Czy harmonijny rozwój zmysłów ułatwia start w przedszkolu i szkole? – odpowiada Dorota Zawadzka

Chcemy, by nasze dzieci dobrze się rozwijały, łatwo nawiązywały kontakty i nie miały problemów z nauką. Czy równomierny rozwój zmysłów im w tym pomoże? Zapytaliśmy Dorotę Zawadzką, psycholożkę dziecięcą.

Zobacz inne z serii: Dorota Zawadzka o zabawie i zabawkach – obejrzyj! (11)

Życzymy naszym dzieciom, by się świetnie rozwijały, były inteligentne i bystre. Ważne więc, żeby ich zmysły rozwijały się równomiernie. Jednak należy pamiętać, że przecież jesteśmy różni od siebie, każdy z nas jest inny – mówi Dorota Zawadzka, psycholog dziecięcy. Mamy prawo do rozwoju w różnym tempie. Jednak gdy dziecko ma wyraźną nadwrażliwość na np. dźwięki, dotyk czy zapachy, być może warto udać się do specjalisty, który sprawdzi, czy maluch nie wymaga terapii w obszarze integracji sensorycznej.

Co to jest integracja sensoryczna? 

Integracja sensoryczna to inaczej proces przetwarzania i łączenia informacji płynących ze wszystkich zmysłów. Szczególną rolę odgrywają w nim zmysł dotyku, błędnikowy i czucia głębokiego. Muszą ze sobą współpracować, żeby dziecko prawidłowo się rozwijało. Gdy maluch w przedszkolu źle się czuje, bo pani za głośno mówi, kolega za szybko biega, bo koleżanka za mocno objęła – może warto zbadać wrażliwość dziecka na bodźce i poziom jego integracji sensorycznej. Coś, co dla jednych jest normalne, innym może szalenie przeszkadzać i bardzo obniżać jego jakość codziennego życia... 

Kiedy czas na diagnozę integracji sensorycznej? 

Nadwrażliwość na dźwięki może pomagać dziecku rozkoszować się koncertem w filharmonii, ale jeśli natężenie dźwięków przekroczy wytrzymałość malucha, może mu przeszkadzać. Zmysły muszą być ze sobą dobrze zgrane – opowiada Dorota Zawadzka. Jeśli nie są, pomaga diagnoza integracji sensorycznej i ewentualnie terapia. Ale nie szalejmy – nie biegnijmy z każdym takim objawem do terapeuty. To już musi być coś, co naprawdę dziecku przeszkadza w życiu. Nie nam, ale dziecku. 

Na czym polega terapia SI?

Terapeuta najpierw przeprowadza testy, rozmawia z rodzicami, aby określić typ i intensywność zaburzenia. Do niego indywidualnie dostosowuje maluchowi terapię, aby rozwiązać konkretne problemy. Rodzice dostają bardzo dużo ćwiczeń do domu. Wielu rzeczy nie da się zrobić w gabinecie. Nie oszukacie specjalisty – będzie widać, czy ćwiczycie, czy nie...
Warto pamiętać, że jeśli poukładamy dziecku te problemy, to świat może mu już tak nie przeszkadzać, smyk będzie umiał kontrolować wpływ, jaki mają na niego bodźce. Dzięki temu znacznie lepiej będzie sobie radził i w przedszkolu, i w szkole. 
Zobacz też: Dlaczego dziecko powinno rozwijać wszystkie zmysły? [WIDEO]


 
Doładuj
Przeładuj

Popularne tematy

To Cię zainteresuje

Narzędzia dla mam

Więcej

Rozwój przez zabawę

Aktywnie, ale bezpiecznie!