Co może cię zaskoczyć w szpitalu po porodzie?

Urodzisz dziecko i... No właśnie. Twój organizm zacznie przestawiać się z trybu ciążowego na zwykły. Tylko że nie od razu. Zobacz, jak w pierwszych dniach po narodzinach dziecka będzie wyglądał twój brzuch i jakie pojawią się dolegliwości.
Małgorzata Wódz
Konsultacja: dr n. med. Preeti Agrawal, ginekolog położnik
co się dzieje po porodzie
fot. Panthermedia
Wiele kobiet nie kryje zaskoczenia, że tuż po porodzie ich brzuch wcale nie jest płaski jak dawniej, choć nie ma już w nim dziecka. Oczekują też, że pokarm będzie intensywnie wypływał z piersi, a właściwie prawie nie leci. Jeśli masz podobne odczucia, nie martw się, to normalne!  Zobacz, z jakimi jeszcze dolegliwościami zmierzysz się w pierwszych dobach swojego macierzyństwa.

Zaczniesz obficie krwawić

Krwawienie po porodzie to skutek oczyszczania się organizmu. Wydalane są wówczas:
  • krew,
  • śluz,
  • fragmenty tkanki z macicy.
Krwawienie to nosi nazwę upławów poporodowych i wymaga stosowania specjalnych podkładów higienicznych. Dostaniesz je w szpitalu, ale na wszelki wypadek przygotuj wcześniej specjalne duże podpaski (ma je w ofercie np. Bella). Pamiętaj, że po porodzie ze względu na ryzyko infekcji niewskazane jest używanie tamponów. Krwawienie towarzyszyć ci będzie 2–6 tygodni. 

Nadal będziesz mieć brzuch 

Urodzenie dziecka nie gwarantuje natychmiastowego powrotu do dawnej figury. Przez dziewięć miesięcy w organizmie nagromadziło się sporo płynów, które powodują, że brzuch wciąż jest widoczny. Wpływa na to również powiększona macica, która z każdym dniem będzie kurczyć się coraz bardziej. Objawia się to intensywnymi skurczami podbrzusza podczas karmienia piersią. W niektórych przypadkach są one bolesne, ale nie na tyle, by korzystać z leków.
Ważne! Podczas pobytu w szpitalu twój brzuch będzie wiele razy badany, ponieważ prawidłowe obkurczanie się macicy to jeden z warunków powrotu do domu. 

Pojawią się dolegliwości 

Po porodzie fizjologicznym możesz odczuwać ból krocza spowodowany mocnym rozciągnięciem tkanek. Może być silny, jeśli doszło do ich pęknięcia lub krocze było nacinane. Rana zwykle goi się w ciągu kilku tygodni, a ból z każdym dniem słabnie. Na początku kłopotliwe może być siadanie. W szpitalu staraj się dużo chodzić i ćwicz mięśnie Kegla (napinaj i rozluźniaj mięśnie krocza), aby uniknąć problemów z nietrzymaniem moczu. Gdy wrócisz do domu, siadaj na:
  • dmuchanym kółku kąpielowym,
  • specjalnej poduszce poporodowej.
Przy silnym bólu poproś lekarza o leki i pamiętaj, że gdy karmisz piersią, nie możesz przyjmować środków przeciwbólowych na własną rękę.

Zobacz też: Nietrzymanie moczu w ciąży

Trzeba wietrzyć krocze

To dość krępująca, ale konieczna czynność. Ponieważ powietrze przyspiesza gojenie, tuż po porodzie powinnaś jak najczęściej leżeć bez bielizny z podkładem higienicznym pod pupą. W tym czasie nie zaleca się noszenia bielizny. Zabierz do szpitala specjalne majtki poporodowe wykonane z przepuszczającej powietrze siateczki. Można je kupić w aptece. 

Wizyta w toalecie stanie się kłopotem

Nie zdziw się, gdy usłyszysz klasyczne pytanie zadawane na oddziałach położniczych: "Czy był stolec?". Wypróżnienie po porodzie to sygnał, że układ pokarmowy dobrze pracuje. Osłabione narodzinami dziecka mięśnie mogą jednak przez 4–5 dni powodować kłopoty w toalecie. Ze względu na dolegliwości krocza możesz również czuć strach przed wypróżnieniem (warto pić kompot z suszonych śliwek). Receptą na ból podczas oddawania moczu bywa siusianie na stojąco pod prysznicem podczas polewania krocza wodą.

Pokarmu będzie niewiele

Nawet jeśli twoje piersi zaczęły wydzielać kropelki siary już w ciąży, w pierwszych dwóch dobach po porodzie nie będą tryskały mlekiem. Dziecko tuż po narodzinach zadowala się niewielkimi ilościami pokarmu, co jest zupełnie naturalne i przejściowe. Hormony sprawią, że około 40 godzin od porodu pojawi się tzw. nawał mleczny (piersi produkują dużo mleka). Jeśli jednak nadmiernie stresujesz się pobytem w szpitalu, miałaś cesarskie cięcie, nawał może się opóźnić i pojawi się 5–6 dni po porodzie. Wykorzystaj pobyt w szpitalu i omów wszelkie wątpliwości dotyczące karmienia z neonatologiem, położną albo doradcą laktacyjnym (często są to położne). Dowiedz się, czy dziecko:
  • jest dobrze przystawiane do piersi,
  • właściwie ssie,
  • najada się.
Po takiej lekcji wyjdziesz do domu dużo spokojniejsza.  

Ogarnie cię euforia lub zmęczenie

Nagłe zmiany hormonalne, do których dochodzi u mamy w połogu, nie pozostają bez wpływu na twoje samopoczucie. Może się zdarzyć, że mimo zmęczenia nie będziesz w stanie zmrużyć oka, choć akurat dziecko śpi, albo wprost przeciwnie, będziesz zasypiać na stojąco i mieć pretensje, że ono wciąż chce piersi. W szpitalu sprawdzi się obecność bliskiej osoby, która zajmie się noworodkiem, kiedy będziesz potrzebować odpoczynku. Poporodowa huśtawka hormonalna może trwać nawet kilka tygodni po powrocie do domu.
 
Ważne! Czasem może pojawić się baby blues, a rzadziej depresja poporodowa - warto wiedzieć, jak te stany rozpoznać, aby szybko pomóc młodej mamie. 
 
Zobacz też:
dr n. med. Preeti Agrawal
Konsultacja: dr n. med. Preeti Agrawal, ginekolog położnik

ginekolog położnik, pochodzi z Indii, od ponad 20 lat prowadzi praktykę w Polsce, łączy wiedzę medycyny tradycyjnej z medycyną naturalną, psychosomatyczną i tradycyjną medycyną Wschodu, założyła Szkołę Świadomego Macierzyństwa i klinikę Integrative Medical Center we Wrocławiu.

Ocena (2 oceny)

5.5
Doładuj
Przeładuj

Popularne tematy

To Cię zainteresuje

Narzędzia dla mam

Więcej

Jak dbać o noworodka?

Dieta przyszłej mamy