produkty zakazane w ciąży
fot. Adobe Stock

Produkty zakazane w ciąży – czego nie może jeść ciężarna?

Ciąża jest cudownym stanem, jednak w tym radosnym czasie przyszłym mamom nie wszystko wolno – tyczy się to również jedzenia. Ale bez obaw, lista najbardziej niebezpiecznych produktów w ciąży jest krótka. Pozostałe wystarczy po prostu ograniczyć na pewien czas.
Joanna Karwat
produkty zakazane w ciąży
fot. Adobe Stock

Warto wiedzieć, czego nie możesz jeść w ciąży, ponieważ dieta mamy wpływa na rozwój płodu. Pamiętaj, teraz musisz dbać i o siebie, i o dziecko. Jeśli wcześniej nie zwracałaś uwagi na to, co ląduje na twoim talerzu – czas to zmienić!

Co jest zabronione w ciąży?

Produkty zakazane w ciąży to między innymi surowe jajka, sery pleśniowe, surowe mięso i alkohol. Eliminuje się je po to, by dziecko mogło rozwijać się jak najlepiej. Musisz pamiętać, że wszystko, co wypijesz lub zjesz, może wpływać na rozwój płodu. Powinnaś ograniczyć lub całkowicie wyeliminować przyjmowanie niektórych produktów. Naturalna i nieprzetworzona żywność zapewni kobiecie ciężarnej zdrowie i dobre trawienie.


Produkty zakazane w ciąży: 

  • Surowe jajka – dokładnie myj skorupkę jajka przed gotowaniem. Jeśli pęknie w trakcie gotowania, masz pewność, że do białka nie dostaną się żadne zanieczyszczenia. Kogel-mogel lub jajko na miękko może być zakażone salmonellą – nie jedz ich! Unikaj też produktów, do których dodaje się surowe jajko, np. kremów, a zwłaszcza tiramisu. Surowych jajek nie powinny jeść kobiety w ciąży właśnie ze względu na możliwość zakażenia salmonellą lub toksoplazmozą.​

 

  • Sery pleśniowe i brie – sery pleśniowe w ciąży mogą być źródłem groźnych bakterii listeria monocytogenes. Do tej listy dodaj też: ser feta, camembert i produkty z niepasteryzowanego mleka, np. oscypki. Kobiety spodziewające się dziecka są około 20 razy bardziej podatne na listeriozę, niż pozostali dorośli. Choroba może być przeniesiona do płodu przez łożysko, nawet jeśli u matki nie ma żadnych jej objawów i prowadzić do przedwczesnego porodu, poronienia lub powikłań zdrowotnych u maleństwa.
 
  • Kolorowe napoje gazowane typu cola, mirinda, sprite – ciężarna nie powinna ich pić. Są niewskazane z wielu powodów: zawarty w nich dwutlenek węgla może podrażniać przewód pokarmowy, zwłaszcza gdy często sięgasz po orzeźwienie z bąbelkami. Kolorowe napoje są też sztucznie barwione i aromatyzowane. Nie ma w nich nic potrzebnego dziecku, a przy tym wcale nie gaszą pragnienia i dostarczają zdecydowanie za dużo cukru. Lepiej ich unikaj, szczególnie coli, bo jest w niej kofeina, która podnosi ciśnienie.
 
  • Alkohol – produkty zakazane w ciąży to z pewnością napoje zawierające alkohol – zdecydowanie musisz o nim zapomnieć na 9 miesięcy! Nawet bardzo niewielka ilość może zaszkodzić dziecku. Jeśli kobieta pije podczas ciąży alkohol, istnieje ryzyko wystąpienia FAS (fetal alcohol syndrome), czyli alkoholowego zespołu płodoweego. FAS jest nieuleczalną chorobą, a przy tym najcięższą formą wad wrodzonych, somatycznych oraz neurologicznych, wywołanych działaniem alkoholu na płód. Zachowaj absolutną abstynencję, bo możesz zaburzyć rozwój dziecka. Pamiętaj, nie ma bezpiecznej dawki alkoholu w ciąży! Każda jego ilość stwarza ryzyko wystąpienia zaburzeń rozwojowych u dziecka. 
 
  • Befsztyk i tatar – unikaj niedogotowanego mięsa, krwistych befsztyków oraz dań i wędlin z surowego mięsa (np. tatara, kiełbasy typu metka lub szynki parmeńskiej). Często bywają one przyczyną zakażenia toksoplazmozą matki i dziecka. Mogą znajdować się w nich także drobnoustroje odpowiedzialne za listeriozę. Toksoplazmoza i listerioza mogą źle wpłynąć na dziecko – spowodować wady rozwojowe lub nawet przerwać ciąże (na jej wczesnym etapie). Jeśli jednak jesteś miłośniczką tatarów i innych tego typu dań – skorzystaj z propozycji wegetariańskich, takie dania smakiem naprawdę bardzo przypominają mięso. 
     
  • Nieznane zioła – niektóre zioła działają silniej niż leki! Unikaj mieszanek i herbatek ziołowych. Szczególnie niebezpieczny dla ciebie jest teraz żen-szeń, rozmaryn, tymianek (w dużych ilościach), chmiel i cząber, ponieważ szkodliwie działają na płód. Wystrzegaj się też moczopędnej kruszyny i aloesu, bo mogą powodować odwodnienie i przekrwienie narządów w obrębie miednicy.
 
  • Salami – w ciąży to może być bardzo pożądany produkt przez kobiety, które na co dzień się nim zajadają. Również miłośniczki pizzy z salami będą chciał dowiedzieć się, czy mogą je uwzględnić w swojej diecie. Tak jak wiele różnych rodzajów wędlin – salami nie podlega procesowi gotowania, lecz jest peklowane i fermentowane. To z kolei oznacza, że tak jak w przypadku surowych mięs – mogą się w nim rozwijać pasożyty, które wywołują toksoplazmozę (niebezpieczną dla dziecka). 

Produkty, które należy ograniczyć w ciąży

  • Sól – sól nie jest zdrowa, ale ciężarna nie może z niej całkowicie zrezygnować. Należy jednak ją ograniczać, zwłaszcza w drugiej połowie ciąży jej nadmiar może zatrzymywać wodę w organizmie i powodować nieprzyjemne obrzęki nóg, rąk i twarzy. Jeśli nie ustępują one po nocnym odpoczynku, powinnaś skontaktować się z lekarzem, a ze swej diety szybko wyeliminować mocno dosalane produkty: śledzie, wędliny, konserwy, krakersy i oczywiście chipsy. Pamiętaj, że sól znajduje się również w mieszankach przyprawowych, które możesz zastąpić suszonymi ziołami, np. bazylią, oregano lub majerankiem.
     
  • Słodycze – pamiętaj, że słodycze zazwyczaj są źródłem pustych kalorii i najczęściej nie dostarczają żadnych wartości odżywczych. Jeśli jesz zbyt dużo słodyczy – nie masz wtedy już apetytu na pełnowartościowy posiłek, a to z kolei powoduje zubożenie wartości odżywczej twojej diety. Gdy w diecie będzie za dużo cukrów prostych, czyli ciastek, lodów, słodkich rogalików, pozbawisz swój organizm ważnych mikroelementów. Słodkości to także przyczyna powikłań, takich jak cukrzyca ciążowa, nawracające zapalenia pochwy, zatrucia żołądkowe. Zrezygnuj z tortów i tiramisu, bo są w nich surowe jajka.
     
  • Mocna kawa – należy jej unikać w ciąży. Kofeina wypłukuje z organizmu cenne witaminy i minerały, a także podnosi ciśnienie krwi. Zwłaszcza mocne espresso. Przyjmowanie dużej ilości kofeiny w czasie ciąży (powyżej 200 mg na dobę) może sprzyjać poronieniu, a także małej masie dziecka po urodzeniu. Należy więc ograniczyć picie kawy oraz mocnej herbaty. Jeśli jesteś zdrowa i nie masz nadciśnienia, możesz wypijać czasem słabą, rozpuszczalną kawę z mleczkiem. Pamiętaj jednak, że twoja poranna ospałość jest w dużej mierze spowodowana działaniem hormonów (głównie na początku ciąży) a nie zapotrzebowaniem akurat na kofeinę.
Redakcja poleca: Czy można pić kawę w ciąży, a jeśli tak, to w jakich ilościach?
Picie kawy w ciąży jest dozwolone, ale trzeba to robić z umiarem. Kofeina przenika przez łożysko i może zaburzać rozwój płodu. Dopuszczalna, bezpieczna ilość kofeiny dla ciężarnych to 200 mg na dobę.

Orzeszki ziemne w ciąży – zakazane czy nie?

Kobiet w ciąży mogą jeść orzeszki ziemne. Jeszcze do niedawna uznawano je za produkt zakazany w ciąży. Pod wpływem badań zmieniono jednak zalecenia. Kiedyś przestrzegano przed nimi ciężarne, tłumaczono, że nie jedząc arachidów ani innych produktów, które je zawierają (niektóre oleje, masła) zmniejsza się ryzyko powstania alergii u dziecka. Okazuje się, że może to mieć działanie odwrotne od zamierzonego – jedzenie różnych orzechów w ciąży nie tylko nie wywoła u dziecka alergii, ale również może zmniejszyć jej ryzyko. Oczywiście powinny ich unikać kobiety, które mają stwierdzoną alergię na orzechy.

Już na etapie ciąży kształtujesz nawyki żywieniowe swojego dziecka

Czy wiesz, że twoja dieta wpływa na nawyki żywieniowe malucha? Ich kształtowanie rozpoczyna się już w czasie ciąży. Te pierwsze doświadczenia związane z żywieniem wpłyną na jego preferencje związane z odżywianiem w przyszłości. Dlatego właśnie tak istotne jest, by twoja dieta w ciąży była zbilansowana i urozmaicona.

Dziecko, które jeszcze się nie urodziło, poznaje smaki żywności, którą je jego mama. Pierwsze doświadczenia smakowe mają miejsce już w czasie życia płodowego. Może warto więc już w tym okresie „przekonać dziecko do brukselki i szpinakuDodatkowo pojawiają się dowody, że dzieci, których mamy są otyłe i ich dieta zawiera dużo przetworzonej żywności, cechują się nadmiernym apetytem. Powodem jest przeprogramowanie już w czasie życia płodowego ośrodków w mózgu, które odpowiadają za regulację odczuwania głodu i sytości.

Zobacz także: 
Oceń artykuł

Ocena 5 na 13 głosy

Zobacz także

Popularne tematy