GRY

6 produktów niezalecanych w czasie karmienia piersią

To nieprawda, że jeśli karmisz piersią, musisz być na specjalnej diecie. Możesz jeść prawie wszystko. Jest tylko kilka wyjątków.

karmienie piersią, niemowlę, karmienie niemowlaka, karmienie dziecka piersią
fot. pressmaster - Fotolia.com

Kiedy karmisz piersią, nie musisz się głodzić, codziennie piec dla siebie chudego schabu, gotować na parze jarzynek i pić wyłącznie mlekopędnych herbatek. Żadna tak restrykcyjna dieta nie jest konieczna. Choć w czasie karmienia piersią nie można stosować żadnych monotonnych diet, nie znaczy to jednak, że możesz jeść wszystko. Czego ci nie wolno?

1. Alkohol: zakazany!

To jedyny produkt zakazany w czasie karmienia piersią. Alkohol przenika do twojego mleka. W dużych ilościach może spowodować u twojego dziecka objawy głodu alkoholowego, senność, wymioty, nadmierne pocenie się, a nawet zaburzenia wzrostu. Lepiej więc w ogóle go nie pić.
Nie wierz w obiegową opinię, że piwo wspomaga laktację. Jeśli rzeczywiście tak czasem się dzieje, to nie z powodu jakichś wyjątkowych właściwości piwa, tylko dlatego, że pijąc je w miłym dla siebie towarzystwie, rozluźniasz się, a wówczas szybciej dochodzi do wypływu mleka. To samo jednak osiągniesz, np. słuchając dobrej muzyki.
Nie wiadomo, jaka minimalna dawka alkoholu może już okazać się niebezpieczna dla dziecka. Po co ryzykować jego zdrowie?

Zobacz także: Dieta kobiet karmiących – kompleksowy poradnik
Redakcja poleca: Jak karmić dziecko piersią cz. 2
W tej części filmu poznasz wygodne pozycje przy karmieniu piersią.

2. Kofeina

Kofeina jest obecna w kawie, herbacie, pepsi, coli. Lepiej tych napojów nie pić podczas karmienia piersią. Kofeina działa pobudzająco, wypłukuje z organizmu witaminy z grupy B, witaminę C, wapń, potas, cynk oraz podnosi ciśnienie krwi. Twoje dziecko może otrzymać z mlekiem 1-10% kofeiny, którą wypiłaś – to spora dawka jak na takie maleństwo, przecież jego waga to około 5% twojej!
Jeśli nie możesz żyć bez kawy, jedna dziennie (najlepiej z mlekiem) musi ci wystarczyć. Podobnie jest z herbatą. Możesz ją pić, ale niezbyt mocną. I nie w czasie posiłku, który jest dobrym źródłem żelaza, bo pogarsza ona jego wchłanianie (podobnie jak wapnia). W czasie karmienia piersią i tak jesteś narażona na niedobory tych składników. Kawę i herbatę zastępuj więc wodą mineralną, sokiem, owocową herbatką.

Zobacz: Jak często karmić piersią - plan do druku.

3. Izomery trans

To najgorszy rodzaj tłuszczów. Powstaje w wyniku utwardzania olejów roślinnych. Znajdują się w wielu margarynach (głównie twardych, polecanych przez producentów do pieczenia), ciastkach i pieczywie cukierniczym, chipsach, paluszkach, fast foodach. U ciebie wpływają na tycie i zwiększają ryzyko pojawienia się cukrzycy i miażdżycy. Natomiast dla dziecka ich nadmiar źle wpływa na mózg. Niestety, tłuszcze omega-3 przenikają do pokarmu!

4. Słodycze

To nie jest tak, że nie możesz skusić się na ciastko lub czekoladkę. Słodycze są OK, pod warunkiem że zjadasz je w małych ilościach, raz lub dwa razy w tygodniu. Gdy sięgasz po nie kilka razy dziennie, nie masz potem ochoty na coś wartościowszego, np. warzywa. Efekt? Twoje dziecko nie dostanie swojej porcji witamin i minerałów.
 

5. Konserwanty

Wędliny, kiełbasy, pasztety z puszki, cola – jest w nich mnóstwo chemii. Czytaj dokładnie skład produktów, które kupujesz. Sprawdzaj, czy w środku nie ma konserwantów, barwników i innych sztucznych dodatków. Szczególnie unikaj produktów zawierających benzoesan sodu, kwas fosforanowy, glutaminian sodu. Pogarszają wchłanianie wapnia, żelaza, mogą spowodować u dziecka alergię.

6. Słodziki

Jeśli nie musisz używać słodzików, nie rób tego. Nie wykazano co prawda ich szkodliwego wpływu na dziecko karmione piersią, jeśli zjada je karmiąca mama, jednak nie ma w nich też nic dobrego. Lepiej z nich zrezygnuj. Są w wielu produktach light. Karmienie piersią to nie czas na odchudzanie z pomocą takich produktów!

Karmiąca mama na diecie?

Jeśli lekarz stwierdził u dziecka alergię, nie rezygnuj z karmienia piersią, tylko sama nie jedz produktów, które mogą alergizować. Zwykle jest to mleko, nabiał, czasem też jajka, ryby, orzechy, cytrusy, czekolada. Poproś lekarza, by doradził, czym zastąpić produkty, których nie jesz.
Jeśli jednak lekarz nie stwierdził u dziecka alergii, dieta jest niepotrzebna. Pij więc normalnie mleko, jedz nabiał, ryby, owoce (także cytrusy albo truskawki) – byle z umiarem. Nie rezygnuj „na wszelki wypadek” z picia mleka. Zawsze zanim wycofasz się z jedzenia jakiejś potrawy, najpierw poszukaj innego powodu płaczu i problemów dziecka.
Konsultacja: dr Aleksandra Cichocka, dietetyk, Instytut Żywności i Żywienia

Zobacz także: 5 smacznych przepisów dla karmiących mam

 
Doładuj
Przeładuj

Popularne tematy

To Cię zainteresuje

Narzędzia dla mam

Więcej

Kłopoty w pieluszce

Karm piersią, polecamy!