GRY
 
 

Czy warto zdecydować się na bank krwi pępowinowej

W krwi pępowinowej znajdują się tzw. komórki macierzyste, czyli takie, z których potem mogą powstać niemal wszystkie tkanki organizmu.

mama, tata, ciąża
Za kilka miesięcy urodzę synka. Zastanawiamy się z mężem nad zmagazynowaniem krwi pępowinowej. Słyszałam, że można ją potem wykorzystać, jeśli dziecko zachoruje. Czy to prawda? Justyna

Zdania w tej sprawie wśród specjalistów są podzielone, ostateczna decyzja należy do rodziców. W krwi pępowinowej znajdują się tzw. komórki macierzyste, czyli takie, z których potem mogą powstać niemal wszystkie tkanki organizmu. Jest nadzieja, że te komórki będzie można z powodzeniem wykorzystywać w leczeniu wielu chorób, w tym białaczek – już w tej chwili na świecie tak się czasem robi. Te choroby zdarzają się rzadko, ale o statystyce zapomina się, widząc ciężko chore dzieci na szpitalnych oddziałach hematologii. Są one poddawane długotrwałej chemioterapii, która zabija komórki nowotworowe, ale jednocześnie niszczy szpik kostny. Jedynym ratunkiem jest wtedy przeszczep: albo szpiku, albo właśnie komórek macierzystych pochodzących z krwi pępowinowej, które są w stanie odbudować szpik kostny dziecka.

Decyzję o zdeponowaniu krwi w banku krwi pępowinowej trzeba podjąć jeszcze przed porodem.
Krew musi być pobrana szybko, najlepiej tuż po narodzinach dziecka i odcięciu pępowiny, ale przed urodzeniem łożyska. Cały zabieg trwa kilka minut i jest bezpieczny, zarówno dla mamy, jak i dla noworodka. Kiedyś krew pobierano po urodzeniu się łożyska, ale okazało się, że uzyskiwano w ten sposób o jedną trzecią komórek macierzystych mniej.

Krew pępowinowa może być przechowywana przez wiele lat. Komórki macierzyste są wielką nadzieją współczesnej medycyny. Być może dzięki nim w przyszłości będzie można odmładzać układ odpornościowy człowieka, osobom po zawale odbudowywać mięsień sercowy, natomiast pacjentom po udarach – zniszczone fragmenty mózgu. Jak na razie jednak te wszystkie eksperymenty udają się tylko w laboratoriach.

Do dziś w Polsce tylko w dwóch przypadkach została zastosowana krew pępowinowa pobrana podczas porodu. Nie była to jednak krew chorego dziecka, tylko rodzeństwa. Rozwój biotechnologii jest obecnie bardzo szybki. Kto wie, co będzie możliwe za kilka lat? A zatem to sami rodzice muszą się zastanowić, czy chcą wyłożyć środki na tę procedurę. Za pobranie krwi, jej zbadanie oraz przechowywanie w pierwszym roku trzeba zapłacić około 3000 zł, a następnie za każdy kolejny rok – 400 zł.


Odpowiada: dr n. med. Piotr Raczyński, ginekolog położnik, IMiD.

Bede mama


Redakcja poleca: Jak szybko urodzić? Poznaj sposoby mam
Co robią kobiety, by przyspieszyć poród? Każda ma swój sprawdzony sposób. Poznaj 3 mamy i ich metody na szybki poród. Który wybrałabyś dla siebie?

Ocena (0 oceny)

0.0
Doładuj
Przeładuj