nauczycielka uderzyła ucznia
fot. Adobe Stock

Czy nauczyciel może spoliczkować ucznia? Skandaliczne komentarze: „Nie ręką, a patelnią!” (opinie)

Sąd w Piotrkowie Trybunalskim uznał nauczycielkę winną przestępstwa naruszenia nietykalności cielesnej dziecka – kobieta uderzyła ucznia w twarz w odpowiedzi na jego nieposłuszeństwo i chamskie odzywki. Czy miała prawo to zrobić? Zatrważająco dużo rodziców uważa, że tak!
Magdalena Drab
nauczycielka uderzyła ucznia
fot. Adobe Stock
Sprawa nauczycielki skazanej za spoliczkowanie ucznia wywołała ostrą dyskusję wśród naszych czytelników. Jedni zgadzają się z wyrokiem sądu, bo przecież nauczyciel ma być przykładem i nie wolno mu stosować przemocy. Inni z kolei popierają zachowanie kobiety i współczują jej pracy z „rozwydrzonymi” dziećmi. Część komentarzy zaskakuje!

Nauczyciel może uderzyć ucznia? „Takie dzieci to koszmar”

Skazana nauczycielka to kobieta, która nie wytrzymała napięcia i spoliczkowała dziecko, które samowolnie opuściło klasę, a potem oznajmiło, że nauczyciel jest dla ucznia „nikim”. W ocenie sądu nawet poważne problemy wychowawcze nie usprawiedliwiają tak ostrej reakcji pedagoga. Nie wszyscy rodzice jednak zgadzają się z wyrokiem – niektórzy twierdzą wręcz, że nieposłuszny uczeń powinien jeszcze otrzymać podobną „karę” w domu! Ubolewają nad efektami bezstresowego wychowania i narzekają na rozwydrzenie dzisiejszej młodzieży.

„Współczuję nauczyciele. Takie dzieci to koszmar. Bezstresowe wychowanie wychodzi”

Czy zatem nauczyciel ma prawo uderzyć dziecko? Zatrważające, że zdaniem niektórych – jak najbardziej...

„Prawidłowo. Dzieci teraz są rozbuchane na maksa, premia dla pani”, „Dobrze zrobiła, dzieci są coraz bardziej rozwydrzone, wręcz chamskie” – to tylko wybrane, najbardziej cenzuralne komentarze pochwalające przemoc wobec dzieci. Celowo nie publikujemy tych o biciu „rozbuchanych” uczniów, jak i ich rodziców patelnią.

Inni rodzice podchodzą do sprawy bardziej rzeczowo, dostrzegają brak kompetencji nauczycielki i podsuwają alternatywne rozwiązanie w konfliktowej sytuacji:

„Współczuję braku opanowania pani nauczycielce, absolutny brak profesjonalizmu. Na taką odzywkę odpowiada się spokojnym tonem 'dziękuję', zgłasza matce, dyrekcji i obserwuje ucznia i pilnuje mocno i konsekwentnie terminów poprawy  Pani nauczycielka zatem zachowała się idiotycznie. A ucznia, jak matka szacunku nie nauczyła, to go pracodawca nauczy w przyszłości”.

Kto poza nauczycielką ponosi winę za szkolne problemy? Oczywiście rodzice odpowiedzialni za wychowanie dziecka.

„Wszystkie matki takie oburzone, ale ciekawe, czy uczą swoje dzieci szacunku do innych ludzi, bo z obserwacji na ulicy wynika, że to jest tragedia, jak się dzieci i młodzież odzywa. Ale dziecko każdej matki jest przecież święte. Trzeba się zastanowić i zacząć uczyć, jak się należy odnosić do starszych, w tym nauczycieli”.

Podkreślamy, że stanowczo sprzeciwiamy się przemocy jako metodzie wychowawczej. Dzieci należy uczyć szacunku do innych poprzez okazywanie tego szacunku im samym – powinni o tym pamiętać zarówno rodzice, jak i nauczyciele!

Zobacz też:
Redakcja poleca: Grzeczne dzieci 1 - Kampania GADKI Fundacji Dzieci Niczyje
Wystartowała kampania edukacyjna GADKI przeciw wykorzystywaniu seksualnemu dzieci. Zobacz pierwszy z pięciu filmów promujących tę kampanię.
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy