GRY

Vaginal seeding po porodzie coraz popularniejsze! Zdecydowałabyś się?

Czy dzieci urodzone przez cesarskie cięcie warto poddać temu zabiegowi? Ta kontrowersyjna metoda podzieliła lekarzy.

Cesarskie cięcie
fot. Fotolia
Badania naukowe niejednokrotnie potwierdziły, że niezwykle ważny jest kontakt z florą bakteryjna matki. Powstały nawet teorie, że dzieci urodzone przez cesarskie cięcie, ze względu na brak kontaktu z florą z pochwy mogą mieć problemy z kształtowaniem się mikrobiomu i odpornością. Zauważono,  że u dzieci, które nie urodziły się naturalnie zwiększa się także ryzyko wystąpienia astmy, alergii, chorób jelit, a nawet otyłości. Wymyślono wiec "zabieg", który miałby dziecku po cesarce zapewnić kontakt z ów bakteriami. Ale czy wysmarowanie buzi dziecka "zawartością" pochwy jest bezpieczne?

Kształtowanie się flory bakteryjnej

Choć często poród naturalny i przeciskanie przez drogi rodne nie jest łatwy ani dla mamy, ani dla dziecka, to niesie ze sobą szereg korzyści. Jedną z nich jest pierwszy kontakt z bakteriami. Szczególnie w II fazie porodu maluch styka się z bardzo dużą ilością dobroczynnych bakterii w pochwie mamy. Ten "prezent" to wstęp do kształtowania się mikrobiomu, a następnie odporności maluszka. Noworodki, które się rodzą przez cięcie, nie mają takiej szansy.


Wielu specjalistów w sposobie przyjścia na świat dopatruje się późniejszych problemów z układem pokarmowych czy odpornością. Pomocą dla takich maluchów ma być zabieg nazywany vaginal seeding. Na czym on polega? Personel medyczny lub sama mama ociera buzię dziecka tamponem, który wcześniej był umieszczony w pochwie pacjentki. Praktyka ta zyskała zwolenników szczególnie w USA, Australii i Wielkiej Brytanii. Moda taka jest szczególnie powszechna u kobiet, które bardzo chciały urodzić naturalnie, ale z różnych przyczyn nie mogły.
Redakcja poleca: Cesarskie cięcie zwiększa ryzyko otyłości u dziecka! [WIDEO]
Poród przez cesarkę równie dobry jak poród naturalny? Prof. Mirosław Jarosz przestrzega, że cięcie może powodować nadwagę i otyłość u dziecka!

Vaginal seeding - pomaga czy szkodzi?

Nie ma wielu rzetelnych danych potwierdzających skuteczność tej metody. Co więcej, z badań opublikowanych w British Medical Journal (BMJ) wynika, że procedura ta jest nie tylko niepotrzebna, ale może być także niebezpieczna dla noworodka (grozi poważnymi infekcjami np. zakażenia chlamydią lub opryszczką). 

Inne badania dementują, jakoby odporność dzieci urodzonych przez cesarskie cięcie różniła się od odporności dzieci urodzonych naturalnie. Badacze z Uniwersytetu Baylor wykazali, że mikrobiom niemowląt urodzonych przez cesarskie cięcie i naturalnie różni się zaraz po urodzeniu, ale po ok. 4-6 tygodnia życia różnice zanikają. Choć często się mówi o tym że dzieci po cesarkach częściej chorują, lekarze nie chcą generalizować. Warto pamiętać, że wszystkie te maluchy przychodzą na świat w różnych terminach i okolicznościach. A na odporność dziecka składa się bardzo wiele czynników jak choćby: dieta, sposób rozszerzania diety, czynniki genetyczne, czy stosowanie antybiotyków. Trzeba dodać, że wielu specjalistów uważa mimo to że vagianl seeding jest praktyką bezpieczną i przydatną.

Co myślicie o takim zabiegu? Napiszcie w komentarzach.

Zobacz także:
Doładuj
Przeładuj

Popularne tematy

To Cię zainteresuje

Narzędzia dla mam

Więcej

Rozwiąż Quiz

Witajcie, wakacje!