GRY

Problem z trzymaniem kredki? Specjaliści twierdzą, że to wina rodziców!

Każdy maluch potrzebuje okazji, by trenować zręczność i siłę mięśni rączki. Niestety rodzice, zamiast wspomagać rozwój motoryki mniejszej, coraz częściej dają dziecku... tablet.

Motoryka mniejsza
fot. AdobeStock
Sprawność małych rączek kształtuje się niemalże od urodzenia. Każde dziecko przychodzi na świat z wrodzonym odruchem chwytnym, który zanika, potem zaczyna się ciężka praca. Początkowo ruchy są nieprecyzyjne, a w miarę nauki stają się coraz bardziej pewne. Wszelkie manualne czynności, które dziecko wykonuje w pierwszych latach swojego życia, mają olbrzymie znaczenie. Dzięki sprawnym paluszkom w przyszłości pociecha poradzi sobie z zapinaniem guzików, czy pisaniem, dlatego nie wolno tego zaniedbać. Okazuje się jednak, że wielu rodziców nieświadomie krzywdzi własne dzieci, dając do ręki zamiast kredki... tablet lub telefon. Braki, do jakich dopuszcza się w wieku niemowlęcym i przedszkolnym, mogą doprowadzić do poważnych problemów wieku szkolnym. Jak to możliwe?

Wielki trening małej rączki

Niezwykle ważne jest, by rodzice od maleńkiego wspierali rozwój motoryki mniejszej i dawali dziecku, jak najwięcej okazji do ćwiczeń. Pomagają w tym przeróżne zabawki, a także niezwykle cenny jest trening samodzielnego jedzenia, mycia zębów czy ubierania się. Dziś w imię nowoczesności coraz częściej sięgamy po pomoc, która dziecku nie tylko nie jest potrzebna, ale może zaszkodzić. Z badań wynika, że niemal trzy czwarte rodziców pozwala dzieciom bawić się urządzeniami mobilnymi w czasie, gdy ma coś do zrobienia w domu. Niektóre dzieci spędzają przed ekranem kilka godzin dziennie, kosztem ważnego treningu ręki. Warto zauważyć, że przedszkolak, który korzysta z tabletu (nawet edukacyjnej aplikacji), wykorzystuje maksymalnie dwa palce: do przewijania, przesuwania, powiększania czy pomniejszania, jednocześnie ogranicza się w zasadzie do dwóch rodzajów ruchu dłonią. Mała rączka potrzebuje znacznie bardziej złożonego treningu. Dlaczego to takie ważne? ​

Nauczyciele alarmują, że coraz więcej dzieci ma poważne problemy z nauką. Rączki sześcio- siedmiolatków, które zaczynają edukację szkolną, nie są gotowe do tego, by pisać, a to dopiero początek kłopotów. Pediatra Sally Payne, z Heart of England Foundation NHS Trust przekonuje, że już widać poważne konsekwencje korzystania przez małe dzieci z urządzeń mobilnych. - Młodzi ludzie trafiają do szkół z zupełnie inną siłą i zręcznością dłoni niż przed dziesięcioma laty. Gdy dostają do ręki ołówek w szkole, nie potrafią go trzymać, brakuje im fundamentalnych umiejętności. Żeby utrzymać takie narzędzie potrzeba silnych mięśni w palcach - wyjaśnia lekarz. 

Redakcja poleca: Dlaczego warto zachęcać dziecko do kolorowania? 11 powodów [WIDEO]
Kolorowanie to nie tylko zabawa, ale duża korzyść dla rozwoju dziecka. Oto najważniejsze zalety kolorowania - od ćwiczenia rączki po nabieranie pewności siebie!

Co za dużo to niezdrowo

Prawda jest taka, że problemy z motoryką małą i dużą w dzieciństwie, często przekładają się na późniejsze problemy w szkole. Braki z pierwszych kilku lat życia ciężko nadrobić, a problemy z pisaniem zaczynają się przekładać na problemy w nauce. Nie ma jeszcze dokładnych badań na ten temat, jednak specjaliści obwiniają już urządzenia mobilne, które są za bardzo obecne w życiu naszych dzieci. - Nie ma wątpliwości, że technologia zmieniała świat i nasze dzieci będą w nim dorastać. Choć znamy wiele pozytywnych efektów tej zmiany, mamy też coraz więcej dowodów na wzrost interakcji wirtualnej, dzieci spędzają znacznie więcej czasu w domach i coraz mniej na zajęciach rozwijających fizycznie. - tłumaczy Karin Bishop z Królewskiego Kolegium terapeutów zajęciowych.

Każdego dnia rodzice powinni znaleźć czas na zabawy, które pomogą dziecku w prawidłowym rozwoju motoryki mniejszej. Jak to robić? To wcale nie jest takie trudne! Niech maluch, jak najwięcej czasu poświęca na:
  • rysowanie i malowanie
  • zabawy z plasteliną, ciastoliną, pucholiną, masa solną
  • zabawę klockami
  • przygotowywanie posiłków (krojenie, mieszanie, segregowanie)
  • składanie ubrań,
  • grę na instrumentach
  • zabawę w sortowanie, przelewanie lub przesypywanie rzeczy
  • nawlekanie koralików
  • naklejanie naklejek
  • kolorowanie kolorowanek
  • wycinanie lub wydzieranie i naklejanie papieru kolorowego
W sklepach znajdziesz także wiele ciekawych zabawek, jak: sortery, nawlekanki, puzzle czy układanki.

Jak dbacie o małe rączki? Jakie manualne zabawy lubią Wasze dzieci najbardziej? Napiszcie w komentarzach.

Źródło: theguardian.com

Zobacz także:
Doładuj
Przeładuj

Popularne tematy

To Cię zainteresuje

Narzędzia dla mam

Więcej

Wakacje z dzieckiem

Warto przeczytać