depresja poporodowa
fot. fotolia.com

Depresja poporodowa: skąd się bierze i jak sobie z nią radzić

Depresja poporodowa i baby blues dotykają aż 80 proc. młodych matek. Łagodne pogorszenie samopoczucia zwykle mija samo, ale czasami niezbędna jest pomoc lekarza.
Adela Prochyra
depresja poporodowa
fot. fotolia.com
U około 80% młodych matek obserwuje się pogorszenie nastroju, a jedna na 10 doświadczy depresji poporodowej. Zwykłe pogorszenie nastroju mija samoistnie, depresja poporodowa nie jest tak łaskawa. Dlatego przy przedłużających się lub nasilających objawach pogorszenia nastroju po porodzie, warto zgłosić się po pomoc.

Depresja poporodowa:

Objawy depresji poporodowej

Generalnie jest to wyraźne obniżenie nastroju, które może wpływać na codzienne funkcjonowanie młodej mamy. Nie wszystkie objawy muszą wystąpić jednocześnie i mieć podobne nasilenie. Do najczęstszych z nich zalicza się:
  • niepokój,
  • płaczliwość,
  • wyczerpanie,
  • niecierpliwość,
  • rozdrażnienie,
  • nieufność,
  • brak uczuć dla niemowlęcia i niechęć do opieki nad nim,
  • nadwrażliwość,
  • apatia,
  • nerwowość,
  • poczucie winy,
  • spadek libido,
  • lęk.
     
Jeżeli stwierdzasz u siebie któreś z tych objawów i utrzymują się one ponad 2 tygodnie, powinnaś skontaktować się ze swoim lekarzem, od którego powinnaś otrzymać pomoc.
Redakcja poleca: Baby blues - film
Co to jest baby blues? Jak sobie z tym radzić? O baby blues opowiada nasz ekspert. Zobacz film.

Przyczyny depresji poporodowej

Nie wiadomo na pewno, co jest przyczyną depresji poporodowej. Uważa się, ze powodem może być indywidualna wrażliwość kobiety na zmiany hormonalne, ale gra hormonalna może tylko częściowo wyjaśniać ten problem. Młoda mama, nagle musi całkowicie odmienić styl i rytm swojego życia, niemal codziennie musi podejmować wiele decyzji w sprawach, o których dotąd nie miała pojęcia (czy dziecko jest zdrowe, czy chore, czy trzeba iść z nim do lekarza, czy niepokojące objawy same ustąpią?). Spadają na nią liczne nowe obowiązki i wielka odpowiedzialność. Trudno jest jej przetrwać te pierwsze tygodnie z niemowlęciem. To także może wpływać na wystąpienie depresji.

Innymi czynnikami sprawczymi, mogą być: skłonności rodzinne, brak pomocy ze strony innych osób, samotność, a przede wszystkim przemęczenie. Jeżeli kobieta, już przed ciążą, miewała stany obniżonego nastroju i korzystała z leczenia psychiatrycznego, to także po urodzeniu dziecka nie powinna odwlekać wizyty u psychiatry lub psychologa.

Czynniki sprzyjające rozwojowi depresji poporodowej:
  • wcześniejsze incydenty depresyjne,
  • samotne macierzyństwo,
  • urodzenie chorego dziecka lub wcześniaka,
  • utrata własnej matki w dzieciństwie,
  • trudna sytuacja życiowa,
  • przewlekły stres.

Jak radzić sobie z depresją poporodową

Nie ma żadnego specjalnego sposobu postępowania w przypadku „baby blues”, ale możliwe jest łagodzenie objawów. Poproś o pomoc ze strony rodziny lub przyjaciół. Odpoczywaj, kiedy niemowlę śpi. Staraj się dotrzeć do innych matek, które są lub były w podobnej sytuacji, podziel się z nimi swoimi odczuciami i doświadczeniami.

Nie staraj się być we wszystkim idealna; odłóż część spraw na później. Pozwól się rozpieszczać. Każdego dnia wykonuj umiarkowane ćwiczenia fizyczne. Odżywiaj się racjonalnie i dużo pij. Staraj się codziennie wychodzić - na jakiś czas - z domu. Dobrze by było, gdyby twoje dziecko – chociaż przez 2-3 godziny na dobę - mogło skorzystać z opieki innej osoby (dziadkowie lub ktoś inny z rodziny, może opiekunka?). W przypadku depresji poporodowej konieczne może być zastosowanie leków.

Zobacz: Ćwiczenia po porodzie [WIDEO]

Specjalistyczna pomoc w depresji poporodowej

Jeśli lekarz potwierdzi, że faktycznie cierpisz na depresję poporodową, może przepisać leki przeciwdepresyjne. Warto wiedzieć, że na pierwsze efekty farmakoterapii trzeba poczekać minimum dwa tygodnie.

Inna formą terapii w depresji poporodowej jest psychoterapia. Za jedną ze skuteczniejszych metod uważa się Terapię Behawioralno Poznawczą, ale inne techniki i metody psychoterapeutyczne też mogą być skuteczne. Psychoterapia ma też tę zaletę, że aby ją odbyć trzeba wychodzić z domu, czyli oderwać się na pewien czas od domowych obowiązków. Możliwa jest też terapia na odległość, np. przez Skype.

Czytaj też:
Oceń artykuł

Ocena 6 na 2 głosy

Zobacz także

Popularne tematy