kobieta, ciąża, mama, komputer, praca

Ciężarna w pracy

Praca zawodowa nie szkodzi prawidłowo rozwijającej się ciąży. Pod warunkiem że wiesz, w jaki sposób zadbać o siebie i nienarodzone dziecko.
kobieta, ciąża, mama, komputer, praca
Dla przebiegu ciąży nie ma znaczenia fakt, że kobieta pracuje, ale to, jaki charakter ma jej praca. Są zawody, których wykonywanie nie ma żadnego znaczenia dla rozwoju ciąży, i takie, które mogą jej szkodzić. I od tego zależy, czy i w jakim zakresie ciężarna może pełnić swoje dotychczasowe obowiązki.

Tymczasem większość kobiet nie oszczędza się, bo zwykle jeszcze nie wie, że jest w ciąży. Ale i później – dopóki nie poczuje ruchów, czyli mniej więcej do 20. tygodnia ciąży – nie przywiązuje zbytniej wagi do swojego odmiennego stanu. O wiele bardziej świadomie do ciąży podchodzą kobiety, które chętnie, nawet bez wskazania medycznego, robią sobie badanie USG - one znacznie wcześniej rozumieją, co się z nimi dzieje. I z większą łatwością godzą się na ograniczenia związane ze swoim stanem.
  [content:0_24805,8_1563,0_16395,,8_590:ECVideo]

W ciąży, w stresie, w pracy

Przyszłe matki często mówią, że największy stres w ciąży to powiedzenie pracodawcy o ciąży. Ginekolodzy często spotykają się z sytuacjami, w których od młodych kobiet wymaga się nie tylko zaświadczeń, iż nie są w ciąży, ale też informacji o stosowanych sposobach antykoncepcji! To niedopuszczalne.
Często powtarzam swoim pacjentkom, że trzeba jasno ustalić listę priorytetów - dla młodej kobiety posiadanie dziecka jest czymś najbardziej naturalnym na świecie. Każdy pracodawca zatrudniający młodą pracownicę musi się liczyć z tym, że kiedyś zajdzie ona w ciążę!
Firma naprawdę się nie zawali, jeśli zajmująca nawet bardzo odpowiedzialne stanowisko kobieta przez kilka miesięcy będzie pracowała w nieco wolniejszym tempie, więcej obowiązków przekaże swoim współpracownikom i tak zreorganizuje pracę, że kilkumiesięczna nieobecność nie stanie się kataklizmem.
Gdy masz nerwową pracę:
* ogranicz liczbę spraw, którymi się zajmujesz – teraz jesteś mniej sprawna intelektualnie, to naturalny efekt „szalejących” hormonów;
* w miarę możności unikaj sytuacji, które powodują stan napięcia, np. kilkudniowych wyjazdów służbowych;
* nie dopuszczaj do powstania u siebie poczucia winy, wynikającego z tego, że będąc w ciąży, zawiodłaś współpracowników czy pracodawcę - to tylko kilka miesięcy, po których znowu będziesz w pełni możliwości zawodowych. Wbrew obiegowej opinii młode matki są jednymi z najlepszych pracowników - są świetnie zorganizowane i zmotywowane do pracy;
* co miesiąc idź na kilkudniowe zwolnienie, po to tylko, by odespać stres (sen to najlepszy lek dla ciężarnej) i wyciszyć się;
* zamiast kawy czy czarnej herbaty pij melisę i zieloną herbatę;
* jeśli nie potrafisz sama uporać się z emocjami, nie czekaj, ale zwróć się o pomoc do psychoterapeuty lub psychiatry. To skuteczny „wentyl bezpieczeństwa”.
Redakcja poleca: Pielęgnacja skóry twarzy w ciąży: lato
Wiosną i latem skóra twarzy przyszłej mamy może sprawiać problemy. Hormony sprawiają, że lubi się przetłuszczać, więc powstają zaskórniki i niedoskonałości, a słońce może powodować przebarwienia, czyli ostudę. Jak pielęgnować skórę twarzy latem, podpowiada Izabela Czernuszczyk, kosmetyczka z warszawskiego salonu Studio Style.

Praca w ciąży na siedząco

Praca biurowa wymaga skupienia i długiego pozostawania w jednej pozycji. Dla kobiety w ciąży, zwłaszcza zaawansowanej, taka biurowa praca z dużym brzuszkiem jest bardzo niezdrowa. Wielogodzinne unieruchomienie za biurkiem źle wpływa na kręgosłup i nogi (łatwiej dochodzi do obrzęków, bo krążenie krwi jest utrudnione).
Jeśli musisz siedzieć osiem godzin dziennie:
* zadbaj o dobre krzesło – z regulowanym siedziskiem i oparciem, dobrze, jeśli będzie też wyposażone w podłokietniki;
* spraw sobie podnóżek, stawiaj na nim raz jedną, raz drugą stopę lub obie na raz (jak Ci wygodniej);
* pomoce biurowe ułóż tak, by bez wysiłku po nie sięgać (nie przyciskając brzucha do krawędzi biurka);
* często wstawaj od biurka - zanieś koledze potrzebny dokument od razu, a nie z innymi, z całego dnia;
* znajdź czas na chwilę gimnastyki – np. zanim sięgniesz po segregator z szafki obok, wstań i rozprostuj mięśnie albo stań przy otwartym oknie i weź kilka głębokich oddechów;
* przestrzegaj przerw na posiłki – masz, jak każdy pracownik, zagwarantowane dwie przerwy w ciągu dnia (każda po 15 minut). Jedz w miejscu do tego przystosowanym, nie przy swoim biurku (na którym często stoi włączony komputer);
* wietrz kilka razy w ciągu dnia pokój, w którym pracujesz - brak tlenu może być przyczyną bólów głowy, gorszej koncentracji i złego samopoczucia.

Praca w ciąży przy komputerze

Kobieta ciężarna może być zatrudniona na stanowisku operatora monitorów i wyświetlaczy ekranowych, jeśli w danym pomieszczeniu używany jest pojedynczy monitor lub wyświetlacz albo znajduje się on w odległości co najmniej 1,5 m od innych urządzeń tego typu. Tak mówi przepis, to są twoje przywileje w ciąży, ale w praktyce nikt nie przeniesie ciężarnej z hali, np. w banku, do osobnego pokoju. Komputer i inne urządzenia biurowe, które emitują fale elektromagnetyczne, mogą - choć są to raczej przypuszczenia niż dane potwierdzone badaniami – niekorzystnie wpływać na rozwój płodu, zwłaszcza w pierwszym trymestrze ciąży. Dlatego, niezależnie od tego, co postanowi w tej sprawie pracodawca, kobieta sama powinna regulować sobie rytm pracy.
Gdy twoja praca wiąże się z obsługą urządzeń elektronicznych:
* planuj (o ile to możliwe) pracę tak, by przynajmniej dwie, trzy godziny dziennie komputer był wyłączony;
* rób sobie częste, krótkie przerwy, np. co godzinę. Wykorzystuj je na krótki spacer po korytarzu, wypicie w kuchni herbaty czy soku itp. Chodzi o to, byś nie przebywała bez przerwy w pomieszczeniu, w którym pracuje dużo takiego sprzętu;
* postaraj się, aby Twoje biurko stało w miejscu najmniej narażonym na promieniowanie (np. czasowo zamień się z koleżanką);
* zrób sobie okulary ochronne do pracy przy monitorze i wyrób sobie nawyk ich używania;
* postaw przy komputerze paprotkę w doniczce – udowodniono, że roślina ta neutralizuje niekorzystne jony w powietrzu (poprawi to Twoje samopoczucie).

Praca fizyczna w ciąży

To praca związana z dużym wysiłkiem, często wykonywana na stojąco lub polegająca na noszeniu ciężarów. Najczęściej jest monotonna i wymaga wykorzystywania tylko określonych partii mięśni. Lepiej, gdy kobieta wykonująca taką pracę stosunkowo szybko zorientuje się, że jest w ciąży. Łatwiej jej będzie wtedy rozłożyć konieczny wysiłek tak, by nie zagroził on ciąży. Jeśli jednak wcześniej miała poronienia albo trudności z zajściem w ciążę, konieczne może być zwolnienie lekarskie.
Jeśli pracujesz fizycznie:
* jak najwcześniej powiadom o swoim stanie pracodawcę – jeśli to uzasadnione, przesunie Cię na mniej uciążliwe stanowisko;
* rozsądnie gospodaruj siłami - unikaj jednorazowego, dużego wysiłku związanego z unoszeniem wysoko w górę ciężaru lub wielogodzinnego stania;
* często, zwłaszcza w ostatnim trymestrze ciąży, odpoczywaj - siadaj z nogami lekko uniesionymi w górę (na podnóżku lub drugim krześle);
* regularnie jedz zdrowe posiłki - Twój organizm potrzebuje zwiększonej dawki energii.

Praca w ciąży: w warunkach szkodliwych

Przepisy jasno określają, jakie warunki uważa się za szkodliwe dla zdrowia przyszłej matki. W takich sytuacjach pracodawca sam dba o to, by nie narażać na nie kobiety w ciąży. Grożą mu bowiem za to określone kary ze strony Państwowej Inspekcji Pracy. Są jednak sytuacje, w których wyegzekwowanie zmiany stanowiska pracy jest niemożliwe, np. w małym zakładzie fryzjerskim czy kosmetycznym. Jeśli pracujesz jako fryzjerka, nie powinnaś w ciąży robić klientkom trwałej i farbować włosów, a jako manikiurzystka zrezygnować z wykonywania tipsów. To oczywiście przejściowo zmniejsza zarobki, ale przecież wiadomo, że w tym okresie najważniejsze jest zdrowie. Jeśli nie ma innej możliwości - trzeba wziąć zwolnienie, przynajmniej na część ciąży, np. co miesiąc po 10 dni. Jeśli jest taka możliwość, warto też zmniejszyć liczbę godzin pracy, np. przychodzić tylko do wcześniej umówionych klientek. Jeśli nie masz innej możliwości - weź zwolnienie. Zdrowie dziecka jest najważniejsze. Jeśli masz opory, zastanów się, po co tak naprawdę pracujesz.

To gwarantuje ci w ciąży prawo

Każda kobieta, która pracuje i jest w ciąży, podlega ochronie.
* Stała praca. Jeśli jesteś zatrudniona na czas nieokreślony, nie można ci wypowiedzieć pracy ani rozwiązać umowy z Tobą przez czas trwania ciąży oraz urlopu macierzyńskiego. Pracodawca ma też obowiązek - na Twój wniosek - udzielić Ci nieodpłatnego urlopu wychowawczego. Jeśli zatrudniono cię na czas określony, np. okres próbny dłuższy niż miesiąc lub kontrakt dwu-, trzyletni, a termin wygasa przed spodziewaną datą porodu, umowa zostaje przedłużona do tego dnia (urlop macierzyński opłacany jest ze składek ZUS). Pamiętaj jednak, że maksymalny czas przedłużenia to 6 miesięcy - w tym przypadku prawo chroni cię dopiero od 3. miesiąca ciąży.
Uwaga! W przypadku bardzo ciężkiego naruszenia regulaminu pracy, likwidacji bądź upadku firmy, a także jeśli zostaniesz zatrudniona na czas urlopu lub zwolnienia etatowego pracownika (to nowa forma zatrudnienia), Twój odmienny stan nie ma znaczenia - jak każdy inny pracownik możesz stracić pracę.
* Pobory na dotychczasowym poziomie. Nawet jeśli ze względu na Twój stan zostaniesz przeniesiona na inne, gorzej płatne stanowisko, dostaniesz tzw. dodatek wyrównawczy.
* Pełnopłatne zwolnienia. Bez względu na to, czy przyczyną nieobecności w pracy będzie niedyspozycja bezpośrednio związana z ciążą, czy zwykła grypa, otrzymasz zasiłek chorobowy w wysokości 100 proc. poborów. Jeśli lekarz zaleci ci wykonanie np. USG lub analizy krwi, a wykonanie ich możliwe jest tylko w godzinach pracy, pracodawca musi wypłacić Ci wynagrodzenie za ten czas, jakbyś była obecna w firmie.
* Właściwe dla Twojego stanu warunki pracy. Oznacza to, że jeśli praca, jaką do tej pory wykonywałaś, jest zabroniona lub niewskazana kobietom w ciąży, pracodawca musi skierować Cię na inne, nieniosące ze sobą takich zagrożeń stanowisko. Nie wolno mu też zlecać Ci nadgodzin i wysyłać w delegacje, chyba że wyrazisz na to zgodę.


Konsultacja: doc. dr hab. Ewa Dmoch-Gajzlerska, ginekolog położnik
Oceń artykuł

Ocena 5 na 5 głosy

Zobacz także

Popularne tematy