GRY

Co może jeść mama karmiąca piersią: musisz to wiedzieć!

Mama radzi: pij bawarkę, będziesz miała więcej pokarmu. Koleżanka przestrzega: unikaj nabiału – od niego dziecko może mieć kolki! Kto ma rację? Co powinnaś jeść, karmiąc piersią?

Karmienie piersią
fot. AdobeStock

W Polsce nikt takich badań nie przeprowadzał. Ale w Hiszpanii tak. Naukowcy z Wydziału Pediatrycznego Uniwersytetu Granady pobrali próbki mleka karmiących mam i dokładnie wypytali je, co jadły. Co się okazało? Sposób odżywiania się 94 proc. kobiet odpowiadał niskokalorycznej diecie. Karmiące mamy jadły zbyt mało tłuszczów, 88 proc. miało niedobory witaminy A, 99 proc. witaminy E i aż 94 proc. niedobory żelaza, które jest niezbędne do prawidłowego rozwoju dziecka. Jak to wygląda u nas? Pewnie podobnie. Coraz częściej karmiące mamy są na diecie. Zwykle z obawy przed alergią u dziecka (wystarczy, że pojawi się kilka krostek!) rezygnują z nabiału. Gdy to nie pomaga (krostki są nadal albo „dziecko ciągle jest niespokojne”), wykluczają kolejne produkty: ryby, cytrusy, mąkę, wołowinę, ryby, jajka.

Dieta karmiącej mamy - tylko ryż i indyk? Nie!

Karmiącej mamie często pozostaje pieczone mięso (schab lub indyk), ryż, jabłka i niewiele więcej. To błąd! Mądrze jedząc, możesz mieć wpływ na zdrowie, a nawet na inteligencję dziecka. Co więc jeść, karmiąc piersią?
Redakcja poleca: Jak karmić dziecko piersią cz. 2
W tej części filmu poznasz wygodne pozycje przy karmieniu piersią.

Karmisz piersią? Nie odchudzaj się

Najważniejsze: to nie jest czas na odchudzanie i stosowanie restrykcyjnych diet. Potrzebujesz teraz o 200–300 kcal więcej niż w ostatnim trymestrze ciąży. Ale oczywiście ważne są też witaminy i składniki mineralne. Dla dziecka nie jest obojętne, czy te kalorie zyskasz, objadając się czekoladą, czy raczej pieczoną rybką z jarzynami. Jedz często: najlepiej 5–6 razy dziennie, za to małe porcje. Dlaczego? Bo dzięki temu nie będziesz tyła.

Podstawa diety karmiącej mamy - różnorodność

Nie ma jednego, idealnego produktu, który zawierałby wszystko to, co potrzebne tobie i dziecku. Dlatego to, co jesz, musi być urozmaicone.
  • Podstawa codziennego menu to pełnoziarniste pieczywo, kasze, makarony, ziemniaki. Nie bój się, że tuczą. Jest wręcz odwrotnie. Zawierają tzw. węglowodany złożone, dzięki którym poziom cukru we krwi rośnie powoli, za to długo się utrzymuje, więc długo nie odczuwasz głodu. Odwrotnie niż wtedy, gdy zjesz ciastko, kiedy szybko zaspokoisz głód, ale i szybko potem znów będziesz głodna. Wybieraj produkty pełnoziarniste: pieczywo razowe i graham, płatki owsiane, gruboziarniste kasze (gryczana, jęczmienna, jaglana). Mają najwięcej witamin, zwłaszcza z grupy B, składników mineralnych (żelazo, magnez).
  • Codziennie, trzy lub cztery razy w ciągu dnia, jedz warzywa i owoce. Ich szczególnym bogactwem są witaminy oraz składniki mineralne. - Jeśli nie jesteś alergiczką, dwa razy dziennie sięgaj po nabiał, czyli mleko, jogurty, kefiry, twaróg. Jest w nich dużo białka oraz wapnia, potrzebnego dziecku do budowy kości i zębów.
  • Raz dziennie jedz mięso. Najlepiej różne gatunki, ale chude. Od czasu do czasu możesz zjeść też wędlinę, zawsze jednak lepiej zastąpić ją pieczonym schabem lub domowej roboty pasztetem. W wędlinach kupowanych w sklepie jest bowiem bardzo dużo substancji konserwujących i soli.
  • Tobie i dziecku potrzebne są też tłuszcze, i to zarówno pochodzenia zwierzęcego, jak i roślinnego. Chleb możesz smarować masłem lub miękkimi margarynami w kubku. Do sałatek używaj różnego rodzaju olejów.
  • Co najmniej dwa razy w tygodniu jedz ryby, najlepiej morskie. Jest w nich dużo jodu (potrzebny do dobrej pracy np. tarczycy) oraz nienasycone kwasy tłuszczowe z grupy omega-3 (potrzebne do rozwoju mózgu dziecka). Z ostatnich badań naukowych wynika, że dzieci, których mamy w czasie ciąży i właśnie karmienia piersią zjadały dużo kwasów omega-3, miały wyższy IQ i lepszą ostrość wzroku.


Polecamy:
Doładuj
Przeładuj

Popularne tematy

To Cię zainteresuje

Narzędzia dla mam

Więcej

Kłopoty w pieluszce

Karm piersią, polecamy!