GRY
 
 

Dietetyczne wątpliwości: prawdy i mity o rozszerzaniu diety

Na temat żywienia dzieci można mówić godzinami. Ale... nie zawsze mądrze. Sprawdź zatem, które twierdzenia warto zapamiętać, a które lepiej włożyć między bajki.

dziecko, kuchnia
Karmienie dziecka zawsze wzbudza wiele emocji, tym bardziej że mniej więcej co dwadzieścia lat zmieniają się trendy w żywieniu dzieci. Nie wierzysz? Zapytaj swoją mamę, czy kiedy byłaś malutka, lekarze zachęcali ją do długiego karmienia piersią. Jeszcze do niedawna już trzy-, czteromiesięczne niemowlę dostawało swoją pierwszą marchewkę, a lekarze radzili, by z podaniem malcowi glutenu czekać jak najdłużej. Przyjrzeliśmy się więc współczesnym opiniom o dziecięcej diecie. Czytaj i czuj się pewnie w roli rodzinnego żywieniowca :-)


Zup dla bobasa lepiej nie gotować na „kranówce“

PRAWDA Woda z kranu zawiera związki chemiczne mogące szkodzić małemu dziecku. Dlatego zupki dla niemowlaka, podobnie jak mleko, najlepiej przygotowywać na wodzie butelkowanej, niskozmineralizowanej, niegazowanej.
Redakcja poleca: Rozszerzanie diety niemowlęcia zacznij od warzyw [WIDEO]
Chcesz, by twoje dziecko jadło warzywa? Zobacz, jak zaprogramować żywieniowo niemowlę. Opowiedzą eksperci: dr hab. n. med. Jan Mazela, pediatra oraz dr inż. Danuta Gajewska, dietetyk.


Dzieci karmione butelką chętniej jedzą nowości

MIT Z badań wynika, że to właśnie maluszki ssące pierś łatwiej akceptują nowe potrawy. Do pokarmu mamy przenikają bowiem smaki jedzonych przez nią produktów i dzięki temu, gdy nadchodzi czas rozszerzania diety, maluchy są już z nimi oswojone.


Starsze niemowlę powinno jeść 5–6 posiłków dziennie

PRAWDA Tak zaleca najnowszy schemat żywienia. Tymczasem co piąty maluch dostaje nawet około 10 posiłków na dobę! Dietetycy twierdzą, że roczne dzieci jedzą niemal cały czas i to często mało wartościowe pokarmy: chrupki, żelki, słodkie bułeczki. Dziecko, które wciąż coś przeżuwa, nie ma szansy zgłodnieć, więc nie zje zdrowego obiadu czy kolacji. Do tego ciągłe podjadanie sprawia, że układ pokarmowy smyka pracuje na okrągło i w końcu może zacząć się buntować. A poza tym takie przegryzanie to najprostsza droga do otyłości.


Dopóki malec nie ma ząbków, musi dostawać tylko papki

MIT Gryzienie i żucie to znakomite ćwiczenia dla języka, warg i podniebienia. Pediatrzy i logopedzi zgodnie mówią o potrzebie uczenia dziecka jedzenia stałych pokarmów. Twoje maleństwo nie musi mieć wszystkich zębów, aby gryźć miękkie pokarmy. Maluszek doskonale rozgniata ugotowane warzywa językiem i dziąsłami. Dziewięciomiesięczne niemowlę poradzi sobie z drobnymi kawałkami pokarmu, natomiast 11-miesięczne z chęcią pogryzie różyczkę kalafiora lub herbatnik.


Lepiej dziecku zamiast masła dawać margarynę

MIT I masło, i margaryna mają swoje zalety, jednak małe dzieci (do trzeciego roku życia) powinny jeść to pierwsze. To produkt naturalny, zawiera witaminy A i D oraz łatwostrawny tłuszcz. Cholesterol z masła natomiast jest potrzebny maluchowi do budowy układu nerwowego.


Wołowina i wieprzowina to nie mięso dla malca

MIT Najważniejsze jest urozmaicanie diety malucha. Dziecko nie może codziennie jeść wyłącznie kurczaka. Każdy gatunek mięsa może być dobry, pod warunkiem że jest chudy. A wołowina i wieprzowina są bardzo cenne, bo zawierają dużo żelaza.

Ocena (0 oceny)

0.0
Doładuj
Przeładuj

Popularne tematy

To Cię zainteresuje

Narzędzia dla mam

Więcej

Sezon infekcji

Karm piersią, polecamy!