowodować jej odklejenie się w trakcie parcia) lub inne poważne schorzenia. W grę mogą wchodzić także wady w budowie kanału rodnego lub jego zmiany chorobowe (np. mięśniaki macicy).
  • Czasem na operacyjne zakończenie ciąży trzeba się zdecydować ze względu na dziecko, np. gdy jest nieprawidłowo ułożone, ma zaburzenia akcji serca lub gdy akcja porodowa przebiega zbyt wolno.
  • Na stół operacyjny przyszła mama może trafić również z powodu krwotoku i przedwcześnie odklejającego się łożyska.
Wskazań jest o wiele więcej, tak czy inaczej cesarskie cięcie to poważny zabieg i powinno się je przeprowadzać tylko wówczas, gdy urodzenie siłami natury zdrowego dziecka jest niemożliwe lub wtedy, gdy jest ryzyko, że taki poród zagrażałby zdrowiu albo życiu rodzącej kobiety.
Redakcja poleca: Ortopedyczne wskazania do cesarskiego cięcia
Kiedy ortopeda może zalecić poród przez cesarskie cięcie?

Znieczulenie podczas cesarki

Kiedyś cesarskie cięcie przeprowadzało się w znieczuleniu ogólnym, które było sporym obciążeniem i dla mamy, i dla dziecka. Dzisiaj stosuje się je bardzo rzadko. Nawet jeśli liczy się każda sekunda, doświadczony anestezjolog w dobrze wyposażonym, nowoczesnym ośrodku jest w stanie znieczulić rodzącą kobiete inaczej.
  • Może zastosować znieczulenie rdzeniowe. Do przestrzeni podpajęczynówkowej kanału kręgowego kręgosłupa wstrzykuje lek, który oddziałuje bezpośrednio na rdzeń kręgowy i w ciągu kilkudziesięciu sekund powoduje znieczulenie przeważnie sięgające od okolicy pępka w dół. Brzmi to groźnie, ale takie rozwiązanie jest bezpieczniejsze niż narkoza. Ukłucie boli tyle co zwykły zastrzyk. Potem czuje się ciepło i drętwienie nóg. Podczas operacji przyszła mama jest przytomna i może rozmawiać z lekarzem. Nie czuje bólu, czuje jednak dotyk i temperaturę.
  • Innym rodzajem znieczulenia jest znieczulenie zewnątrzoponowe (tzw. epiduralne), w trakcie którego anestezjolog podaje lek przez cewnik założony do przestrzeni nadoponowej kanału kręgowego, powodując znieczulenie równie skuteczne jak rdzeniowe. Od podania leku do uzyskania znieczulenia mija jednak około 20 minut, więc nie stosuje się go, gdy zabieg trzeba przeprowadzić nagle.

Wyjęcie dziecka z brzucha

Od momentu nacięcia skóry do chwili, gdy maluch jest już na świecie, upływa najczęściej kilka minut. Bywa, że dzidziuś kompletnie nie zdaje sobie sprawy z całego zamieszania i najzwyczajniej w świecie śpi. Po przecięciu pępowiny trafia w ręce neonatologa lub pediatry. Jeśli pozwala na to jego stan i warunki na sali operacyjnej, po wstępnych oględzinach może zostać położone mamie na piersi. Cały zabieg (wraz z wyjęciem łożyska i zeszyciem wszystkich warstw skóry) trwa przeważnie 30–40 minut.

Czytaj też:

Postępowanie po cesarce

Mama trafia na salę pooperacyjną lub na oddział położniczy. Czucie zaczyna odzyskiwać już po kilku godzinach, ale będzie mogła wstać dopiero po dobie (do tego czasu siusia przez cewnik). Przez pierwszą dobę nie może jeść. Po operacji zostaje z dzieckiem w szpitalu trzy–siedem dni. Szew (ten zewnętrzny, bo wewnętrzne się rozpuszczają) ściąga się po około tygodniu. Jeszcze przez kilka miesięcy okolica rany może być zdrętwiała, ponieważ podczas operacji zostały uszkodzone zakończenia nerwów. Powrót do formy także trwa nieco dłużej niż po porodzie naturalnym. Przez pierwsze tygodnie trzeba się oszczędzać, unikać ćwiczeń i dźwigania (nie ma mowy o znoszeniu wózka po schodach!). Można jednak zajmować się dzieckiem i brać je na siedząco na ręce.

Ważne pytania:

Czy po cesarce będę mogła karmić piersią?

Oczywiście, chociaż na początku może być to trochę trudniejsze niż po porodzie naturalnym. Jeśli operację przeprowadzono, zanim pojawiły się skurcze, twój organizm  może jeszcze „nie wiedzieć”, że czas już produkować mleko. Jeśli boisz się, że podczas karmienia będzie bolała cię rana, osłoń brzuch poduszką i na niej ułóż dziecko.

Czy następne dziecko będę musiała urodzić w ten sam sposób?

Niekoniecznie. To zależy od rodzaju wskazania do cięcia cesarskiego w pierwszej ciąży. Wiele kobiet po cesarce rodzi kolejne dzieci drogą naturalną. Jeśli kolejna ciąża znów musi zakończyć się cesarką, nowe cięcie robi się w linii poprzedniego (jeśli blizna była brzydka, wycina się ją).

Kiedy będę mogła zajść w następną ciążę?

Macica podczas ciąży bardzo się powiększa, dlatego blizna po cięciu cesarskim przed zajściem w następną ciążę musi się porządnie zagoić. U każdej kobiety goi się inaczej, lepiej jednak nie zachodzić w ciążę przez minimum rok.

Konsultacja: lek. med. Artur Kucharski, ginekolog położnik ze szpitala im. A. Falkiewicza we Wrocławiu.

Czytaj też:
Oceń artykuł

Ocena 4 na 3 głosy

Zobacz także

Popularne tematy