Ciężarna w szpitalu
fot. Fotolia

Ciężarne zdane na łaskę lekarzy! Wiceminister zdrowia komentuje zmiany w ustawie

To lekarz zadecyduje o sposobie postępowania – podkreśla wiceminister zdrowia. Co tak naprawdę oznacza ta zmiana dla ciężarnych? Sprawdź!
Hanna Szczesiak
Ciężarna w szpitalu
fot. Fotolia
Wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko skomentowała w Sejmie zmiany w standardach opieki okołoporodowej i działania ministerstwa w celu poprawy sytuacji zdrowotnej kobiet.

Co zmieni się w opiece okołoporodowej?

W lipcu 2016 roku weszła w życie nowelizacja ustawy o działalności leczniczej. Zgodnie z nową ustawą, minister zdrowia nie będzie określał standardów postępowania medycznego, a jedynie standardy organizacyjne opieki zdrowotnej. Obecne standardy będą obowiązywały nie dłużej niż do końca 2018 roku.

Wiceminister Józefa Szczurek-Żelazko podkreśliła, że opieka nad dziećmi, młodzieżą i kobietami w ciąży to jeden z priorytetów obecnego rządu. Zaznaczyła, że w przypadku ciężarnych to lekarz będzie decydował o sposobie postępowania. Co to oznacza w praktyce? Swoboda w przyjmowaniu pozycji w czasie porodu, możliwość picia, wybór sposobu parcia, możliwość chodzenia i korzystania z wanny lub prysznica czy kontakt z dzieckiem po porodzie będą zależały wyłącznie od decyzji lekarza i warunków panujących w danym szpitalu.

"Wiemy, jak bardzo szybko i dynamicznie rozwijają się nauki medyczne i zapisywanie pewnych procedur medycznych w standardzie organizacyjnym przez ministra mogłoby być niecelowe. Lekarze są zobowiązywani do przestrzegania zaleceń towarzystw naukowych, które są na bieżąco z osiągnięciami medycyny światowej" – powiedziała Szczurek-Żelazko. Niezapisanie "pewnych procedur" oznacza, że kobiety nie będą mogły wnieść skargi, bo nie będą miały podstaw prawnych, do których mogłyby się odwołać.

Czy według was te zmiany poprawią sytuację ciężarnych w Polsce? Mamy co do tego wątpliwości...

Zobacz także: Jak wyglądają torby porodowe z całego świata? Zobacz zdjęcia!

Źródło: zdrowie.dziennik.pl
Redakcja poleca: Joanna Pietrusiewicz z Rodzić po Ludzku: „Cały czas musimy walczyć”
Poród ciągle dla wielu kobiet jest traumą. Na polskich porodówkach wciąż łamane są prawa kobiet, ciągle rodzące spotykają się z upokorzeniem – mówi szefowa Fundacji Rodzić po Ludzku
Oceń artykuł

Ocena 3 na 4 głosy

Zobacz także

Popularne tematy