kobieta w ciąży prawie zemdlała
fot. Adobe Stock

CIĘŻARNA prawie zemdlała! Ekspedientka nie chciała jej obsłużyć przez „godziny dla seniorów”

W sklepach w godzinach 10-12 obowiązują „godziny dla seniorów”. Jest to przepis, który wprowadził rząd, jednak w niektórych sytuacjach empatia i zdrowy rozsądek nakazują odstąpić od niego. Ostatnio miała miejsce przykra sytuacja – ekspedientka nie chciała obsłużyć kobiety w ciąży właśnie ze względu na godziny dla seniorów. Ciężarna prawie zemdlała.
Joanna  Biegaj
kobieta w ciąży prawie zemdlała
fot. Adobe Stock
Od połowy października w sklepach obowiązują „godziny dla seniorów”. W godzinach 10-12 zakupy spożywcze mogą zrobić jedynie osoby powyżej 60. roku życia. Dzięki temu seniorzy mogą mają kontakt z mniejszą ilością ludzi. Teoria teorią, a rzeczywistość pokazuje, że czasami w tych godzinach jest pusto w sklepach. Starsze osoby robią zakupy o innej porze dnia. Młodsza osoba jednak nie jest obsługiwana, nawet w wyjątkowej sytuacji.

Ciężarna nie została obsłużona w sklepie

Pani Natalia, która jest w drugim trymestrze ciąży, boryka się z nagłymi spadkami cukru, w konsekwencji czego może nawet zemdleć. W takiej sytuacji pomaga jej, gdy zje coś słodkiego.
„Myślałam, że zemdleję. Kręciło mi się w głowie, oblał mnie zimny pot. Weszłam do sklepu, żeby kupić batona i... zostałam z niego wyproszona. Pusty sklep, chwilę przed 12. Nie było kogo chronić, poza mną. To ja wtedy potrzebowałam pomocy. Ale ze sprzedawczynią nie było dyskusji” - opowiada pani Natalia. Historia miała jednak szczęśliwy finał, ponieważ pomocy kobiecie udzieliła pracownica innego lokalu w pobliżu.
Redakcja poleca: Pielęgnacja skóry twarzy w ciąży: lato
Wiosną i latem skóra twarzy przyszłej mamy może sprawiać problemy. Hormony sprawiają, że lubi się przetłuszczać, więc powstają zaskórniki i niedoskonałości, a słońce może powodować przebarwienia, czyli ostudę. Jak pielęgnować skórę twarzy latem, podpowiada Izabela Czernuszczyk, kosmetyczka z warszawskiego salonu Studio Style.

Absurdów ciąg dalszy

Z absurdalnym zachowaniem spotkała się także mama dziewczynki chorej na cukrzycę. Gdy dziecku spadł cukier – jej mama weszła do piekarni kupić jej bułkę. Niestety, nie została obsłużona, ponieważ było już po godzinie 10.

Inną historią podzielił się pan Michał z Warszawy. Jego syn był po zabiegu chirurgicznym i kiedy przestało działać znieczulenie, odczuwał niewyobrażalny ból. Poszedł do sklepu po leki przeciwbólowe. Niestety trafił na godziny dla seniorów i mimo wyjaśnienia sytuacji, w jakiej się znajdował - nie mógł kupić leków. Przy okazji nasłuchał się nieprzyjemnych komentarzy.

Czasem warto po prostu mieć dobre serce ❤️Może My jesteśmy inni i nie z tych czasów ale ponad wszystko lubimy ludzi i...

Opublikowany przez Świeżarnia u Michałów Warszawa-Bielany Wtorek, 20 października 2020

Złe traktowanie seniorów

Seniorzy również nie zawsze są w komfortowej sytuacji w związku ze specjalnymi godzinami dla nich. Babcia Pani Pauliny chciała zrobić zakupy po godzinie 14-stej. Nie miała możliwości skorzystania z godzin dla seniorów, ponieważ była wtedy u lekarza. Kobietę podczas zakupów spotkała nieprzyjemna sytuacja: „Usłyszała, że to nie są godziny seniora i ma siedzieć w domu, a nie szwendać się po sklepach. Pan powiedział, że przez babcię i 'jej podobnych' nie może wejść do sklepu wtedy, kiedy tego potrzebuje, a seniorzy i tak nie korzystają z tych godzin, czyli wcale nie chcą się chronić przed koronawirusem” - opowiada wnuczka kobiety.

Tak sobie myślimy (życzeniowo?), że miło byłoby, gdybyśmy w obliczu pandemii i obostrzeń zachowali człowieczeństwo. Nie sądzicie?

Źródło: kobieta.wp.pl​, facebook

Zobacz także
Oceń artykuł

Ocena 6 na 2 głosy

Zobacz także

Popularne tematy