dzieci muszą chorować
fot. Adobe Stock

„Dajcie spokój z pandemią! Dzieci MUSZĄ chorować, a nie siedzieć zamknięte w klatkach” [LIST DO REDAKCJI]

„Co to za pomysł z zamykaniem przedszkoli i żłobków?! Przecież dzieci to nie lalki, potrzebują kontaktu z zarazkami, muszą się zarażać i chorować, żeby nabierać odporności. Covid, przeziębienie czy grypa − wszystko jedno! Pokażcie mi dziecko, które nie ma kataru przez 10 miesięcy w roku”.
dzieci muszą chorować
fot. Adobe Stock
Prezentujemy list, który przysłała do naszej redakcji jedna z czytelniczek. To pełna emocji odpowiedź na publikowaną niedawno wypowiedź jednej z mam, która skarżyła się nam na beztroskich i nieodpowiedzialnych rodziców. „Posyłają chore dzieci do przedszkoli, a teraz lamentują z powodu ich zamknięcia. To po co mają dzieci?” − pytała w liście. Mama 3-latka, którą cytujemy poniżej, ma całkiem odmienne zdanie. Zamykanie dzieci w domach uważa za zamach na ich zdrowie. Ma rację? Piszcie do nas na adres redakcja@mamotoja.pl.

Dzieci muszą się zarażać i chorować, a nie siedzieć w domach (list)

„Z oburzeniem przeczytałam list, który ostatnio umieściliście na stronie mamotoja.pl. Kobieta, która go napisała, chyba ma za nic zdrowie swojej córki i wszystkich innych dzieci w naszym kraju. Że niby mamy zamknąć wszystkie maluszki w domach, to wtedy będą bezpieczne? A jak mają nabyć tej odporności? Może przez dezynfekowanie rąk po kilkadziesiąt razy dziennie? Albo szczepienia? Najlepszą szczepionkę mamy wszyscy pod nosem. To przedszkola i żłobki, gdzie maluszki się zarażają, chorują i stają się silniejsze. Wszystko jedno, czy to będzie grypa, angina czy koronawirus. I nie mydlcie nam oczu jakimś PIMS. Choroby zawsze były i będą.

Ja swojego synka zawsze posyłałam do przedszkola z katarem i kaszlem bez wyrzutów sumienia. No bo które dziecko w tym wieku nie ma kataru przez 10 miesięcy w roku? Trochę pokaszle, posmarka i tyle. Inne się pozarażają, to będą potem zdrowsze. Nie dajmy się zwariować, epidemia przeziębień i grypy trwa od wielu lat.

A kto ma tego Covida przechorować ciężko, to i tak przechoruje. Dzieciom niech lepiej wszyscy dadzą spokój”.

Od redakcji: Przypominamy, że decyzja rządu o zamknięciu przedszkoli i żłobków oraz nauce zdalnej w szkołach służy przerwaniu łańcucha zakażeń koronawirusem. Należy pamiętać, że dzieci często przechodzą Covid-19 bezobjawowo, ale zarażają innych, bardziej podatnych na ciężki przebieg choroby. Odporność dzieci trzeba oczywiście wzmacniać, ale można to robić na inne sposoby: np. dbając o ich zdrową dietę i zapewniając ruch na świeżym powietrzu (np. w lesie).

Zobacz też:
Redakcja poleca: Piniata – jak ją zrobić? Instrukcja krok po kroku (film)
Piniata to coraz popularniejszy element dziecięcych przyjęć. Przedstawiamy prosty sposób, jak samodzielnie zrobić efektowną piniatę. Choć nie jest to skomplikowane, warto zabrać się do pracy z odpowiednim wyprzedzeniem, aby piniata zdążyła wyschnąć.
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy